Sebastian miał ekstremalną formę skoliozy. Lekarze musieli mu wyciąć trzy kręgi

21.05.2022 | Sebastian miał ekstremalną formę skoliozy. Lekarze musieli mu wyciąć trzy kręgi
21.05.2022 | Sebastian miał ekstremalną formę skoliozy. Lekarze musieli mu wyciąć trzy kręgi
Marek Nowicki | Fakty TVN
21.05.2022 | Sebastian miał ekstremalną formę skoliozy. Lekarze musieli mu wyciąć trzy kręgiMarek Nowicki | Fakty TVN

Rdzeń kręgowy 13-letniego Sebastiana wygiął się pod kątem 140 stopni. Skomplikowana operacja, jakiej podjęli się specjaliści z Białegostoku, uratowała mu życie. Chłopak po raz pierwszy od urodzenia stanął prosto.

To wielki dzień w życiu 13-letniego Sebastiana. Chłopak opuścił na własnych nogach Dziecięcy Szpital Kliniczny w Białymstoku. Cierpiał na wrodzoną skoliozę kręgosłupa - przybrała ona u niego ekstremalną wielkość. Rdzeń kręgowy Sebastiana wygiął się pod kątem 140 stopni. Spanie na plecach było niemożliwe.

- Doszło już od jakiegoś czasu do ucisku na rdzeń kręgowy i do objawów neurologicznych. Chłopak miał problemy z chodzeniem, osłabienie siły mięśniowej - mówi doktor Paweł Grabala, specjalista ortopedii i traumatologii narządu ruchu z Uniwersyteckiego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

Sebastian bardzo szybko przestałby w ogóle chodzić. Mógłby stracić życie, bo kręgosłup z każdym rokiem coraz bardziej się łamał.

- To była jego ostatnia deska ratunku. Albo wyjdzie z tego cało, albo będzie jeździł na wózku inwalidzkim, bo w późniejszym czasie, jakby już doszło do sepsy i już do przełamania, to już i tak operacja byłaby konieczna - opowiada Iwona Kuźmińska, mama Sebastiana.

Trudna operacja

Lekarze podjęli dramatyczną decyzję wycięcia Sebastianowi aż trzech nieprawidłowo zbudowanych kręgów kręgosłupa na pograniczu lędźwiowo-piersiowym. Nie mogli przy tym naruszyć rdzenia kręgowego. Trzeba było go ostrożnie ułożyć w nowej pozycji. W wyniku samej operacji chłopak mógł zostać sparaliżowany - to się jednak nie stało, a zabieg powiódł się.

- Takie zabiegi są niezwykle skomplikowane, unikatowe w skali kraju, w skali Europy. Bardzo rzadko wykonywane, bo takie wady występują bardzo rzadko - wyjaśnia doktor Paweł Grabala.

Interwencja medyczna w przypadku 13-letniego Sebastiana powinna nastąpić o wiele wcześniej, ale inni lekarze nie za bardzo wiedzieli, co zrobić z tak poważną wadą. - Na początku nam ten ogólny doktor ortopeda powiedział, że to jest skrzywienie w takim miejscu, że nie robi się operacji na tych odcinkach, bo to jest za duże ryzyko uszkodzenia rdzenia kręgowego, no i my żyliśmy z tym przeświadczeniem, że to się tam nie pogłębi - opowiada mama Sebastiana.

Jednak pogłębiło się. Operacja prowadzona przez wieloosobowy zespół trwała prawie 13 godzin. Po jej zakończeniu Sebastian, cierpiący na cały zespół wad wrodzonych, po raz pierwszy w życiu mógł się wyprostować. Jest teraz wyższy o dziesięć centymetrów. - Bardzo ciężki zabieg, odczuwalny fizycznie, psychicznie. Aczkolwiek świadomość tego, że wszystko się udało, jest tutaj najlepszą nagrodą - mówi doktor Grabala.

Autor: Marek Nowicki / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS