Rok po wyroku TK w sprawie aborcji kobiety wciąż protestują. "Nie spodziewałam się, że ten wyrok dotknie mnie"

22.10.2021 | Rok po wyroku TK w sprawie aborcji kobiety wciąż protestują. "Nie spodziewałam się, że ten wyrok dotknie mnie"
22.10.2021 | Rok po wyroku TK w sprawie aborcji kobiety wciąż protestują. "Nie spodziewałam się, że ten wyrok dotknie mnie"
Magda Łucyan | Fakty TVN
22.10.2021 | Rok po wyroku TK w sprawie aborcji kobiety wciąż protestują. "Nie spodziewałam się, że ten wyrok dotknie mnie"Magda Łucyan | Fakty TVN

Mija rok od wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który zakwestionował prawo kobiet do wykonania zabiegu aborcji ze względu na ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu. Ta decyzja wywołała falę protestów w Polsce. W rocznicę tego wydarzenia kobiety ponownie wyszły na ulice, by pokazać, że nowe prawo nadal uważają za nieludzkie.

22 października mija dokładnie rok od wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł, że przepis ustawy dopuszczający aborcję ze względu na ciężkie i nieodwracalne uszkodzenie płodu jest niezgodny z Konstytucją RP. Tym samym Trybunał zakwestionował prawo kobiet do aborcji w takich sytuacjach.

Wyrok TK wywołał wtedy liczne demonstracje w kraju. W rocznicę tego wydarzenia ponownie zorganizowano manifestacje. Tym razem kobiety wyszły, by pokazać, że nowe prawo nadal uważają za nieludzkie.

- My chcemy pokazać, że pamiętamy w dalszym ciągu, że chcemy dalej walczyć o swoje własne prawa - powiedziała nam jedna z przeciwniczek wyroku TK. - Odbiera nam się prawo do samostanowienia o sobie, odbiera nam się fundamentalne prawo człowieka do decydowania o swoim własnym ciele - stwierdziła inna.

Inicjatywa "Aborcja bez granic" w ostatnim roku pomogła 1080 kobietom wyjechać na zabieg aborcji za granicę. Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny - kolejnym 600 kobietom.

- Mówią nam: szłam w tym marszu i nie spodziewałam się, że ten wyrok dotknie mnie, że będę ofiarą tego wyroku. Nie spodziewałam się, niosąc ten transparent rok temu, że kilka miesięcy później będę musiała wsiąść do samolotu i polecieć na zabieg - opowiada Natalia Broniarczyk z Inicjatywy "Aborcja bez granic".

- To są historie potwornych wad genetycznych. (...) Jedne szlochają, drugie zastygają w milczeniu, a jeszcze inne po prostu krzyczą potwornie - mówi Krystyna Kacpura z Federacji na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny.

Aborcja za granicą

Od roku kobiety w Polsce muszą rodzić płody z drastycznymi wadami - to między innymi bezmózgowie, bezczaszkowie, holoprozencefalia, zespół Edwardsa czy zespół Patau.

To właśnie przesłanka ciężkich i nieodwracalnych wad była przyczyną 97 procent terminacji ciąży wykonywanych w Polsce. Dziś tej pomocy kobiety szukają najczęściej za granicą - w Holandii, w Anglii i w Czechach.

- Ono praktycznie nie wykształciło główki. Nie miało główki. Chcieli zrobić ze mnie taki żywy inkubator. Powiedziałam pani doktor, że nikt mi w Polsce nie pomoże - relacjonowała pani Iza, która przerwała ciążę w Holandii.

- Tych osób w klinikach, zwłaszcza holenderskich, jest więcej niż trzy dziennie. Trzy dziennie to osoby, które miały kontakt z nami - zaznacza Natalia Broniarczyk z Inicjatywy "Aborcja bez granic".

Elles Garcia z kliniki aborcyjnej w Holandii w reportażu Darii Górki z "Czarno na białym" podkreśliła, że w klinice widzi bardzo dużo kobiet z Polski - między 3 a 6 każdego dnia.

Zobacz więcej: "Niewidzialne" - reportaż Darii Górki z "Czarno na Białym" o kobietach, które po aborcję pojechały za granicę - tylko w TVN24 GO

Czytaj więcej: Pytanie o prawo do aborcji. Sondaż dla "Faktów" TVN i TVN24

Autor: Magda Łucyan / Źródło: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

"Podróże z klasą", czyli nowy program Ministerstwa Edukacji Narodowej, to środki na wycieczki szkolne. Muszą być wizyty w muzeach, centrach nauki czy teatrach, ale nie ma listy dopuszczalnych miejsc - jak za czasów ministra Czarnka. Jest jeden problem: z dodatkowym wynagrodzeniem dla nauczycieli na wycieczce.

MEN będzie finansowało wycieczki szkolne. Nauczyciele jednak pytają: co z nadgodzinami?

MEN będzie finansowało wycieczki szkolne. Nauczyciele jednak pytają: co z nadgodzinami?

Źródło:
Fakty TVN

Według nieoficjalnych informacji Marek Magierowski odejdzie ze stanowiska ambasadora RP w USA i z dyplomacji - dowiedział się korespondent "Faktów" TVN w USA Marcin Wrona.

"Fakty" TVN nieoficjalnie: Marek Magierowski odejdzie ze stanowiska

"Fakty" TVN nieoficjalnie: Marek Magierowski odejdzie ze stanowiska

Źródło:
tvn24.pl

W Sejmie wybuchł spór o to, kto częściej częściej zakuwał żołnierzy w kajdanki. To po tym, jak premier Donald Tusk w mediach społecznościowych napisał: "W czasie rządów PiS Żandarmeria nakładała zatrzymanym żołnierzom kajdanki ponad 500 razy. Nikt się nie oburzał, nie było sensacyjnych artykułów, nie żądano dymisji Ministra Obrony, prezydent nie zwoływał Rady Bezpieczeństwa". Na wpis postanowił zareagować były szef Ministerstwa Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak.

Zawrzało po wpisie Tuska. Błaszczak odpowiedział

Zawrzało po wpisie Tuska. Błaszczak odpowiedział

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Trzej kandydaci Prawa i Sprawiedliwości w wyborach do Parlamentu Europejskiego z odległych miejsc przeskoczyli partyjne "jedynki" i zdobyli mandaty. To posłowie Michał Dworczyk, Piotr Mueller i Waldemar Buda. Łączy ich to, że są ludźmi byłego premiera Mateusza Morawieckiego. - Morawiecki przykrył ludzi Kaczyńskiego ogromnymi pieniędzmi. Milionami. I Kaczyński się połapał, ale to dopiero w ostatnich dniach. To już było za późno - komentuje Dariusz Joński z Koalicji Obywatelskiej. Materiał "Faktów po południu" w TVN24.

"Kaczyński się połapał dopiero w ostatnich dniach". Morawiecki i jego ludzie górą

"Kaczyński się połapał dopiero w ostatnich dniach". Morawiecki i jego ludzie górą

Źródło:
TVN24

Jacek Siewiera, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, mówił w "Faktach po po Faktach" w TVN24, że głównymi założeniami prezydenckiego projektu dotyczącego sił zbrojnych są wprowadzenie systemu kierowania obroną państwa, wprowadzenie stałych planów obrony oraz reforma systemu kierowania i dowodzenia. Odniósł się też do tego, że prezentował ten projekt w Sejmie niemal przy pustej sali. - To zdumiewające i porażające - ocenił.

Niemal pusta sala sejmowa podczas wystąpienia szefa BBN. Siewiera: zdumiewające i porażające

Niemal pusta sala sejmowa podczas wystąpienia szefa BBN. Siewiera: zdumiewające i porażające

Źródło:
TVN24, PAP

- To jest bardzo ogólne pojęcie i moim zdaniem ciut niebezpieczne. Niewątpliwie potrzebujemy odbudowy przemysłu zbrojeniowego. Czy to oznacza, że cała gospodarka powinna funkcjonować na nadzwyczajnych warunkach? Nie wydaje mi się być to uzasadnione - mówił w programie "Fakty po Faktach" Jerzy Hausner, ekonomista, przewodniczący Rady Programowej Open Eyes Economy Summit, były wicepremier i szef resortu pracy, odnosząc się do słów wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza dotyczących przestawienia gospodarki w tryb zagrożenia wojną.

Gospodarka w trybie wojennym? "Ciut niebezpieczne"

Gospodarka w trybie wojennym? "Ciut niebezpieczne"

Źródło:
TVN24

W gigantycznym więzieniu dla kobiet i dzieci w północnej Syrii bez procesu i wyroku przetrzymywane są przez lata żony wojowników tak zwanego Państwa Islamskiego razem z dziećmi. Zamknięte, odizolowane w trudnych warunkach, tylko się radykalizują. Dlatego ich synowie, kiedy skończą 12 lat, są im odbierani i zamykani w innym ośrodku - takim, który ma ich integrować ze społeczeństwem.

W Syrii jest więzienie dla żon i dzieci wojowników ISIS. Chłopcy są przenoszeni, jak skończą 12 lat

W Syrii jest więzienie dla żon i dzieci wojowników ISIS. Chłopcy są przenoszeni, jak skończą 12 lat

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Nieco ponad połowa uprawnionych poszła w całej Europie wybrać posłów do europarlamentu. Są oczywiście kraje, które mogą pochwalić się dobrym wynikiem, jak Niemcy - ponad 64 procent czy Dania i Cypr - prawie 60 procent. Nie brak też miejsc jak Chorwacja czy kraje bałtyckie, gdzie głosujących było 20-30 procent. Czemu obywatele tych państw nie byli zainteresowani wyborami, o których od dawna mówiono, że są jednymi z najważniejszych dla przyszłości Wspólnoty?

Niektóre kraje prawie w ogóle nie są zainteresowane wyborami do europarlamentu. Skąd się to bierze?

Niektóre kraje prawie w ogóle nie są zainteresowane wyborami do europarlamentu. Skąd się to bierze?

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Alternatywa dla Niemiec (AfD) jest nazywana "partią TikToka". W opinii Deutsche Welle AfD skutecznie i strategicznie kierowała swoje komunikaty do najmłodszych wyborców. Nie tylko ta niemiecka partia z sukcesem wykorzystała media społecznościowe. Tak samo zrobił 28-letni Jordan Bardella z francuskiego Zjednoczenia Narodowego, a także 24-letni Fidias Panayiotou, influencer z Cypru.

AfD z powodzeniem wykorzystała TikToka w kampanii. Z kolei na Cyprze europosłem został 24-letni influencer

AfD z powodzeniem wykorzystała TikToka w kampanii. Z kolei na Cyprze europosłem został 24-letni influencer

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS