O 10 expose Mateusza Morawieckiego, o 20 głosowanie w sprawie kandydatury Donalda Tuska. Opozycja czeka na 11 grudnia

Źródło:
Fakty TVN
O 10 expose Mateusza Morawieckiego, o 20 głosowanie w sprawie kandydatury Donalda Tuska. Opozycja czeka na 11 grudnia
O 10 expose Mateusza Morawieckiego, o 20 głosowanie w sprawie kandydatury Donalda Tuska. Opozycja czeka na 11 grudnia
Katarzyna Kolenda-Zaleska/Fakty TVN
O 10 expose Mateusza Morawieckiego, o 20 głosowanie w sprawie kandydatury Donalda Tuska. Opozycja czeka na 11 grudniaKatarzyna Kolenda-Zaleska/Fakty TVN

O 10.00 w poniedziałek, 11 grudnia premier Mateusz Morawiecki ma wygłosić expose. Głosowanie nad wotum zaufania dla jego nowego rządu ma odbyć się tego samego dnia o 15.00. Większości sejmowej Morawiecki nie ma, więc o godzinie 20.00 ma nastąpić wybór nowego premiera.

Jest już szczegółowy plan obrad Sejmu na poniedziałek, 11 grudnia, czyli dzień, w którym PiS ma pożegnać się z władzą. Na początku Mateusz Morawiecki o godzinie 10.00 wygłosi expose. Potem o 15.00 odbędzie się głosowanie nad wotum zaufania dla jego rządu, a jeszcze potem - tego samego dnia - zgłoszenie kandydatury Donalda Tuska na premiera i głosowanie nad jego wyborem. - To jest pierwszy raz w historii, kiedy dojdzie do drugiego kroku powołania rządu - zauważa Borys Budka z PO.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Hołownia: Morawiecki jak Alicja w Krainie Czarów zaciska oczy i krzyczy "potworze, nie ma cię"

Mateusz Morawiecki nie ma większości i nie ma szans na uzyskanie wotum zaufania, PiS po ośmiu latach musi oddać władzę. - Martwi mnie to, że skończą się dobre czasy dla Polski, jeżeli rząd Mateusza Morawieckiego nie uzyska wotum zaufania - mówi Barbara Bartuś z PiS-u.

Dwutygodniowy rząd Morawieckiego na półmetku
Dwutygodniowy rząd Morawieckiego na półmetkuTVN24

Sejmowa układanka

Gdy Sejm odrzuci rząd Morawieckiego, w głosowaniu nastąpi przerwa na niecałe półtora godziny. Kluby mają czas na zgłaszanie kandydatur na premiera. Po przerwie, o godzinie 16.30 rozpocznie się debata, a na 20.00 planowane jest głosowanie nad wyborem Donalda Tuska na premiera. - To będzie piękny dzień, czekałem na to osiem lat - mówi Krzysztof Śmiszek z Lewicy. - Już dosyć tej farsy - dodaje Barbara Nowacka.

Klub Platformy już zbiera podpisy pod kandydaturą Donalda Tuska. - Z pełnym przekonaniem, że to bardzo ważna sprawa i im prędzej się wydarzy, tym lepiej - podkreśla Tomasz Siemoniak z PO.

Podpisy pod kandydaturą Tuska ma złożyć cała nowa koalicja - 248 posłów. Wybór ma być formalnością. - Te ostatnie lata nas nauczyły, że dopóki nie będzie stempla, nie możemy być pewni tego, co będzie przy tym rządzie - zauważa Michał Kołodziejczak z Koalicji Obywatelskiej i ruchu społecznego "Agrounia TAK".

Jak mówi opozycja, PiS już nic nie może zrobić, ale może utrudniać. - Nawet jeśli PiS będzie zgłaszał kandydata na premiera w drugim kroku, to głosowanie tutaj jest bardzo proste. Donald Tusk ma 248 posłów za sobą - zaznacza Borys Budka.

>>> OGLĄDAJ REPORTAŻ "MASKI MORAWIECKIEGO" W TVN24 GO

Po upadku dwutygodniowego rządu Morawieckiego PiS teoretycznie może zgłosić kolejnego kandydata jako konkurenta dla Tuska. Co tylko opóźni to, co nieuchronne. A kandydaci na ministrów, z którymi spotkał się przyszły premier, już się irytują, bo - jak mówią - są gotowi do pracy od dawna.

Na 12 grudnia zaplanowano expose Donalda Tuska o 9.00. Potem debata i o 15.00 głosowanie nad wotum zaufania.

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Nagłe zwroty akcji w Suwałkach. Miało być nowe logo miasta i nawet było, ale tylko przez chwilę, bo chwilę potem wróciło stare. Wydano prawie 50 tysięcy złotych.

Miś UśMich pozostanie symbolem Suwałk. Nowe logo poszło do kosza, ale pieniądze zostały wydane

Miś UśMich pozostanie symbolem Suwałk. Nowe logo poszło do kosza, ale pieniądze zostały wydane

Źródło:
Fakty TVN

Nowo kupiony dom z niespodzianką - ludzkimi szczątkami w piwnicy. Podobno kiedyś była kłótnia i był hałas, a potem zniknął pan Kazimierz - tak przynajmniej mówią sąsiedzi. Co jeszcze wiadomo i co będzie badać policja?

Ludzkie szczątki w nowym domu. Sąsiedzi przypomnieli sobie awanturę sprzed 20 lat

Ludzkie szczątki w nowym domu. Sąsiedzi przypomnieli sobie awanturę sprzed 20 lat

Źródło:
Fakty TVN

Już w poniedziałek w Brukseli ministrowie rolnictwa państw Unii Europejskiej będą rozmawiać o tym, jak zakończyć kryzys, który rozlał się praktycznie w całej wspólnocie. Czesław Siekierski zapowiada, że będzie domagał się ograniczenia Zielonego Ładu, którego nie chcą nie tylko polscy rolnicy. Ci wciąż protestują. Narzekają na silosy pełne zboża i niskie ceny, jakie mogą za nie uzyskać.

Europejscy ministrowie rolnictwa spotkają się w Brukseli. Chcą znaleźć sposób na rozwiązanie kryzysu

Europejscy ministrowie rolnictwa spotkają się w Brukseli. Chcą znaleźć sposób na rozwiązanie kryzysu

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Polacy od samego początku wojny pomagają Ukraińcom. Otworzyliśmy dla nich swoje serca, domy, pomogliśmy normalnie żyć. Jednak tam, w Ukrainie, na naszą pomoc ciągle czeka kilkanaście milionów ludzi. Organizacje humanitarne każdego dnia przekazują im pomoc.

Od początku wojny Polska stale wspiera Ukrainę. "Wydaje się, że ta pomoc jeszcze będzie potrzebna"

Od początku wojny Polska stale wspiera Ukrainę. "Wydaje się, że ta pomoc jeszcze będzie potrzebna"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Polska naprawdę pojawiła się jako nasz największy przyjaciel. I dziękujemy bardzo za to Polsce i każdemu Polakowi - mówił w "Faktach po Faktach" w drugą rocznicę rosyjskiej napaści na Ukrainę Mykoła Kniażycki, deputowany do Rady Najwyższej Ukrainy. - Prawda na temat bezpieczeństwa dzisiaj jest taka: albo robimy wszystko, żeby Ukraińcy dali radę w tym roku, (...) albo za kilka lat płacimy znacznie większą stawkę - stwierdził Paweł Kowal (KO), szef sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych.

Ukraiński deputowany: Polska pojawiła się jako nasz największy przyjaciel

Ukraiński deputowany: Polska pojawiła się jako nasz największy przyjaciel

Źródło:
TVN24

Każda ze stron musi dbać o swoją opinię publiczną i o swoich obywateli, tak że nie dziwię się Ukraińcom, że zastosowali taki właśnie manewr - mówił w "Faktach po Faktach" Jan Truszczyński, dyplomata i były wiceszef MSZ, komentując wizytę ukraińskiego premiera na granicy i brak spotkania z przedstawicielami strony polskiej. - Nie myślę, żeby Ukraińcy liczyli tutaj na taką szybką i taką "w biegu" odpowiedź strony polskiej. Strona polska prawidłowo odpowiedziała - stwierdził profesor Artur Nowak-Far, były wiceminister spraw zagranicznych, wykładowca SGH.

"Nie dziwię się Ukraińcom, że zastosowali taki właśnie manewr", "strona polska prawidłowo odpowiedziała"

"Nie dziwię się Ukraińcom, że zastosowali taki właśnie manewr", "strona polska prawidłowo odpowiedziała"

Źródło:
TVN24

W ten weekend mijają dwa lata, odkąd Rosja zaatakowała Ukrainę z trzech stron. To dwa lata wojny i nie ma Ukraińców, których życie by się nie zmieniło. Wielu straciło najbliższych czy dom. Jak informują żołnierze, do których dotarła stacja CNN, postępy na froncie są niewielkie, bo brakuje amunicji i żołnierzy. To jednak nie zmienia tego, że nie zamierzają się poddać.

Dla Ukrainy są gotowi poświęcić życie. "Będę służył mojemu krajowi bez względu na okoliczności"

Dla Ukrainy są gotowi poświęcić życie. "Będę służył mojemu krajowi bez względu na okoliczności"

Źródło:
CNN

Yarmak przed wojną był jednym z najpopularniejszych ukraińskich raperów. Dwa lata temu jednak zgłosił się do wojska i teraz jego głos częściej brzmi przez radiostację niż w klubach czy na koncertach. Obecnie dowodzi plutonem operatorów dronów bojowych i ma teraz apel do Zachodu.

Jest muzykiem, ale od dwóch lat walczy na froncie. Yarmak: chciałbym podziękować Polakom

Jest muzykiem, ale od dwóch lat walczy na froncie. Yarmak: chciałbym podziękować Polakom

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS