Sondaż: ponad 60 procent badanych popiera protest mediów

15.02.2021 | Sondaż: ponad 60 procent badanych popiera protest mediów
15.02.2021 | Sondaż: ponad 60 procent badanych popiera protest mediów
Maciej Knapik | Fakty TVN
15.02.2021 | Sondaż: ponad 60 procent badanych popiera protest mediówMaciej Knapik | Fakty TVN

Ponad 90 procent Polaków wie o proteście mediów wobec planowanej daniny od reklamy, a według 72 procent respondentów nowa danina mogłaby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania mediów - tak wynika z sondażu Kantar dla Komitetu Badań Radiowych. Po proteście mediów premier mówi o zmianach w projekcie ustawy.

Przed budynkiem telewizji państwowej w poniedziałek odbyła się pikieta opozycyjnej młodzieżówki. Jak mówili protestujący - "to jest głos sprzeciwu wobec telewizji Jacka Kurskiego".

W sondażu pracowni Kantar dla Komitetu Badań Radiowych 91 procent ankietowanych Polaków oświadczyło, że zauważyło protest mediów, który odbył się w ubiegłą środę. 62 procent respondentów stwierdziło, że popiera ten protest.

Z kolei 69 procent respondentów uznało, że akcja uświadomiła im, jak ważna jest różnorodność mediów.

Z sondażu wynika również, że dwie trzecie badanych (66 procent) obawia się świata bez niezależnych mediów, które stoją na straży demokracji. 72 procent pytanych uważa, że nowa opłata od reklam uderzy w polskiego widza, słuchacza, czytelnika i internautę, i wpłynie na wzrost cen.

W poniedziałek premier Mateusz Morawiecki zasygnalizował, że wysokość planowanej daniny może być zmieniona. - Temu się raz jeszcze przypatrzymy - powiedział na konferencji prasowej premier.

Deklarację politycy opozycji odebrali jako krok rządu wstecz, ale apel wciąż jest taki sam: rezygnacja z haraczu w ogóle.

- Wolne media to są oczy i uszy społeczeństwa - podkreśla Adam Szłapka, poseł Koalicji Obywatelskiej.

"To jest element rywalizacji"

Nie tylko politycy opozycji sprzeciwiają się pomysłowi PiS-u, ale także część obozu rządowego. Bez posłów Porozumienia Jarosława Gowina projekt może upaść.

- Jeżeli też chcą takiego pięknego świata, pięknej Polski, gdzie funkcjonują różne media: i te przychylne, i te nieprzychylne, to musimy zagłosować wszyscy przeciw - mówi Jan Strzeżek, rzecznik prasowy Porozumienia. To apel partii Jarosława Gowina skierowany do Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobry - drugiego koalicjanta Prawa i Sprawiedliwości - który ciągle nie ma zdania w sprawie nowej daniny.

- Nie potrafię odpowiedzieć czy te przepisy są dobrze skonstruowane, czy nie. Mamy też swoje wątpliwości. Chcemy zapoznać się z opinią ekspertów - komentuje minister w kancelarii premiera, przedstawiciel Solidarnej Polski Michał Wójcik.

Sprawa się komplikuje, bo Solidarna Polska zaprezentowała projekt nazywany ustawą o wolności słowa w internecie. Teoretycznie chodzi także o międzynarodowe koncerny internetowe, ale ustawa może też mieć wpływ na media krajowe.

Projekt przewiduje nie dodatkową daninę, ale kary finansowe. Oba pomysły budzą obawy o polityczne naciski czy cenzurę. Jednak z racji tarć w rządzie autorom trudno się dogadać, a do gry - po zakupie szeregu gazet lokalnych - wchodzi też prezes PKN Orlen Daniel Obajtek.

- To jest element rywalizacji między Obajtkiem a Morawieckim o względy prezesa Kaczyńskiego - uważa wicemarszałek Senatu Michał Kamiński.

Upolitycznienie mediów to zagrożenie także dla samych polityków - podkreślają przedstawiciele Porozumienia, którzy nie są zbyt często zapraszani do telewizji publicznej. Politycy Solidarnej Polski są w podobnej sytuacji. W razie nieposłuszeństwa znikają z ekranów telewizji państwowej. W mediach niezależnych tego nie ma.

- W państwach europejskich podatek cyfrowy stosowany jest coraz szerzej - twierdzi premier Mateusz Morawiecki.

Z kolei były premier i szef Narodowego Banku Polskiego, a dziś europoseł twierdzi, że powoływanie się na rozwiązania europejskie jest tu nieporozumieniem, albo wprowadzaniem w błąd

- To jest tylko zasłona dymna. Ten podatek, który jest w wersji, która jest nam teraz przedstawiana w Polsce, niczym nie przypomina, albo bardzo niewiele przypomina podatek cyfrowy - uważa Marek Belka.

Czym planowana danina od reklam różni się od rozwiązań w innych państwach? - czytaj więcej na Konkret24

Autor: Maciej Knapik / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Okazuje się, że w roku 2025 Pomnik Matki Polki był zbyt odważny i trzeba go było trochę zakryć. Dlatego rzeźba dostała stanik. Cała sprawa ma związek z niskimi zasięgami profilu szpitala na Facebooku, który ograniczył jego widoczność przez naruszenie regulaminu.

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

Źródło:
Fakty TVN

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Prezes NBP Adam Glapiński zarobił w zeszłym roku niemal 1,4 miliona złotych brutto. Najwyższe wynagrodzenie - ponad 270 tysięcy złotych - otrzymał w listopadzie. Wysokość zarobków dziwi ekspertów oraz polityków, ale za nie tych, którzy popierali kandydaturę Glapińskiego, czyli posłów Prawa i Sprawiedliwości.

Rekordowa pensja Glapińskiego. "To najdroższy jastrząb na tej półkuli"

Rekordowa pensja Glapińskiego. "To najdroższy jastrząb na tej półkuli"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Kolejni imigranci deportowani z USA trafili do "Alcatrazu Ameryki Środkowej" w Salwadorze. Amerykanie odesłali 17 mężczyzn, których oskarżają o przynależność do gangów. Problem w tym, że amerykańskie władze nie przedstawiają żadnych szczegółów dotyczących przestępstw, które mieliby popełnić deportowani. Do rygorystycznego więzienia trafił mężczyzna, który w Stanach Zjednoczonych przebywał legalnie i którego żona jest Amerykanką.

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS