Fakty - oglądaj online

Medycyna przyszłości

Pierwsza taka operacja w Polsce. Serce operowano przy pomocy robota

Lekarze z Warszawy chwalą się kolejnymi operacjami, które przeprowadzili przy pomocy robota. Ale nie tylko w Warszawie wiedzą, jak fantastycznie działa taki specjalista. Medyczne roboty - a konkretniej telemanipulatory - mają sztuczne ramiona, które potrafią więcej niż te prawdziwe. Już niedługo będą także czuć, a może nawet trochę działać samodzielnie.

Zastawka mitralna serca naprawiona po raz pierwszy w Polsce w ten sposób - przy pomocy robota - chwalą się lekarze ze szpitala Medicover w Warszawie.

- Ramiona robota mają wewnętrzne nadgarstki. To tak, jakbym włożył ręce do wnętrza pacjenta i mógł obracać we wszystkie strony narzędziami. Mamy 7 stopni swobody poruszania się, zdecydowanie więcej niż klasycznymi narzędziami. Druga ciekawa rzecz: nie ma drżenia - chwali dr Krzysztof Wróbel, kardiochirurg ze Szpitala Medicover w Warszawie.

"Mam nos i usta, więc mogę się uśmiechać". 26-latek pokazał się po przeszczepie twarzy

Nad przeszczepieniem i rekonstrukcją twarzy przez 25 godzin pracował zespół 100 osób. 11 miesięcy później 26-letni Cameron Underwood po raz pierwszy pokazał się przed kamerami, a operujący go lekarze mówią wprost: efekty przerosły ich oczekiwania.

Czucie i precyzja

Ręce robota po prostu się nie trzęsą, ale jeszcze nie ma w nich czucia. Na razie. W Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii w Zabrzu naukowcy już opracowali prototyp czującego robota.

- Mamy taki czujnik jak nos psa. Jak dotkniemy, to wyczuwamy pod jakim kątem i jaka jest to siła. Czy jest to miękkie, twarde, zwapnione, jaka jest temperatura, możemy inne czynniki również zbadać innymi sensorami - mówi prof. Zbigniew Nawrat z Fundacji Rozwoju Kardiochirurgii im. prof. Zbigniewa Religi.

Chodzi o to, żeby robot nie tylko dokładnie ciął, oszczędzając naczynia krwionośne i nerwy, ale też aby rozpoznawał rodzaj ciętej tkanki. Wciąż udoskonalane roboty, o wdzięcznych nazwach Ezop, Da Vinci, Zeus, zadomowiły się w szpitalach dwadzieścia lat temu. Jeden z pierwszych zabiegów kardiochirurgicznych wykonał wtedy profesor Walter Randolph Chitwood ze Stanów Zjednoczonych.

- W rzeczywistości nie są to prawdziwe roboty, bo roboty działają autonomicznie. To jest rodzaj telemanipulatora, którym chirurg przy pomocy narzędzi może operować serce, klatkę piersiową czy brzuch - mówi prof. Walter Randolph Chitwood, kardiochirurg z Uniwersytetu Wirginii.

Miał poparzone 90 procent ciała, nie dawali mu szans na przeżycie. Wraca do zdrowia

Nie miał poparzonych tylko pach, stóp i pachwin. Resztę ciała 13-latka okaleczyły płomienie podczas pożaru kamienicy w Lęborku. Rokowania? Bardzo złe. Mimo to lekarzom z Wielkopolskiego Centrum Leczenia Oparzeń udało się uratować Janka. -...

Krok ku automatyzmowi

Na te inteligentne, autonomiczne roboty też przyjdzie czas. Pierwsze ruchy już zostały wykonane.

- Po raz pierwszy FDA (Agencja Żywności i Leków USA - przyp. red) dopuściła jeden malutki element, że robot będzie mógł wykonywać mały ruch automatycznie. Drzwi nie zostały jeszcze otwarte, ale już lekko uchylone - opisuje prof. Zbigniew Nawrat.

Pomoc robotów już bardzo doceniają lekarze w Stanach Zjednoczonych, gdzie inteligentne maszyny coraz częściej asystują podczas operacji urologicznych i ginekologicznych. Mniej chyba tym postępem ekscytują się sami pacjenci, dla których bardziej od sposobu leczenia liczy się jego końcowy efekt.

Autor: Marek Nowicki / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (2)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Grażynaesqm
Grażynaesqm

Polak potrafi....

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      FFF

      Gdyby to był robot polskiej produkcji to powiedziałbym WOW. A tak powiem fajnie.
      Do autonomicznych robotów to jeszcze daleka droga. Jak na razie to komputery się zawieszają a oprogramowanie zawsze ma jakieś bugi. Jak mozna się zgodzić na autonomiczne roboty widzą codzienne problemy z komputerami i oprogramowaniem.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          Zasady forum
          Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

          Pozostałe informacje

          • Fakty z 22 listopada

            Fakty z 22 listopada

            Gorące i nerwowe głosowania w Sejmie. Wybrano nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. W programie powiemy również o tajemniczej śmierci rowerzystki, sprawie agenta Tomka i europośle PiS, który utknął na balkonie. Na "Fakty" TVN zaprasza Grzegorz Kajdanowicz.

            czytaj więcej »
          • "Trzeba anulować, bo my przegramy". Wydarzenia w Sejmie etap po etapie

            "Trzeba anulować, bo my przegramy". Wydarzenia w Sejmie etap po etapie

            W prokuraturze jest już zawiadomienie Lewicy o możliwości popełnienia przestępstwa przez marszałek Sejmu Elżbietę Witek. Anulowała nocne głosowanie w sprawie wyboru posłów członków KRS-u, gdy jej partyjna koleżanka podpowiedziała jej, że PiS może głosowanie przegrać. Wyników anulowanego głosowania nie ujawniła. Według Ryszarda Terleckiego to głosowanie "wypadło, rzeczywiście, trochę niezręcznie".

            czytaj więcej »
          • Zagadkowa śmierć 61-letniej rowerzystki

            Zagadkowa śmierć 61-letniej rowerzystki

            Śląska policja szuka dwóch kobiet, które mogą pomóc w rozwiązaniu zagadki śmierci 61-letniej rowerzystki. Na zdjęciach z monitoringu widać jak kobieta jedzie chodnikiem. Gdy minęła ją jadąca z naprzeciwka ciężarówka, kobieta leżała już martwa. Miała widoczne obrażenia.

            czytaj więcej »
          • Prognoza pogody na sobotę 23 listopada

            Prognoza pogody na sobotę 23 listopada

            Na wschodzie wystąpią opady deszczu, a na Suwalszczyźnie i Podlasiu deszczu ze śniegiem i marznącego deszczu powodującego gołoledź. Poza tym będzie dość pogodnie. Temperatura wyniesie od -1 stopnia Celsjusza na Suwalszczyźnie do 12 stopni Celsjusza na Dolnym Śląsku. Wiatr umiarkowany i dość silny, południowo-wschodni.

            czytaj więcej »
          • Fakty z 21 listopada

            Fakty z 21 listopada

            Sejmowa komisja sprawiedliwości pozytywnie zaopiniowała wnioski w sprawie rekomendacji na stanowiska sędziów Trybunału Konstytucyjnego Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza. W programie także o prezydencie Poznania, który będzie kontrkandydatem Małgorzaty Kidawy-Błońskiej w prawyborach w Platformie Obywatelskiej, o oskarżeniach prezydenta Andrzeja Dudy pod adresem sędziów SN, a także o martwych rybach w Zatoce Puckiej. Na "Fakty" TVN zaprasza Grzegorz Kajdanowicz.

            czytaj więcej »
          • "Druga edycja PiS-owskiego pendolino". Piotrowicz i Pawłowicz z rekomendacjami komisji

            "Druga edycja PiS-owskiego pendolino". Piotrowicz i Pawłowicz z rekomendacjami komisji

            Podczas posiedzenia sejmowej komisji sprawiedliwości i praw człowieka kandydatka do Trybunału Konstytucyjnego Krystyna Pawłowicz była pytana przez posłów opozycji między innymi o to, czy unijna flaga to "szmata", a protestujące kobiety to "ulicznice". Była posłanka PiS stwierdziła, że podtrzymuje wszystko co mówiła i pisała. Przesłuchiwany był też drugi kandydat na sędziego Trybunału Konstytucyjnego Stanisław Piotrowicz. Ale on nawet nie odpowiedział na żadne pytanie. Zarówno Pawłowicz jak i Piotrowicz otrzymali pozytywne rekomendacje komisji.

            czytaj więcej »
          • "Afera korupcyjna i "splamienie się" stanem wojennym. Sprawdzamy oskarżenia prezydenta wobec sędziów

            "Afera korupcyjna i "splamienie się" stanem wojennym. Sprawdzamy oskarżenia prezydenta wobec sędziów

            Jeśli ktoś czerpie wiedzę o kondycji wymiaru sprawiedliwości z wystąpień prezydenta Andrzeja Dudy, to może uznać, że sędziowie przez długie lata byli panami życia i śmierci, ale teraz tracą przywileje i wpływy. Andrzej Duda przedstawia polskie sądownictwo jako domenę tych, którzy najlepiej czuli się w czasach PRL-u. W rzeczywistości sędziów w Sądzie Najwyższym, którzy orzekali jeszcze w czasach stanu wojennego jest trzech. Do jednego z nich Andrzej Duda miał mieć "zaufanie", kiedy wyznaczał go na osobą pełniącą obowiązki pierwszego prezesa SN.

            czytaj więcej »
          tvnpix