Fakty - oglądaj online

  • Foto: Shutterstock | Video: Arleta Zalewska / Fakty TVN
  • Zanieczyszczone powietrze zabija. W smogu są związki, których działania nie znamy
  • "Mama 4 plus". Emerytury dla matek co najmniej czworga dzieci
Ostre cięcie

"Ruchoma" dotacja dla ECS. "Minister kultury tak jakby bez kultury"

Europejskie Centrum Solidarności ma dostać mniejszą dotację niż obiecywał minister kultury. O trzy miliony złotych mniej.

"Jego dziedzictwo nie pójdzie na marne". Przyjaciele wspominali Pawła Adamowicza

Był wierny swoim mistrzom, bronił prawdy historycznej, bronił godności i zasług osób, które...

- Jest skandalem, że pan wicepremier nie raczy odpowiadać na nasze monity, nie raczy się spotkać z delegacją - mówi Bogdan Borusewicz, wicemarszałek Senatu z ramienia Platformy Obywatelskiej i członek Rady Europejskiego Centrum Solidarności.

- Minister kultury tak jakby bez kultury. Nie potrafi nawet odpowiedzieć na pismo, które otrzymuje - ocenia Bogdan Lis, polityk i jeden z działaczy gdańskiej "Solidarności".

To oni mieli negocjować z wicepremierem Piotrem Glińskim w imieniu Europejskiego Centrum Solidarności zmianę decyzji o odebraniu dodatkowych trzech milionów złotych dotacji. - To trochę jest taki wstyd. Mówimy o tym, że chcemy, by nasz polski głos był obecny w Europie, a w to święto europejskie eliminujemy, czy chcemy wyeliminować, jednego z głównych aktorów - mówi Basil Kerski, dyrektor Europejskiego Centrum Solidarności.

- Nie ma żadnego obniżenia. Minister zgodnie z umową sprzed sześciu lat jest zobowiązany do dotacji podmiotowej w wysokości czterech milionów złotych - dodaje Jarosław Sellin.

Jak to było?

"Fakty" TVN dotarły do pisma ministra z czerwca ubiegłego roku, w którym ten przyznaje dotację w wysokości ponad siedmiu milionów złotych. Co ważne - wicepremier Gliński prosi władze Centrum o przesłanie planu finansowego na 2019 rok na taką właśnie kwotę.

Cztery miesiące później decyzję zmienia, przyznając minimalną dotację na poziomie czterech milionów złotych. Mówiąc wprost - zgodnie z umową - mniejszej kwoty minister przyznać już nie mógł.

- Wierzę, że jest pole do dialogu i rozmowy. Będę zabiegała o zmianę tej decyzji - mówi Aleksandra Dulkiewicz, kandydatka na prezydenta Gdańska. I zapowiada, że jeszcze w tym tygodniu wyśle do szefa rządu w tej sprawie list.

"To nie tylko muzeum, bo muzea bywają martwe". ECS to ukochane dzieło Pawła Adamowicza

Gdańsk chce być miastem solidarności - mówił przed śmiercią Paweł Adamowicz. Odwoływał się nie...

Lista powodów

W jedynym na razie dostępnym publicznie komunikacie ministerstwo kultury tłumaczy, że po pierwsze dofinansowania wymagają inne pomorskie instytucje. Po drugie, że to prezydent Gdańska powinien swój budżet dla ECS-u zwiększyć. I po trzecie, że zdaniem Piotra Glińskiego Europejskie Centrum Solidarności wykorzystywane jest - niezgodnie ze statutem - do celów politycznych.

- Z powodów politycznych chce się zniszczyć bardzo ważną i potrzebną instytucję i dla Gdańska, i dla Polski - tak sytuację ocenia Bogdan Borusewicz, wicemarszałek senatu i członek rady ECS.

Jako przykład zaangażowania politycznego ministerstwo podaje między innymi wspólną konferencję Lecha Wałęsy z Grzegorzem Schetyną czy moment, w którym prezydent Paweł Adamowicz ogłaszał swój start w wyborach samorządowych. Ministerstwo krytykuje też to, jak Centrum Solidarności miało zabezpieczyć ubiegłoroczne obchody rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych.

- Wicepremier się kompromituje, podając takie argumenty - ocenia Bogdan Lis.

Do apelu o przywrócenie poprzedniej dotacji - jeszcze za Pawła Adamowicza - dołączyli byli działacze antykomunistycznej opozycji.

- To polskie Europejskie Centrum nie może być miejscem niezgody między nami Polakami - apeluje Kornel Morawiecki, członek rady Europejskiego Centrum Solidarności.

- Są takie święte miejsca i to jest to miejsce, które pokazuje, że w ważnych sprawach Polacy potrafili być razem - mówi Władysław Frasyniuk, członek rady Europejskiego Centrum Solidarności.

Autor: Arleta Zalewska / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (3)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
wumbhmym82fj

Jak się widzi taką sztukę, to trudno zachować kulturę

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Pawełcj1f
      Pawełcj1f

      Wczoraj się okazało, że Minister Kultury Piotr Gliński cofnął część dotacji (ponad 3 miliony) na Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku. Najpierw obiecał ponad 7 milionów i na tyle kazał opracować budżet na 2019 rok, a bodajże wczoraj zredukował to do niezbędnego minimum, czyli do 4 milionów. Wiadomość podało TVN. Jak pamiętacie, rozwiń

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          szalonymick

          dali pieniądze. budżet sporządzono na tej podstawie. pieniądze zabrali. Jak cokolwiek może w Polsce działać jak to tak wygląda?

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              Zasady forum
              Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

              Pozostałe informacje

              tvnpix