Fakty - oglądaj online

  • Foto: tvn24 | Video: Katarzyna Kolenda-Zaleska / Fakty TVN
  • Joe Biden wieszczy koniec pandemii COVID-19. Eksperci nie podzielają tego optymizmu
  • Wrocław trzecim miastem w Polsce. Są wyniki zeszłorocznego spisu powszechnego
Sąd nad ministrem

Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN uderza w ministra sprawiedliwości, ale to nie usuwa problemów z izbą

Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN w środę orzekła, że minister sprawiedliwości nie może zawieszać sędziów za wydawane przez nich orzeczenia. Chodzi o Zbigniewa Ziobrę i sprawę zawieszonej sędzi Marzanny Piekarskiej-Drążek, która stosowała się do wyroków TSUE. Orzeczenie może być również przełomem w sprawach innych zawieszonych sędziów.

ETPCz: sześciu sędziów nie powinno orzekać w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej SN

Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN, która została powołana w miejsce Izby Dyscyplinarnej, miała...

Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro zawieszał sędziów, gdy nie podobały mu się ich wyroki. Teraz od Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN - która zastąpiła Izbę Dyscyplinarną - usłyszał, że to było bezprawne.

Orzeczenie izby dotyczy konkretnie sędzi Marzanny Piekarskiej-Drążek. Uznała ona, że zawieszenie sędzi na miesiąc przez ministra Ziobrę było niedopuszczalne. Przepis pozwalający na zawieszenie sędziów dotyczy wyjątkowych sytuacji - np. gdyby sędzia przyszedł do pracy pijany.

- Nie został ten przepis przewidziany, dlatego żeby odbierać czasowo możliwość orzekania sędziom, którzy czynią zadość wymogom artykułu 6 Europejskiej konwencji praw człowieka - uzasadniła Małgorzata Wąsek-Wiaderek, sędzia Izby Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego.

Zgodnie z artykułem 6 EKPCz, każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy (...) przez niezawisły i bezstronny sąd.

Współpracownicy Zbigniewa Ziobry odrzucają opinię, że wyrok izby Sądu Najwyższego to porażka ministra. - Tak zdecydował sąd i trudno mi się do tego odnosić - powiedział Michał Wójcik, mister w kancelarii premiera i poseł Solidarnej Polski.

Przełomowe znaczenie wyroku

Wyrok Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN może mieć przełomowe znaczenie. - Sędziowie w Polsce usłyszeli, że jeżeli zostaną tymczasowo zawieszeni przez ministra, odsunięci od czynności służbowych, to jest to czynność niezasadna - zaznaczył Piotr Zemła, obrońca Marzanny Piekarskiej-Drążek.

Sędzia Marzanna Piekarska-Drążek jest zadowolona z wyroku, ale przypomina, że ze strony polityka Ziobry spotkają ją inne represje. Została przeniesiona po 30 latach z wydziału karnego do wydziału pracy i ubezpieczeń.

- Ta cała sytuacja służy temu, żebyśmy, jak ktoś z polityków powiedział, sobie odeszli, żebyśmy się poczuli na tyle już zmęczeni i zaszczuci, żebyśmy nie mieli siły stawiać oporu w przejmowaniu sądów - oceniła Marzanna Piekarska-Drążek.

Władza nawet nie ukrywa, jaki jest jej cel. Na przykład sędzia Piotr Gąciarek nie orzeka już od ponad 300 dni.

- Będę wnosił o to, żeby pan sędzia przestał być sędzią - poinformował Michał Lasota, zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych.

Sprawa Gąciarka została odroczona na jego prośbę. - Nie uznaję tego sądu za legalnie powołany - uzasadnił swoją decyzję sędzia.

Neo-sędziowie w składzie izby

PiS zmienia retorykę w sprawie unijnych środków. Kończy z określeniem "nowy plan Marshalla"

Rządzący z jeszcze większym zapałem zapewniają, że bez unijnych miliardów Polska sobie poradzi....

Pozornie może się wydawać, że nowa izba odwiesza sędziów i umarza sprawy dyscyplinarne, a zatem osiąga "kamienie milowe" zapisane w KPO. Jednak w składzie orzeka sześciu tak zwanych neo-sędziów.

- Te osoby w świetle orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie mają statusu sędziów - wyjaśnia prof. Jerzy Zajadło z Katedry Teorii i Filozofii Państwa i Prawa Uniwersytetu Gdańskiego. To oznacza, że powołani przez prezydenta Andrzeja Dudę sędziowie nie spełniają warunków Komisji Europejskiej.

- Nie rozumiem, dlaczego prezydent Duda się uparł, żeby podjąć takie decyzje personalne, które pokazują, że nie chcą ustąpić, jeśli chodzi o kwestię niezależnych sądów i wymiaru sprawiedliwości - ocenił Donald Tusk, lider Platformy Obywatelskiej.

Podobnego zdania jest lider Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz. - To powoduje, że nie będzie spełniony żaden warunek, do którego się zobowiązali - uważa polityk.

Prezydent podtrzymuje zasadność nominacji neo-sędziów, a wyroki europejskich trybunałów ignoruje.

- Mamy do czynienia ze swoistym starciem politycznym i polityczną połajanką w ogromnym stopniu wywołaną przez polskie elity prawnicze, które ogromną ilość kłamstwa wyemitowały - stwierdził Andrzej Duda.

Rządzący winią Brukselę

Władza natomiast przekonuje, że ustawą prezydencką osiągnęła już wszystkie "kamienie milowe i oskarża Unię Europejską o blokowanie pieniędzy na KPO. - Pani von der Leyen i komisarze brukselscy nie dotrzymują umów - skomentował minister Michał Wójcik.

Jednak to nie jest prawda. Wystarczy zerknąć w KPO. Reforma systemu dyscyplinarnego i powołanie komitetu monitorującego miała być do końca czerwca. Tymczasem sędziowie nie zostali przywróceni do orzekania.

- Unia jest Unią prawa, w Unii honoruje się wyroki - przypomina prof. Ewa Łętowska, sędzia Trybunału Konstytucyjnego w stanie spoczynku.

Nawet jeśli nowa Izba będzie nadal odmawiać karania sędziów za wydane orzeczenia, to nie oznacza to, że została powołana zgodnie z prawem.

Autor: Katarzyna Kolenda-Zaleska / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix