Ludowcy szykują "odpowiedź" na związki partnerskie. "Musi brać pod uwagę również rozwiązania konstytucyjne"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24
Ludowcy szykują "odpowiedź" na związki partnerskie. "Musi brać pod uwagę również rozwiązania konstytucyjne"
Ludowcy szykują "odpowiedź" na związki partnerskie. "Musi brać pod uwagę również rozwiązania konstytucyjne"
Katarzyna Skalska-Koziej/Fakty po Południu TVN24
Ludowcy szykują "odpowiedź" na związki partnerskie. "Musi brać pod uwagę również rozwiązania konstytucyjne"Katarzyna Skalska-Koziej/Fakty po Południu TVN24

Dwa dni po przedstawieniu przez rząd projektu ustawy o związkach partnerskich wchodzący w skład tego rządu ludowcy zapowiadają, że w listopadzie przedstawią "własną odpowiedź" na rządowe propozycje. Chodzi o projekt ustawy o statusie osoby bliskiej, dający osobom w związkach nieformalnych ułatwienia w sprawach administracyjnych, cywilnych i podatkowych.

- Prezent. Ja bardzo czekałam na tę ustawę - twierdzi Adriana Porowska, ministra do spraw społeczeństwa obywatelskiego z Polski 2050, mówiąc o projekcie ustawy o związkach partnerskich proponowanym przez ministrę ds. równości Katarzynę Kotulę.

- Jeżeli będzie rządowy projekt w tej kwestii, to się będę do niego odnosił, póki co to jest projekt ministry Kotuli, który zawisł na stronie Rządowego Centrum Legislacji - mówi Piotr Zgorzelski, wicemarszałek Sejmu z Polskiego Stronnictwa Ludowego. Te słowa dużo mówią o atmosferze w Koalicji 15 października wokół projektu ustawy o związkach partnerskich.

Co proponuje PSL?

Do czasu zakończenia uzgodnień międzyresortowych i przyjęcia ustawy na posiedzeniu rządu część polityków PSL nie chce nawet mówić o rządowym projekcie. Tym bardziej, że w listopadzie ma być gotowy poselski projekt ludowców o statusie osoby najbliższej.

- Wspólne opodatkowanie, dziedziczenie, informacja medyczna, to jest to minimum, które chcemy też wnieść do rozmów z partnerami w koalicji - przekazuje Piotr Zgorzelski. - Nie - odpowiada zapytany, czy ludowcy zagłosują za możliwością składania oświadczeń potwierdzających zawarcie związku partnerskiego w urzędzie stanu cywilnego.

To właśnie ten zapis jest głównym punktem spornym między PSL a resztą koalicji rządzącej.

Większość Polaków opowiada się za związkami partnerskimi osób tej samej płci. "To już jest oczekiwanie społeczne"
Większość Polaków opowiada się za związkami partnerskimi osób tej samej płci. "To już jest oczekiwanie społeczne" Arleta Zalewska/Fakty TVN

- Coraz więcej dzieci rodzi się ze związków niesformalizowanych, jest coraz mniej małżeństw w Polsce, a z badań, które prowadzimy, jeśli chodzi o postawy demograficzne młodych ludzi, wynika, że młodzi ludzie potrzebują dzisiaj innej odpowiedzi, jeżeli chodzi o proces stabilizacji ich relacji, niż małżeństwa - mówi Aleksandra Gajewska, wiceministra rodziny i polityki społecznej z Koalicji Obywatelskiej.

Tego, że jakaś ustawa dotycząca tych spraw jest potrzebna, nie kwestionuje większość polityków PSL, stąd poselski projekt o statusie osoby najbliższej. W projekcie ludowców, zamiast w urzędzie stanu cywilnego, oświadczenia składane są u notariusza.

- Musi brać pod uwagę również rozwiązania konstytucyjne i te zapisy dotyczące szczególnej ochrony małżeństwa jako związku kobiety i mężczyzny. W tym zakresie te przepisy, które zostały zawarte w projekcie rządowym, po prostu wychodzą ponad to - ocenia Miłosz Motyka, wiceminister klimatu i środowiska z Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Na ustawę czekają również pary heteroseksualne

By uzyskać jak najszersze parlamentarne poparcie, w trakcie prac nad rządowym projektem ministra równości Katarzyna Kotula zrezygnowała choćby z zapisu o przysposobieniu dzieci.

- Z tego projektu naprawdę nie ma już co wycinać, żeby zaspokoić jakieś oczekiwania Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ten projekt jest naprawdę na poziomie zapewnienia elementarnych praw, które powinny być zapewnione, bo to się zwyczajnie ludziom należy - zaznacza posłanka Lewicy Anita Kucharska-Dziedzic.

Na ustawę o związkach partnerskich czekają nie tylko będące w niesformalizowanych związkach pary jednopłciowe, ale i heteroseksualne, zwłaszcza te, które mają dzieci.

CZYTAJ TAKŻE: Projekt ustawy o związkach partnerskich. "Nowy rozdział w długim marszu", ma zmienić prawie 250 innych ustaw

- Musimy przestać w polityce myśleć o czubka własnego nosa, o swoich własnych potrzebach, o tym, że moje zdanie jest najważniejsze, i co ja uważam, albo co moja znajoma uważa, tylko my musimy koncentrować się na rzeczywistości, w jakiej żyją dziś ludzie - komentuje Aleksandra Gajewska.

Teraz projekt jest w uzgodnieniach międzyresortowych, co znaczy, że każde ministerstwo może zgłosić do niego swoje uwagi. Treść projektu może zmienić się także na etapie prac parlamentarnych.

- Ja też będę namawiała kolegów z PSL-u do tego, aby poparli te ustawę. Mam nadzieję, że tak zrobią. Ludzie na to po prostu najzwyczajniej w świecie zasługują po tylu latach. To wielki zresztą sukces, że to jest projekt rządowy - zwraca uwagę Adriana Porowska.

PSL deklaruje, że będzie pracować nad projektem ministry Kotuli. Projekty rządowy i poselski mogą być procedowane razem.

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty po Południu TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS