Fakty po południu

  • Foto: tvn24 (zdjęcie sprzed wprowadzenia stanu wyjątkowego) | Video: Martyna Olkowicz / Fakty po południu TVN24
  • Kolejna odsłona afery mailowej. "Potrzebny jest symbol poradzenia sobie z pandemią"
  • KRS wykluczona z Europejskiej Sieci Rad Sądownictwa. Co dalej z Izbą Dyscyplinarną?

Nagrania płaczu i krzyków dzieci, strzał racą w kierunku polskiego patrolu. Kolejne prowokacje białoruskich służb na granicy

Straż Graniczna informuje o kolejnych prowokacjach ze strony reżimu Łukaszenki na granicy polsko-białoruskiej. Jak przekazali pogranicznicy, wzdłuż granicy po stronie białoruskiej jeździł samochód, z którego odtwarzane były nagrania płaczu oraz krzyków dzieci. W innym przypadku w kierunku polskiego patrolu został oddany strzał z pistoletu sygnałowego.

Prowokacje Łukaszenki nie ustają, migranci wciąż szturmują granicę. Do szpitali trafiają ich dzieci

O dramacie migrantów, którzy przez wiele dni błąkają się po lasach przy granicy...

Straż graniczna poinformowała, że w czwartek udaremniła 575 prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. Zatrzymała siedem osób. Poinformowała także o kolejnych prowokacjach ze strony białoruskiej.

- Patrol zauważył po stronie białoruskiej samochód służb białoruskich. Po chwili z tego pojazdu padły w kierunku patrolu polskiego strzały z pistoletu sygnałowego, racą koloru czerwonego - przekazała ppor. Anna Michalska, rzeczniczka Straży Granicznej.

Jednak to nie jedyne prowokacje ze strony białoruskiej. - Samochód, który jechał w pobliżu linii granicy, emitował dźwięki: miały być to płacze dziecka, krzyki dzieci - poinformowała rzeczniczka.

Ci, którzy nie zostają zatrzymani przez straż graniczną, często próbują dostać się dalej na Zachód. Kierowca busa, który przewoził migrantów, uciekał przed policją, pędząc 210 kilometrów na godzinę. 30 kilometrów od Białegostoku samochód przewrócił się na bok. W środku było pięcioro dorosłych i czworo dzieci. Nikomu nic się nie stało.

Autor: Martyna Olkowicz / Źródło: Fakty po południu TVN24

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix