Lekarze mówią o cichej pandemii męskiej niepłodności. Jakie są powody?

Lekarze mówią o cichej pandemii męskiej niepłodności. Jakie są powody?
Lekarze mówią o cichej pandemii męskiej niepłodności. Jakie są powody?
Jakub Loska | Fakty o Świecie TVN24 BiS
Lekarze mówią o cichej pandemii męskiej niepłodności. Jakie są powody?Jakub Loska | Fakty o Świecie TVN24 BiS

Niepłodność to coraz częściej męski problem. Naukowcy, szukając jej przyczyn, wskazują na groźne substancje chemiczne, które mogą dostać się do organizmu wraz z jedzeniem i kosmetykami. To między innymi Bisfenol A - obecny w foliowych woreczkach do gotowania kaszy czy ryżu, butelkach plastikowych i wewnętrznej warstwie puszek, czy w opakowaniach kosmetyków. Materiał "Faktów o Świecie" TVN24 BiS.

Młody, silny, wysportowany - taki opis coraz częściej pasuje do pacjentów klinik leczenia niepłodności.

Według wciąż funkcjonującego stereotypu - przyczyna problemów z zajściem w ciążę leży zazwyczaj po stronie kobiety. Dla mężczyzn niepłodność to powód do wstydu i temat tabu. - Na 10 dziewczyn osiem przyjdzie do lekarza, a na 10 facetów przyjdzie tylko dwóch, żeby się w ogóle zdiagnozować, bo wydaje nam się, że to nie jest problem po naszej stronie. A w dzisiejszych czasach ten problem rozkłada się, według naszych obserwacji i badań, idealnie pół na pół - mówi doktor Wojciech Sierka, embriolog z Kliniki Gyncentrum.

Lekarze mówią o cichej pandemii męskiej niepłodności. Przyczynę stale pogarszającej się jakości nasienia nauka widzi przede wszystkim w zatruciu środowiska i coraz powszechniejszej obecności chemikaliów w naszym życiu. Magazyn naukowy "Environment International" opublikował właśnie badania duńskich lekarzy, którzy przebadali stu mężczyzn od 18. do 30. roku życia. W ich moczu wykryto chemikalia szkodzące płodności w stężeniu nawet stukrotnie wyższym od dopuszczalnego. Wyjątkowo groźny okazał się Bisfenol A (BPA). To substancja chemiczna stosowana na szeroką skalę w produkcji opakowań żywności i kosmetyków. Z łatwością może do nich przenikać, zwłaszcza w podwyższonej temperaturze.

Choć już kilkadziesiąt lat temu udowodniono, że Bisfenol A negatywnie wpływa na gospodarkę hormonalną, nie zakazano jego produkcji. - Nie jesteśmy w stanie odwrócić się od tej chemii albo ochronić się przed nią. Oczywiście możemy próbować. Wszystko, co jest zależne od nas, oczywiście jesteśmy w stanie zmieniać. Ale są rzeczy, na które my nie mamy wpływu: to, czym oddychamy, to, co nosimy na sobie, co nas otacza, to, co jemy - wylicza dr n. med. Bartosz Pietrzycki, ginekolog z Kliniki Bocian.

Niepłodność da się wyleczyć

Męskie problemy z płodnością to już problem cywilizacyjny. Szacuje się, że na przestrzeni zaledwie czterech dekad jakość męskiego nasienia spadła nawet o 60 procent. Standardy Światowej Organizacji Zdrowia w tym zakresie są systematycznie obniżane - wynik badań, który kiedyś byłby uznany za kiepski, dziś może być wynikiem znakomitym. - Te parametry, jak sobie tak obserwujemy historycznie, to o połowę się zmniejszyły. To dotyczy nie tylko liczby komórek męskich - plemników, ale i samego ruchu - wyjaśnia doktor Wojciech Sierka.

Lekarze pocieszają, że mimo wszystko największy wpływ na swoja płodność mężczyźni mają zazwyczaj sami - wystarczy odpowiednie odżywianie się, sport, dobrej jakości sen i seks oraz odpowiednie zarządzanie stresem. Warto się też od czasu do czasu zbadać. - Na pewno odpowiednia dieta, która zapewni nam należytą masę ciała, no i znalezienie sobie tylko i wyłącznie zdrowych nałogów. One są w stanie dać nam zdrowie i prawidłową płodność - przekonuje dr n. med. Bartosz Pietrzycki.

- W każdej klinice można podejść, oddać próbkę nasienia, dosłownie zdeponować ją w takim specjalnym pomieszczeniu w intymnych warunkach i przebadać podstawową jakość - czy tam w ogóle są plemniki, czy one mają dobrą żywotność i czy w ogóle się ruszają - przypomina doktor Wojciech Sierka.

Warto rozróżnić dwa pojęcia mylnie używane zamiennie. Bezpłodność to trwała i nieodwracalna niezdolność do posiadania potomstwa. Niepłodność da się wyleczyć - to choroba jak każda inna.

Autor: Jakub Loska / Źródło: Fakty o Świecie TVN24 BiS

Pozostałe wiadomości

Bite, zaniedbywane emocjonalnie i pozostawione same sobie - takiej traumy doświadcza nawet co trzecie dziecko w Polsce. Z tego się nie wyrasta. To nie mija, gdy człowiek stanie się samodzielny i dorosły. Najnowsza kampania społeczna Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę pomaga, uświadamia i przestrzega.

"Dziecko, które doświadcza przemocy emocjonalnej, 10-krotnie częściej decyduje się na próbę samobójczą"

"Dziecko, które doświadcza przemocy emocjonalnej, 10-krotnie częściej decyduje się na próbę samobójczą"

Źródło:
Fakty TVN

Zacznijmy od sprawy kluczowej - ten raport nie powstał, by komukolwiek udowodnić, że psy są agresywne i niebezpieczne. Wręcz przeciwnie. Powstał po to, by właścicielom naszych czworonożnych przyjaciół uświadomić, że trzeba się nimi dobrze opiekować i jeszcze lepiej pilnować.

W 2024 roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. Odpowiedzialność spada na właścicieli

W 2024 roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. Odpowiedzialność spada na właścicieli

Źródło:
Fakty TVN

Sanepid mówi "sprawdzam" i rozpoczyna kontrole kart szczepień. Coraz częściej mówimy o kolejnych przypadkach chorób, o których zapomnieliśmy kilkadziesiąt lat temu. Wracają, bo właśnie jest problem ze szczepieniami.

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Ze strachu o siebie samego Jarosław Kaczyński poświęca dzisiaj pozycję swojego kandydata w wyborach prezydenckich. Przecież to, co zrobił, ośmieszyło go, ośmieszyło cały obóz polityczny - powiedział w sobotę w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec, komentując scysję prezesa PiS z Romanem Giertychem w Sejmie.

Jarosław Kaczyński "poświęca pozycję PiS-u, żeby bronić siebie samego"

Jarosław Kaczyński "poświęca pozycję PiS-u, żeby bronić siebie samego"

Źródło:
TVN24

Jestem zażenowany językiem, którym posługują się niektórzy politycy. Obawiam się, że w tej chwili już nie ma chyba żadnych granic, że można bezkarnie mówić, co się chce - stwierdził w "Faktach po Faktach" w TVN24 profesor Zbigniew Ćwiąkalski, odnosząc się do sytuacji sejmowego spięcia Jarosława Kaczyńskiego i Romana Giertycha. - Jestem przekonany, że jeszcze wiele usłyszymy przed wyborami prezydenckimi, bo hamulce puściły już całkowicie - dodał.

"Hamulce puściły już całkowicie"

"Hamulce puściły już całkowicie"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS