Wybory w Trzebnicy do powtórzenia? W komisji wyborczej głosy liczyła siostra zwycięzcy

Źródło:
Fakty TVN
Wybory w Trzebnicy do powtórzenia? W komisji wyborczej głosy liczyła siostra zwycięzcy
Wybory w Trzebnicy do powtórzenia? W komisji wyborczej głosy liczyła siostra zwycięzcy
Maciej Mazur/Fakty TVN
Wybory w Trzebnicy do powtórzenia? W komisji wyborczej głosy liczyła siostra zwycięzcyMaciej Mazur/Fakty TVN

Najpierw Trzebnica stała się wyborczą sensacją, bo o tym, kto będzie tam burmistrzem, przesądził jeden głosu. Teraz okazało się, że w jednej z komisji głosy liczyła siostra kandydata, który wygrał. Jedna z kontrkandydatek nie widzi w tym przypadku i złożyła już protest wyborczy.

Pierwszy protest wyborczy już poszedł do sądu w Trzebnicy. - To jest tylko jeden głos, który przeważył o tym, że druga tura się u nas nie odbędzie - mówi Iwona Kurowska, była kandydatka na urząd burmistrza Trzebnicy.

Liczba głosów była nieparzysta, więc właściwie to nawet nie jeden, tylko mniej. - Różnica pół głosu zdecydowała o tym, że nie ma drugiej tury - zwraca uwagę Daniel Długosz, redaktor naczelny "Nowej Gazety Trzebnickiej". - To nie jest pół głosu. To jest jeden głos, który jest tym złotym głosem, który tak naprawdę decyduje - kontrargumentuje Marek Długozima, burmistrz Trzebnicy.

Zobacz więcej: W wyborach samorządowych nawet pół głosu ma znaczenie. Pokazał to przypadek burmistrza Trzebnicy

- To już nie ma znaczenia, czy to jest pół głosu, czy ćwierć głosu, czy jeden głos, czy dwa głosy. Chodzi o to, że naruszony został, w moim przekonaniu, Kodeks wyborczy - twierdzi Wojciech Hermeliński, były przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej.

Jak wskazuje redaktor naczelny "Nowej Gazety Trzebnickiej", do naruszenia Kodeksu wyborczego mogło dojść w jednej komisji obwodowej, gdzie liczyła siostra burmistrza. - Tylko mogę nad tym ubolewać. Myślę, że to nie było zamierzone i celowe, gdyż mój członek komisji brał udział we wszystkich wyborach jako członek komisji - zapewnia Długozima.

Sprawie przyjrzy się sąd

W wyborach burmistrza jest trochę inaczej. Państwowa Komisja Wyborcza przypomina, że jeżeli sprawa dotyczy tego samego okręgu, to "wygaśnięcie członkostwa w obwodowej komisji wyborczej następuje w przypadku wyrażenia przez osobę będącą w stosunku do członka komisji małżonkiem, wstępnym, zstępnym, rodzeństwem (...) zgody na kandydowanie"

- Przepis mówi wyraźnie: członkostwo wygasa. Tutaj nie ma potrzeby żadnej decyzji - wskazuje Hermeliński. - Trudno jest mi tutaj wierzyć w przypadek, ponieważ jest to osoba powszechnie znana. Nie wierzę w takie przypadki - mówi była kandydatka na urząd burmistrza Trzebnicy.

Burmistrz zapewnia, że "nikt nie zrobił tego świadomie, celowo", ale sprawie przyjrzy się sąd. - Nie mogę tu niczego przesądzać, ale (sąd - przyp. red.) będzie pewnie rozważał, czy nie zachodzi podstawa do unieważnienia wyborów w tym obwodzie, bo w moim przekonaniu można tutaj mówić o naruszeniu jednej z konstytucyjnych zasad równości wyborów - zwraca uwagę były przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej. - Została wiceprzewodniczącą, podpisywała protokoły, liczyła głosy. A jak mówi stare przysłowie: nieważne, jak ludzie głosują, ważne, kto liczy głosy - mówi redaktor naczelny "Nowej Gazety Trzebnickiej".

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Okazuje się, że w roku 2025 Pomnik Matki Polki był zbyt odważny i trzeba go było trochę zakryć. Dlatego rzeźba dostała stanik. Cała sprawa ma związek z niskimi zasięgami profilu szpitala na Facebooku, który ograniczył jego widoczność przez naruszenie regulaminu.

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Kolejni imigranci deportowani z USA trafili do "Alcatrazu Ameryki Środkowej" w Salwadorze. Amerykanie odesłali 17 mężczyzn, których oskarżają o przynależność do gangów. Problem w tym, że amerykańskie władze nie przedstawiają żadnych szczegółów dotyczących przestępstw, które mieliby popełnić deportowani. Do rygorystycznego więzienia trafił mężczyzna, który w Stanach Zjednoczonych przebywał legalnie i którego żona jest Amerykanką.

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS