W 2024 roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. Odpowiedzialność spada na właścicieli

Źródło:
Fakty TVN
W 2024 roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. Odpowiedzialność spada na właścicieli
W 2024 roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. Odpowiedzialność spada na właścicieli
Katarzyna Górniak/Fakty TVN
W 2024 roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. Odpowiedzialność spada na właścicieliKatarzyna Górniak/Fakty TVN

Zacznijmy od sprawy kluczowej - ten raport nie powstał, by komukolwiek udowodnić, że psy są agresywne i niebezpieczne. Wręcz przeciwnie. Powstał po to, by właścicielom naszych czworonożnych przyjaciół uświadomić, że trzeba się nimi dobrze opiekować i jeszcze lepiej pilnować.

Mały, zawsze grzeczny, młody albo bardzo stary - też może ugryźć. - Pies jest drapieżnikiem, pies gryzie, każdy pies może ugryźć - zwraca uwagę Izabela Kadłucka, autorka raportu, biegła sądowa z zakresu psychologii zwierząt.

W ubiegłym roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. To średnio 73 pogryzione osoby dziennie. Pogryzione tak, że potrzebny był lekarz i zgłoszenie do sanepidu - w razie wścieklizny - bo przeciwko niej zaszczepiona jest tylko połowa psów. To dane z najnowszego raportu.

wykres

"Polacy nie mają wiedzy na temat tego, jak komunikują psy"

- Każde pogryzienie świadczy o tym, że coś zaszło nie tak, nic nie dzieje się bez przyczyny, zawsze jest jakaś przyczyna - wskazuje Lucyna Grzelec, zoopsycholożka, behawiorystka.

Polki i Polacy kochają psy - jest ich w kraju aż osiem milionów. Więcej psów mają tylko Brytyjczycy. - W co trzecim gospodarstwie w Polsce jest pies, więc ten nadzór nad psami powinien być też dużo bardziej odpowiedzialny - wskazuje Izabela Kadłucka.

Miłość to jedno, a zrozumienie - to już inna sprawa. - Polacy nie mają wiedzy na temat tego, jak komunikują psy. Nie ma w Polsce wymogu posiadania wiedzy na temat behawioru psa, zanim się takiego psa nabędzie. Takie wymagania są na przykład w Niemczech - mówi prof. Hanna Mamzer z Wydziału Socjologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, biegła sądowa w zakresie dobrostanu zwierząt.

Psy w Polsce gryzą częściej na wsiach, zwykle latem i w weekendy. Częściej to niekastrowane samce, zwykle wcale nie obce, ale i nie własne, a psy znajome - takie jak pies sąsiada czy znajomych.

- Psy mają tak samo charaktery jak i ludzie, czasami złe wychowanie też ma wpływ - mówi jedna z naszych rozmówczyń.

Tzw. ustawa łańcuchowa ma poprawić los zwierząt. Uczestnicy wysłuchania publicznego mieli szereg uwag
Tzw. ustawa łańcuchowa ma poprawić los zwierząt. Uczestnicy wysłuchania publicznego mieli szereg uwagMichalina Czepita/Fakty po Południu TVN24

Ludzie często źle odczytują sygnały wysyłane przez psy

Wielu ugryzień można by było uniknąć, bo pies, zanim coś zrobi, najpierw się komunikuje - własnymi sygnałami. - Te sygnały są bardzo szybkie i większość ludzi ich nie rozumie, bo my je interpretujemy w naszych ludzkich kanonach - mówi prof. Hanna Mamzer.

- Pies oblizuje się, no to ludzie reagują: ale to jest urocze, jakie to jest zabawne. Pies ziewa: o, pewnie jest zmęczony. Podczas gdy tak naprawdę jedno i drugie zachowanie świadczy o strachu, który ten pies przeżywa - zwraca uwagę Lucyna Grzelec.

Te sygnały bezbłędnie czyta właściciel amstafa, który się wabi Mario. - Sierść mu się po prostu na grzbiecie jeży, ogon podkulony i skręcony, wtedy prawdopodobieństwo, że zaatakuje, jest 100-procentowe - wskazuje właściciel psa.

Mario może ugryźć, gdy się boi, lub gdy się broni. Psy gryzą też, gdy są zaniedbane, zamknięte i nieszczęśliwe.

- W przypadku pogryzień takich na przykład z samoobrony te psy odstępują od tego ataku. Natomiast psy, które są sfrustrowane, które są trzymane w złych warunkach, one po prostu gryzą bardzo dotkliwie - mówi Izabela Kadłucka.

ZOBACZ TEŻ: 56 psów i kotów w ciasnych transporterach

Agresja wynika ze złego traktowania. - Za pogryzienia odpowiedzialny jest właściciel, to nie pies jest odpowiedzialny za tę sytuację - wskazuje prof. Hanna Mamzer.

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Bite, zaniedbywane emocjonalnie i pozostawione same sobie - takiej traumy doświadcza nawet co trzecie dziecko w Polsce. Z tego się nie wyrasta. To nie mija, gdy człowiek stanie się samodzielny i dorosły. Najnowsza kampania społeczna Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę pomaga, uświadamia i przestrzega.

"Dziecko, które doświadcza przemocy emocjonalnej, 10-krotnie częściej decyduje się na próbę samobójczą"

"Dziecko, które doświadcza przemocy emocjonalnej, 10-krotnie częściej decyduje się na próbę samobójczą"

Źródło:
Fakty TVN

Sanepid mówi "sprawdzam" i rozpoczyna kontrole kart szczepień. Coraz częściej mówimy o kolejnych przypadkach chorób, o których zapomnieliśmy kilkadziesiąt lat temu. Wracają, bo właśnie jest problem ze szczepieniami.

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Ze strachu o siebie samego Jarosław Kaczyński poświęca dzisiaj pozycję swojego kandydata w wyborach prezydenckich. Przecież to, co zrobił, ośmieszyło go, ośmieszyło cały obóz polityczny - powiedział w sobotę w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec, komentując scysję prezesa PiS z Romanem Giertychem w Sejmie.

Jarosław Kaczyński "poświęca pozycję PiS-u, żeby bronić siebie samego"

Jarosław Kaczyński "poświęca pozycję PiS-u, żeby bronić siebie samego"

Źródło:
TVN24

Jestem zażenowany językiem, którym posługują się niektórzy politycy. Obawiam się, że w tej chwili już nie ma chyba żadnych granic, że można bezkarnie mówić, co się chce - stwierdził w "Faktach po Faktach" w TVN24 profesor Zbigniew Ćwiąkalski, odnosząc się do sytuacji sejmowego spięcia Jarosława Kaczyńskiego i Romana Giertycha. - Jestem przekonany, że jeszcze wiele usłyszymy przed wyborami prezydenckimi, bo hamulce puściły już całkowicie - dodał.

"Hamulce puściły już całkowicie"

"Hamulce puściły już całkowicie"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS