Okazuje się, że w roku 2025 Pomnik Matki Polki był zbyt odważny i trzeba go było trochę zakryć. Dlatego rzeźba dostała stanik. Cała sprawa ma związek z niskimi zasięgami profilu szpitala na Facebooku, który ograniczył jego widoczność przez naruszenie regulaminu.
Aby zrozumieć, dlaczego posągowa piękność przywdziała stanik, musimy zajrzeć do internetu. Na facebookowe konta Centrum Zdrowia Matki Polki i szpitalnej fundacji, gdzie widnieją zdjęcia Pomnika Matki Polki.
- To konto po prostu zostało zablokowane - informuje Adam Czerwiński z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. - Jako powód podał naruszenie regulaminu społeczności w zdjęciu profilowym, a w zdjęciu profilowym mamy odwzorowany Pomnik Matki Polki - przekazuje Jakub Wojtczak z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.
Można się spierać o taką ocenę, ale w tym czasie zasięgi spadają. - Facebook twierdzi, że ma swoje mechanizmy, które pozwalają na weryfikację tych treści. Zapewne są to jakieś automatyczne mechanizmy, które nie wyłapią tego rodzaju kontekstu - wyjaśnia Milena Balcerzak, radczyni prawna z Kancelarii Lawmore. - Najwyraźniej Facebook uznał, że odsłonięty top Matki Polki jest czymś niewłaściwym - sugeruje Jakub Wojtczak.
Krawcy zdjęli miarę i postanowili uszyć stanik odpowiadający wielkości Matki Polki. Przy współpracy z Politechniką Łódzką udało się i internetowa przyszłość rysuje się w różowych barwach.
- Ta cała historia, która w gruncie rzeczy jest niedorzeczna, troszeczkę nas zainspirowała - przyznaje Adam Czerwiński.
Po pierwsze, rozniosło się, że szpital ma fundację. Po drugie, zakryty biust zwrócił uwagę na samą pierś i profilaktykę nowotworów. Rzeźba będzie nosiła stanik do końca miesiąca.
Źródło: Fakty TVN
Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN