Pani Elżbieta potrzebuje elektronicznej lupy, pani Olga piekarnika. Podopieczni Szlachetnej Paczki wciąż czekają na darczyńców

Źródło:
Fakty TVN
Pani Elżbieta potrzebuje elektronicznej lupy, pani Olga piekarnika. Podopieczni Szlachetnej Paczki wciąż czekają na darczyńców
Pani Elżbieta potrzebuje elektronicznej lupy, pani Olga piekarnika. Podopieczni Szlachetnej Paczki wciąż czekają na darczyńców
Maria Mikołajewska/Fakty TVN
Pani Elżbieta potrzebuje elektronicznej lupy, pani Olga piekarnika. Podopieczni Szlachetnej Paczki wciąż czekają na darczyńcówMaria Mikołajewska/Fakty TVN

Zbliża się "Weekend cudów" Szlachetnej Paczki. Najbiedniejsi, samotni, potrzebujący pomocy dostaną przed świętami to, czego im najbardziej potrzeba, by choć trochę im ulżyć i po prostu pocieszyć. Każdy z nas może wywołać łzy wzruszenia. Jest wielu wolontariuszy, ale potrzeba więcej. Na darczyńców czeka jeszcze ponad tysiąc rodzin.

Pani Elżbieta ma 82 lata. Jest byłą nauczycielką matematyki i stara się być dzielna. - Zawsze byłam wzrokowcem, a teraz straciłam wzrok - opowiada pani Elżbieta, podopieczna Szlachetnej Paczki. Coraz mniej codziennych czynności seniorka jest w stanie wykonywać sama. W małym mieszkaniu żyje z córką, która wymaga stałej opieki neurologicznej. By cokolwiek przeczytać, przy niemal całkowitej utracie wzroku, pani Elżbieta potrzebuje elektronicznej lupy. Tę wypożyczoną musi oddać. Dlatego poprosiła o nową dobrych ludzi ze Szlachetnej Paczki. - Kiedyś sobie umyłam włosy zamiast szamponem to Cifem. Bez lupy elektronicznej nie jestem w stanie nic przeczytać - podkreśla pani Elżbieta.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: "Jest w nas chęć pomocy. Brakuje genu liderskiego, czyli tej pierwszej osoby"

Wśród kilkunastu tysięcy rodzin w potrzebie, których historie można przeczytać na stronie Szlachetnej Paczki, są osoby, które w skrajnej biedzie żyją od dawna. Obok nich są ci, którzy sobie radzili, aż wydarzyło się coś, co sprawiło, że musieli poprosić o pomoc. Pani Olga samotnie wychowuje córeczkę. W Szlachetnej Paczce ma nadzieję znaleźć piekarnik, karnet na zajęcia dla dziecka i żywność.

Nadchodzący weekend to "Weekend cudów". - To jest taki moment, kiedy paczki wędrują od państwa, od darczyńców, do wolontariuszy, a wolontariusze zawożą je do rodzin - wyjaśnia Joanna Sadzik, prezeska Stowarzyszenia Wiosna, Szlachetna Paczka.

Wielu potrzebujących

W niedzielę wieczorem na swoich darczyńców wciąż czekało ponad 1000 rodzin. Chęć pomocy można zgłosić do 15 grudnia. Wchodząc na stronę internetową Szlachetnej Paczki łatwo możemy sprawdzić, jakie najbliższe naszego miejsca pobytu potrzebujące rodziny wciąż czekają na swoich darczyńców. W opisie każdego z beneficjentów określone są trzy najistotniejsze potrzeby, które darczyńca musi spełnić, jeśli zadeklaruje swoją pomoc. Całą resztę prezentów z listy też warto zebrać. - Wszyscy w priorytetach mówią o żywności i o środkach czystości - zaznacza Lidia Bogaczówna, aktorka i ambasadorka Szlachetnej Paczki.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: "Weekend cudów" już wkrótce. Setki rodzin wciąż czekają na darczyńców. "To są rzeczy, które zmieniają ludziom życie"

Wśród wolontariuszy są też żywe dowody efektu Szlachetnej Paczki. Nataniel i jego mama pięć lat temu poprosili o pomoc w kryzysie. Dziś 23-latek pomaga innym. - W tej paczce miałem także swoją koszulę, w której napisałem maturę, w której pisałem olimpiady, w które się angażowałem jako uczeń. Dostałem także swój notatnik, w którym napisałem swoje marzenia - opowiada Nataniel Brożnowicz, wolontariusz Szlachetnej Paczki.

W spełnianiu tych marzeń też pomogła Szlachetna Paczka.

Autorka/Autor:Maria Mikołajewska

Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS