Reżim Łukaszenki wciąż sprowadza migrantów. Kolejne ciała znalezione przy granicy

Reżim Łukaszenki wciąż sprowadza migrantów. Kolejne ciała znalezione przy granicytvn24

Od początku roku niedaleko granicy z Białorusią znaleziono ciała i szczątki dziewięciu osób. Prokuratura i policja prowadzą śledztwa. Aktywiści - misje pomocowe. To skutki kryzysu wywołanego przez reżim Łukaszenki.

Nie ma wątpliwości, że kryzys humanitarny na granicy Polski z Białorusią został wywołany przez reżim Łukaszenki, który ostatnio groził Polsce. To on w porozumieniu z Putinem sprowadza migrantów do siebie, a potem przerzuca na granicę z Unią Europejską.

Aktywiści z Polski dostają informacje o zaginionych i ruszają na poszukiwania. - Wstrząsające przeżycie. Piękna pogoda, świeci słońce i raptem po prostu "bach". To było ciało, które musiało leżeć już tam bardzo, bardzo długo. Było objedzone przez padlinożerców - opowiada Adam Wajrak, dziennikarz "Gazety Wyborczej".

- Było widać piszczele, kawałki skóry. Obok leżały zdjęcia, najprawdopodobniej tej osoby - mówi Paweł Olszyński, aktywista ze stowarzyszenia "Egala".

- Skontaktowałem się z bratem tego mężczyzny na zdjęciu. On potwierdził, że ten mężczyzna na zdjęciu jest jego bratem. Nie był w stanie już dalej ze mną rozmawiać. Rozpłakał się, telefon przekazał swojemu przyjacielowi, z którym rozmawiałem już na temat dalszych procedur - dodaje Piotr Czaban, dziennikarz prowadzący kanał "Czaban robi Raban", Podlaskie Ochotnicze Pogotowie Humanitarne.

Problem z identyfikacją ciał

Niektórzy zmarli odzyskują swoje imiona i nazwiska, ale nie wszyscy. - Straż graniczna w Krynkach znalazła na Świsłoczy pływające zwłoki. Potwierdziłem, że są to zwłoki kobiety i mężczyzny - mówi Piotr Czaban. Trwa śledztwo prowadzone zarówno przez prokuraturę, jak i policję.

- W jeden dzień mamy trzy ciała, w tydzień czasu mamy już cztery - opowiada Mariusz Kurnyta, aktywista "Człowiek Lasu".

Na początku tygodnia odnaleziono ciało 28-letniej Etiopki. Także w tej sprawie trwa śledztwo i ustalanie tożsamości dziewczyny.

Od początku roku znaleziono ciała i szczątki dziewięciu osób. Pierwszy był 36-letni Ibrahim z Jemenu. Kolejne osoby nie mają jeszcze imion i nazwisk. - To było do przewidzenia, że przy tej polityce państwa te zwłoki będą - uważa Adam Wajrak.

Brak komentarza polskich władz

Polski rząd postawił na polsko-białoruskiej granicy mur, a uchodźców wypycha z powrotem na Białoruś. To właśnie ta praktyka trwających push-backów budzi sprzeciw obrońców praw człowieka.

Zbrodniczy reżim Białorusi wspiera też Rosję, która napadła Ukrainę. - Jeśli mówimy, że są więźniowie polityczni, że to jest współagresor, to dodatkowo łamiemy przepisy prawa, wyrzucając tych ludzi. To są klasyczne wywózki. Wyrzucanie na teren państwa niebezpiecznego, na teren państwa wrogiego - uważa doktor Halina Machińska, była zastępczyni Rzecznika Praw Obywatelskich.

Żadna z instytucji państwa nie chciała komentować sytuacji na granicy. Odmówiła Straż Graniczna, odmówiło MSWiA. Aktywiści, którzy niemal dzień w dzień ruszają na poszukiwania zaginionych, zapewniają o dobrej współpracy z policją. Co nie zmienia faktu, że bez pomocy państwa zaginionych, chorych i wyziębionych ludzi nie uda się ratować.

Źródło: Fakty TVN

Autorka/Autor:

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS