"Proszę prezydenta Trumpa, by kierował się sercem". Migranci zmierzają do USA, niektórzy zostają w Meksyku

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS
"Proszę prezydenta Trumpa, by kierował się sercem". Migranci zmierzają do USA, niektórzy zostają w Meksyku (materiał z 13.12.2024 r.)
"Proszę prezydenta Trumpa, by kierował się sercem". Migranci zmierzają do USA, niektórzy zostają w Meksyku (materiał z 13.12.2024 r.)
Justyna Zuber/Fakty o Świecie TVN24 BiS
"Proszę prezydenta Trumpa, by kierował się sercem". Migranci zmierzają do USA, niektórzy zostają w MeksykuJustyna Zuber/Fakty o Świecie TVN24 BiS

Karawana imigrantów liczy, że dotrze do USA przed zmianami w Białym Domu. Tymczasem trwa podsumowanie kadencji Joe Bidena i jego polityki migracyjnej. Według najnowszych danych ostatnie lata były czasem największego boomu migracyjnego w Stanach Zjednoczonych. W ciągu czterech lat do Ameryki przybyło ponad 8 milionów ludzi, ponad połowa nielegalnie.

Dopiero co przekroczyli granicę Gwatemali z Meksykiem i mają jeszcze cały ogromny kraj do pokonania, ale wierzą, że dotrą do Stanów Zjednoczonych przed inauguracją Donalda Trumpa.

- Proszę prezydenta Trumpa, by kierował się sercem. On też ma rodzinę. Chcemy tylko znaleźć pracę. Będziemy pracować i pokażemy, że Wenezuelczycy potrafią pracować ciężko - mówi Nestor Pina, imigrant z Wenezueli.

ZOBACZ TEŻ: Karawana imigrantów walczy z czasem, by dotrzeć do granicy ze Stanami Zjednoczonymi przed 20 stycznia

W karawanie, w której idzie trzy tysiące imigrantów, są obywatele Wenezueli, Haiti, Kuby i Hondurasu. Ze swoich ojczyzn uciekają przed fatalnymi warunkami życia. Boją się, że to może być dla nich ostatnia taka szansa, zanim nowa administracja zaostrzy zasady ubiegania się o azyl.

- Nigdy nie sądziłem, że opuszczę swój kraj. Nie marzyłem o Ameryce, ale w Hondurasie nie da się żyć. Krajem rządzi mafia narkotykowa, wszystko jest drogie. Wcześniej żyłem spokojnie, jadałem obiady w restauracjach. Teraz nie stać mnie nawet na zakup ryżu czy jajek - mówi Gilberto Rosales, imigrant z Hondurasu.

Wzrost nielegalnej imigracji

Donald Trump zapowiedział masowe deportacje i zakrojone na szeroką skalę tłumienie imigracji od pierwszego dnia objęcia urzędu, a ma to nastąpić 20 stycznia. Jednych to mobilizuje, innych wręcz przeciwnie - pozbawiło wszelkiej nadziei. Jedna grupa imigrantów już się poddała i pociąg ma ich zawieźć do miasta Meksyk. To ich nowy cel.

Jak wynika z analizy danych rządowych przeprowadzonej przez dziennik "New York Times", wzrost imigracji w ciągu ostatnich czterech lat był największy w historii Stanów Zjednoczonych i przekroczył wielki boom imigracyjny z przełomu XIX i XX wieku. Od 2021 roku do Stanów Zjednoczonych przybyło ponad 8 milionów ludzi.

"Łączny wzrost legalnej i nielegalnej imigracji spowodował, że odsetek ludności Stanów Zjednoczonych urodzonej w innym kraju osiągnął nowy najwyższy poziom - 15,2 procent - w 2023 roku, w porównaniu z 13,6 procent w 2020 roku. Poprzedni najwyższy poziom - w 1890 roku - wynosił 14,8 procent" - pisze "New York Times".

Ponad połowa imigrantów, który przybyli do USA od początku prezydentury Joe Bidena, przekroczyła granicę nielegalnie. "Na gwałtowny wzrost złożyło się kilka czynników, począwszy od przyjaznej polityki imigracyjnej prezydenta Bidena podczas jego pierwszych trzech lat urzędowania" - zwraca uwagę "NYT".

Tu trafiają migranci, który chcieli trafić do Włoch. Ośrodek przejściowy dla migrantów w Albanii od środka
Tu trafiają migranci, który chcieli trafić do Włoch. Ośrodek przejściowy dla migrantów w Albanii od środka

Utknęli w tymczasowym obozie w Meksyku

W ostatnim roku urzędowania Joe Biden zmienił nieco swoją politykę, dlatego do Stanów Zjednoczonych od niedawna znów trudniej się dostać. Część imigrantów utknęła w tymczasowym obozie w Meksyku, gdzie mierzą się z narastającą przemocą.

ZOBACZ TEŻ: 11-latka czekała trzy dni. Prawdopodobnie tylko ona przeżyła

- Codziennie płaczę. Chcę wrócić do swojego kraju. Nie chcę tu dłużej być. Bardzo cierpię. Mężczyźni źle nas traktują, ludzie umierają. Jest wiele przypadków wykorzystywania seksualnego, kobiety są źle traktowane, ponieważ nie mają pieniędzy. To okropne, okropne - wyznaje Yuleidi Moreno, imigrantka z Wenezueli.

- Osoby podróżujące szlakiem migracyjnym przez nasz kraj są narażone na coraz bardziej brutalne metody wykorzystania: porwania, wymuszenia i wszelkiego rodzaju przemoc, znęcanie się, pobicia, gwałty. Są też narażeni na ekstremalne warunki pogodowe, długie wędrówki bez odpoczynku - alarmuje Yotibel Moreno, meksykańska przedstawicielka Lekarzy bez Granic.

Donald Trump twierdzi, że Meksyk celowo kształtuje swoją politykę, tak by umożliwiała docieranie imigrantom do Stanów Zjednoczonych. Zagroził, że nałoży 25-procentowe cła na wszystkie produkty z tego kraju, jeśli nie rozwiąże tego problemu. 

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty o Świecie TVN24 BiS

Źródło zdjęcia głównego: Reuters

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS