Ma kilkanaście miesięcy i potrzebuje nowego serca. "Serce się kraje, jak widzimy to dziecko"

09.04.2019 | Ma kilkanaście miesięcy i potrzebuje nowego serca. "Serce się kraje, jak widzimy to dziecko"
09.04.2019 | Ma kilkanaście miesięcy i potrzebuje nowego serca. "Serce się kraje, jak widzimy to dziecko"
Renata Kijowska | Fakty TVN
09.04.2019 | Ma kilkanaście miesięcy i potrzebuje nowego serca. "Serce się kraje, jak widzimy to dziecko"Renata Kijowska | Fakty TVN

Mateusz ma niewiele ponad rok. Nie ma świadomości tego, w jak dramatycznej sytuacji się znajduje. Czeka w szpitalu na przeszczep serca, podpięty do sztucznej komory. Nie może czekać w nieskończoność, a w Polsce właściwie nie ma dawców dla tak małych pacjentów.

Mateusz już połowę kilkunastomiesięcznego życia spędził na czekaniu na serce. - Serce się kraje, jak widzimy to dziecko, które jest tak fajnym, miłym, kochanym przytulnym dzieckiem. (...) Tak strasznie chcielibyśmy pomóc, chcielibyśmy, by doczekał przeszczepu - mówi prof. Janusz Skalski, kierownik Kliniki Kardiochirurgii Dziecięcej w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie.

Pompa, która od pięciu miesięcy zastępuje Mateuszkowi uszkodzone serce, to rozwiązanie tymczasowe. Czas ucieka, konieczny jest przeszczep. Profesor Skalski wpisał Mateusza na listę oczekujących, serca dla niego szuka już wszędzie, ale wciąż nie ma czego przeszczepić.

- Żeby ktoś zrozumiał to, że narządy ratują życie innego człowieka. Nastawienie społeczne nie jest za dobre. Nastawienie też i zespołów lekarskich, które w trosce o to, żeby nie narazić się, nie zgłaszają narządów do przeszczepu - ubolewa prof. Janusz Skalski.

Jeden dawca na rok

Liczba pobrań od dzieci do pięciu lat jest dramatycznie mała. W 2017 roku pobrano tylko jedno takie serce.

- Narządy pochodzą od osób zmarłych. W przypadku dzieci dobór anatomiczny musi być bardzo ścisły - tłumaczy prof. Piotr Przybyłowski, kardiochirurg ze Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu.

- Nie mamy nadmiaru dawców, w żadnym kraju nie ma takiej sytuacji. Każdy kraj cierpi na niewystarczającą liczbę dawców - mówi dr hab. Artur Kamiński, dyrektor Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego do Spraw Transplantacji "Poltransplant".

Inne kraje potrafią się o organy bardziej postarać - zauważa prof. Bohdan Maruszewski, kierownik Kliniki Kardiochirurgii w Centrum Zdrowia Dziecka. W Stanach Zjednoczonych dziecko czeka na przeszczep dwa razy krócej niż w Polsce, w zachodniej Europie też do operacji dochodzi szybciej.

- W 40-milionowym kraju, gdzie, niestety, dzieci też giną w wypadkach, umierają, system nie jest przygotowany, by walczyć o każdy narząd - ocenia prof. Bohdan Maruszewski. Może Mateusz zmotywuje do działania?

Mateusz w centrum zainteresowania

- To dziecko wymaga nie tyle opieki, co stałego zainteresowania - opisuje Mateusza pielęgniarka Maria Walczak. Panie pielęgniarki chętnie się interesują, udając, że nie wiedzą, że Mateusz rurkę zagiął celowo. - Wtedy się włącza alarm, a jak się włącza alarm, to ktoś przybiega i mu czyta bajeczkę - tłumaczy prof. Janusz Skalski.

Bajką byłby przeszczep w Polsce, ale jeśli się nie uda, to prof. Skalski poszuka ośrodka zagranicznego. Wniosek do NFZ o finansowanie już przygotowany, choć fundusz jeszcze nie płacił za przeszczep serca dziecka za granicą.

- Gdy tylko wpłynie, tak szybko, jak to tylko jest możliwe, bez zwłoki zrealizujemy procedury - obiecuje Andrzej Troszyński, rzecznik prasowy mazowieckiego oddziału NFZ.

Rodzice Mateusza boją się patrzeć w kalendarz. Każdy dzień zmniejsza szanse Mateusza, ale też każdy dzień może być tym dniem, w którym znajdzie się dawca.

- Dla nas najszczęśliwszy dzień w życiu byłby, jakbyśmy się dowiedzieli: jedziecie, znalazło się serduszko dla syna - mówi Edyta Trębacz, matka Mateusza.

Autor: Renata Kijowska / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali, i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Przez bardzo długi czas byliśmy zależni od Amerykanów w naszej obronności. Teraz zaczynamy rozumieć, że powinniśmy sami odpowiadać za europejską obronność - powiedział unijny komisarz do spraw obrony Andrius Kubilius w "Faktach po Faktach" w TVN24. Powiedział przy tym, że rozwój militarny Chin "wymaga coraz więcej uwagi ze strony USA".

Unijny komisarz obrony: Byliśmy zależni od Amerykanów. Teraz zaczynamy rozumieć

Unijny komisarz obrony: Byliśmy zależni od Amerykanów. Teraz zaczynamy rozumieć

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS