Pomoc zdrowotna nocna i świąteczna przez telefon. Nowy pomysł rządu PiS

21.08.2022 | Pomoc zdrowotna nocna i świąteczna przez telefon. Nowy pomysł rządu PiS
21.08.2022 | Pomoc zdrowotna nocna i świąteczna przez telefon. Nowy pomysł rządu PiS
Marek Nowicki | Fakty TVN
21.08.2022 | Pomoc zdrowotna nocna i świąteczna przez telefon. Nowy pomysł rządu PiSMarek Nowicki | Fakty TVN

Rząd ma nowy pomysł na nocną i świąteczną pomoc medyczną, która od lat kuleje. Chce, żeby porad udzielano przez telefon. Pomysłów uskutecznienia było już jednak wiele, a Polacy potrzebują dobrej pomocy zdrowotnej także w dniu roboczym.

Nocna pomoc zdrowotna nie w przychodni czy w szpitalu - tylko przez telefon. We wrześniu rusza pilotaż. Najpierw w Błoniu, Kozienicach i Pruszczu Gdańskim pacjenci będą mogli uzyskać pomoc zdalnie. Specjaliści mają jednak wątpliwości, czy to dobry pomysł.

- Wszystko zależy, kto będzie po tej drugiej stronie. W większości będą tam pielęgniarki, ratownicy medyczni, może sporadycznie w tych centrach będzie siedział lekarz - uważa Władysław Perchaluk, prezes zarządu Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego.

- Niektóre problemy są niediagnozowalne online czy przez telefon, więc to będzie jakieś polepszenie sytuacji, w iluś przypadkach to pomoże, ale nie rozwiąże problemu - zwraca uwagę dr Marcin Kautsch, ekspert ds. zarządzania w ochronie zdrowia.

Problem istnieje od dziesięcioleci. Kiedyś w nocy i w święta chorzy po prostu wzywali pogotowie. Karetki jeździły do gorączki zamiast do wypadków, więc 19 lat temu rząd SLD postanowił przerzucić nocną pomoc na lekarzy rodzinnych - a ci się zbuntowali.

- Biologicznie lekarz rodzinny nie jest w stanie wykonywać swojej pracy 24 godziny na dobę - mówiła w 2003 roku Agnieszka Jankowska-Zduńczyk, lekarz rodzinny.

Oblegane SOR-y

Po strajku ogólnopolskim lekarzy rodzinnych rząd niechcianą nocną pomoc zdrowotną zaczął kontraktować z niektórymi tylko przychodniami i szpitalami. Za tę ciężką pracę płacił jednak słabo, więc ci zakontraktowani potem rezygnowali.

- Teraz to już mi się nie chce. Z pistoletem na skroni to bym poszła, ale dobrowolnie nie pójdę - mówiła w 2009 roku Maria Tylicka-Figaj, lekarz rodzinny.

Zaczęło ubywać punktów nocnej pomocy. Tych istniejących trzeba było szukać - jedni błąkali się, inni w obronie zamykanych placówek wychodzili na ulice.

W 2011 roku, za rządów Platformy Obywatelskiej, Ozorków w Łódzkiem został bez nocnej pomocy. Rząd PiS w 2017 roku postanowił odciążyć SOR-y, tworząc w szpitalach oddzielne punty nocnej pomocy.

- Wszędzie tam, gdzie jest izba przyjęć albo Szpitalny Oddział Ratunkowy, obok będzie przychodnia nocnej i świątecznej pomocy lekarskiej - zapowiadał Konstanty Radziwiłł, ówczesny minister zdrowia.

Plan nie wyszedł, więc rok później nastąpił drugi etap reformy. - Wprowadzamy wymóg, żeby w miejscu, gdzie jest SOR, była nocna pomoc lekarska, a nie gdzie indziej w mieście, albo gdzieś w budynku oddalonym o kilometr - mówił w 2018 foku Łukasz Szumowski, ówczesny minister zdrowia.

Teraz PiS proponuje trzecią reformę - nocna pomoc zdalna.

- Zasadniczym problemem jest brak dostępu do normalnych usług w normalnym trybie. Jeżeli tego nie rozwiążemy, to żadne majstrowanie przy opiece zdalnej, świątecznej, przedświątecznej, popołudniowej, nic nie da - podkreśla dr Marcin Kautsch.

Nikt z Ministerstwa Zdrowia w sprawie nocnej pomocy zdalnej nie chciał wystąpić przed kamerą.

Autor: Marek Nowicki / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS