Polki uzyskują setki tysięcy recept na tabletki "dzień po". MZ nie ma zamiaru znieść obowiązku recepty

Źródło:
Fakty TVN
Tabletka "dzień po" w Polsce jedynie na receptę. MZ tłumaczy, że chce zapobiegać jej "nieuzasadnionej konsumpcji"
Tabletka "dzień po" w Polsce jedynie na receptę. MZ tłumaczy, że chce zapobiegać jej "nieuzasadnionej konsumpcji"
Katarzyna Górniak/Fakty TVN
Tabletka "dzień po" w Polsce jedynie na receptę. MZ tłumaczy, że chce zapobiegać jej "nieuzasadnionej konsumpcji"Katarzyna Górniak/Fakty TVN

Blisko 900 tysięcy recept na antykoncepcję awaryjną wystawiono w Polsce w ubiegłym roku - wynika z danych Ministerstwa Zdrowia. Według posłanek opozycji ma to związek z dostępnością antykoncepcji. W Europie tabletki kupuje się bez recepty. Polska też jest w Europie, ale u nas recepty wprowadziło PiS, żeby zapobiec "nieuzasadnionej konsumpcji".

Ministerstwo Zdrowia podało dane o tym, ile Polek przyjęło w ostatnich latach antykoncepcję awaryjną. Tylko w ubiegłym roku wystawiono blisko 900 tysięcy recept na antykoncepcję awaryjną. Polska jest jedynym krajem w Europie, który od kobiet wymaga recept na tabletkę "dzień po".

- Wyłącznie decyzja polityczna, przepełniona ideologią, by Polki nie miały dostępu. Nie ma żadnego uzasadnienia, żeby utrzymać nakaz pozyskania recepty na te środki - uważa Aleksandra Gajewska, posłanka Koalicji Obywatelskiej.

W ubiegłym roku antykoncepcję awaryjną każdego dnia stosowało średnio blisko dwa i pół tysiąca Polek. Jako jedyne kobiety w Europie Polki musiały najpierw prosić lekarza o receptę. - Antykoncepcja awaryjna jest w wielu krajach dostępna czy w drogeriach, czy w zwykłych sklepach - zwraca uwagę Aleksandra Magryta z Fundacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny FEDERA. - Ona jest dostępna bez recepty, ponieważ jest bezpieczna. Nawet użycie tych produktów u pacjentek, które są w ciąży, nie spowoduje powikłań ciążowych - dodaje dr Maciej Socha, kierownik Oddziału Położniczo-Ginekologicznego Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku.

Mimo to Polki, jak żadne inne kobiety w Europie, są pod specjalnym nadzorem państwa. - Rządzący traktują Polki jako obywatelki drugiej kategorii, jako osoby niemyślące - ocenia posłanka Gajewska.

Tabletka "dzień po" bez recepty. Posłanki Lewicy złożyły projekt ustawy
Tabletka "dzień po" bez recepty. Posłanki Lewicy złożyły projekt ustawyKatarzyna Górniak/Fakty TVN

Ministerstwo Zdrowia tłumaczy, że recepta na antykoncepcję awaryjną jest potrzebna, by zapobiec upowszechnianiu stosowania tego produktu i jego "nieuzasadnionej konsumpcji".

- Mam problem z komentowaniem czegoś takiego, bo musiałbym stanąć po stronie tych, którzy rzeczywiście traktują kobiety jako nierozgarnięte istoty, które mogłyby zupełnie przypadkowo wpaść na pomysł, żeby sobie zjeść tabletkę. Nie, to tak nie działa - komentuje dr Socha.

Dostęp do antykoncepcji

Ograniczanie dostępu do tabletki "dzień po" nie zmniejszy, jak chciałoby ministerstwo, jej "konsumpcji". Trzeba zwiększyć dostępność zwykłej antykoncepcji - słyszymy. - Polki mają najgorszy dostęp do antykoncepcji w Europie - przypomina Joanna Scheuring-Wielgus, posłanka Lewicy.

Na mapie Europejskiego Atlasu Antykoncepcji jako jedyny kraj Polska bije po oczach ciemnoczerwonym kolorem. - Dostęp do antykoncepcji w Polsce na tle Europy wygląda tragicznie, są dwa leki, które są refundowane przez NFZ - wskazuje Magryta.

Czytaj także: Posłanki Koalicji Obywatelskiej z propozycjami dla kobiet. "Polski rząd wspiera kobiety, ale gazem, pałkami teleskopowymi"

Lewica i Koalicja Obywatelska postulują zniesienie recept na tabletki "dzień po" i bezpłatną antykoncepcję. - Antykoncepcja w Polsce jest dostępna de facto dla bogatych - uważa posłanka Scheuring-Wielgus.

Ministerstwo Zdrowia poinformowało, że nie prowadzi żadnych prac w celu zniesienia recepty na tabletkę "dzień po".

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Okazuje się, że w roku 2025 Pomnik Matki Polki był zbyt odważny i trzeba go było trochę zakryć. Dlatego rzeźba dostała stanik. Cała sprawa ma związek z niskimi zasięgami profilu szpitala na Facebooku, który ograniczył jego widoczność przez naruszenie regulaminu.

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

Źródło:
Fakty TVN

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Prezes NBP Adam Glapiński zarobił w zeszłym roku niemal 1,4 miliona złotych brutto. Najwyższe wynagrodzenie - ponad 270 tysięcy złotych - otrzymał w listopadzie. Wysokość zarobków dziwi ekspertów oraz polityków, ale za nie tych, którzy popierali kandydaturę Glapińskiego, czyli posłów Prawa i Sprawiedliwości.

Rekordowa pensja Glapińskiego. "To najdroższy jastrząb na tej półkuli"

Rekordowa pensja Glapińskiego. "To najdroższy jastrząb na tej półkuli"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Kolejni imigranci deportowani z USA trafili do "Alcatrazu Ameryki Środkowej" w Salwadorze. Amerykanie odesłali 17 mężczyzn, których oskarżają o przynależność do gangów. Problem w tym, że amerykańskie władze nie przedstawiają żadnych szczegółów dotyczących przestępstw, które mieliby popełnić deportowani. Do rygorystycznego więzienia trafił mężczyzna, który w Stanach Zjednoczonych przebywał legalnie i którego żona jest Amerykanką.

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS