Pierwsze w Polsce Centrum Pomocy kobietom po gwałtach. Założyła je Fundacja Feminoteka bez wsparcia od rządu

Źródło:
Fakty TVN
Pierwsze w Polsce Centrum Pomocy kobietom po gwałtach. Założyła je Fundacja Feminoteka bez wsparcia od rządu
Pierwsze w Polsce Centrum Pomocy kobietom po gwałtach. Założyła je Fundacja Feminoteka bez wsparcia od rządu
Katarzyna Górniak/Fakty TVN
Pierwsze w Polsce Centrum Pomocy kobietom po gwałtach. Założyła je Fundacja Feminoteka bez wsparcia od rząduKatarzyna Górniak/Fakty TVN

"Polski rząd dba o zdrowie i bezpieczeństwo kobiet" - pięć dni temu taki spot opublikowała kancelaria premiera. Sporo pytań do rządu w tej sprawie mogą mieć twórczynię pierwszego w Polsce Centrum Pomocy kobietom po gwałtach. Natomiast ofiary gwałtów nie mogą zrozumieć, dlaczego w czasie śledztwa ich oprawcy wydają się mieć więcej praw niż one.

Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chciałbyś uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na numer 997 lub 112.

Fundacja Feminoteka uruchomiła pierwsze w Polsce Centrum Pomocy kobietom po gwałtach. W jednym miejscu kobiety otrzymają pomoc medyczną, prawną i psychologiczną. - To jest nasze marzenie, żeby to był taki punkt, gdzie te służby i przedstawiciele różnych instytucji przychodzą, a nie żeby kobieta chodziła po różnych miejscach - wyjaśnia Joanna Piotrowska z Fundacja Feminoteka.

Marzenie już rozbija się o polską rzeczywistość. Centrum poprowadzi prywatna fundacja, zrzucają się na nie prywatni darczyńcy. O współpracy z policją organizatorki na razie tylko marzą. - Prowadzimy rozmowy, ale utknęły na razie - mówi Joanna Piotrowska.

W wydanych właśnie po polsku rekomendacjach Światowa Organizacja Zdrowia zaleca Polsce systemowe podejście do problemu przemocy seksualnej. - Przede wszystkim włączyć opiekę nad ofiarami przemocy seksualnej w istniejący system opieki zdrowotnej - przybliża dr Avni Amin ze Światowej Organizacji Zdrowia.

Co z ustawą o zmianie definicji gwałtu?

W Europie miejsca, które udzielają pomocy kobietom, istnieją od dziesięcioleci. W Irlandii jest ich szesnaście. - 85 procent finansowania otrzymujemy od rządu. Przez lata pozyskałyśmy finansowanie od Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Zdrowia. Irlandzki rząd rozumie, jak wielką szkodę wyrządza przemoc seksualna - mówi Shirley Scott z Kryzysowego Centrum Pomocy Ofiarom Gwałtów w Dublinie.

Polski rząd natomiast wypuszcza propagandowe materiały, a rozwiązania naprawdę chroniące kobiety, blokuje. - Ja bym chciała bardzo, żeby rząd nie puszczał tylko pięknych obrazków, tylko w końcu wyciągnął z zamrażarki zmianę ustawy o definicji gwałtu - komentuje Joanna Piotrowska z Fundacja Feminoteka.

Rząd dba o polskie kobiety? Propagandowy spot wywołał lawinę komentarzy. "PiS cały czas kłamie"
Rząd dba o polskie kobiety? Propagandowy spot wywołał lawinę komentarzy. "PiS cały czas kłamie"Katarzyna Skalska/ Fakty po Południu TVN24

Ustawa o zmianie definicji gwałtu czeka na rozpatrzenie od dwóch lat. - Zawsze przeciwko procedowaniu tej ustawy była Zjednoczona Prawica i Konfederacja - zwraca uwagę Anita Kucharska-Dziedzic, posłanka Lewicy i współautorka projektu ustawy o zmianie definicji gwałtu.

Dziś nikt nie pyta gwałciciela, czy na seks miał zgodę - mówią autorki projektu. O gwałt obwinia się ofiary. Danuta Wawrowska, prawniczka i współautorka projektu ustawy o zmianie definicji gwałtu, wskazuje na pytanie, które często padają względem kobiet: "dlaczego się pani nie broniła, albo jak się pani broniła. Dlaczego nieskutecznie się pani broniła, albo inaczej, dlaczego pani prowokowała, dlaczego pani nosiła duży dekolt, dlaczego się pani upiła".

By udowodnić gwałt, kobieta musi wykazać, że go nie chciała - broniąc się czynnie, widocznie, głośno i ze śladami. Ale bardzo często reakcja na gwałt jest zupełnie inna. - Kobiety się po prostu boją, jest to zagrożenie życia, jest to zagrożenie zdrowia i mogą reagować bardzo różnie, jedną z reakcji jest po prostu zamrożenie - zwraca uwagę Joanna Piotrowska.

Każda zgwałcona kobieta, która potrzebuje pomocy, może zadzwonić na infolinię Fundacji Feminoteka pod numerem telefonu 888 88 33 88. Do infolinii państwo też nie dopłaca ani złotówki.

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

Pozostałe wiadomości

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Okazuje się, że w roku 2025 Pomnik Matki Polki był zbyt odważny i trzeba go było trochę zakryć. Dlatego rzeźba dostała stanik. Cała sprawa ma związek z niskimi zasięgami profilu szpitala na Facebooku, który ograniczył jego widoczność przez naruszenie regulaminu.

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

Źródło:
Fakty TVN

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Prezes NBP Adam Glapiński zarobił w zeszłym roku niemal 1,4 miliona złotych brutto. Najwyższe wynagrodzenie - ponad 270 tysięcy złotych - otrzymał w listopadzie. Wysokość zarobków dziwi ekspertów oraz polityków, ale za nie tych, którzy popierali kandydaturę Glapińskiego, czyli posłów Prawa i Sprawiedliwości.

Rekordowa pensja Glapińskiego. "To najdroższy jastrząb na tej półkuli"

Rekordowa pensja Glapińskiego. "To najdroższy jastrząb na tej półkuli"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Kolejni imigranci deportowani z USA trafili do "Alcatrazu Ameryki Środkowej" w Salwadorze. Amerykanie odesłali 17 mężczyzn, których oskarżają o przynależność do gangów. Problem w tym, że amerykańskie władze nie przedstawiają żadnych szczegółów dotyczących przestępstw, które mieliby popełnić deportowani. Do rygorystycznego więzienia trafił mężczyzna, który w Stanach Zjednoczonych przebywał legalnie i którego żona jest Amerykanką.

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS