"Na Boże Narodzenie u moich rodziców zakwitły róże w ogródku". Roślinom w Polsce brakuje śniegu

Źródło:
Fakty TVN
"Na Boże Narodzenie u moich rodziców zakwitły róże w ogródku". Roślinom w Polsce brakuje śniegu
"Na Boże Narodzenie u moich rodziców zakwitły róże w ogródku". Roślinom w Polsce brakuje śniegu
Małgorzata Mielcarek/Fakty TVN
"Na Boże Narodzenie u moich rodziców zakwitły róże w ogródku". Roślinom w Polsce brakuje śnieguMałgorzata Mielcarek/Fakty TVN

Kożuchy i sanki - dawno poszły w kąt. Śniegu u nas jak na lekarstwo. Siarczysty mróz to też rzadkość. Zima - taka z prawdziwego zdarzenia - zdarza się, ale niemal wyłącznie na południu kraju. W pozostałych regionach są raczej zimowe epizody. Klimat się zmienia - na naszych oczach i na naszą niekorzyść.

Szczecin, Gdańsk, Poznań i Wrocław - 29 grudnia we wszystkich tych miastach temperatura w południe wynosiła kilka stopni powyżej zera, śniegu nie było. We wszystkich tych miejscach w ciągu ostatnich dziesięciu lat ubyło od 20 do 23 dni tzw. prawdziwej zimy. Najwięcej w Szczecinie, choć akurat tam dziś była najniższa temperatura.

Nie tylko Polacy tęsknią za śniegiem. Śnieg jest ważny choćby dla roślin, które dzięki niemu mogłyby lepiej i dłużej magazynować wodę. Śniegu jednak w większości kraju nie ma i prawdopodobnie długo nie będzie.

Nawet jeśli zdarzą się mrozy czy śnieg, to raczej mają to być epizody. Polska znalazła się na 5. miejscu na liście 123 krajów pod względem utraconych zimowych (czyli mroźnych) dni, sporządzonej przez organizację Climate Central. Efekty tych zmian widać gołym okiem. To tylko jedna z wielu konsekwencji antropogenicznej zmiany klimatu, czyli tej spowodowanej przez człowieka.

- Zmiana klimatu jest naturalna, ale działania człowieka spowodowały, że jest ona wręcz galopująca - mówi Grzegorz Walijewski z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej-PIB.

CZYTAJ WIĘCEJ: "Destabilizacja bardzo przyjaznych warunków do życia"

Według danych NASA od końca XIX wieku średnia temperatura powierzchni Ziemi wzrosła o nieco ponad jeden stopień Celsjusza. Tylko w ostatniej dekadzie to wzrost o 0,2 stopnia. Co więcej, mijający rok też może okazać się rekordowy.

- W Polsce rok 2024 jest cieplejszy średnio o 2,2 stopnia Celsjusza. To znacząco cieplej niż w ostatnim trzydziestoleciu klimatycznym - podkreśla Kamila Harenda z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu.

Konsekwencje zmian klimatu
Konsekwencje zmian klimatuTVN24

Rośliny kwitną w grudniu, albo mają inne problemy

Chociaż w Zakopanem jest śnieg, to we wspomnianym Szczecinie na drzewach pojawiły się pierwsze pąki, i to nie jest wyjątek.

- Na Boże Narodzenie u moich rodziców zakwitły róże w ogródku - twierdzi dr Paulina Sobiesiak-Penszko, dyrektorka programu zrównoważonego rozwoju i polityki klimatycznej Instytutu Spraw Publicznych.

Ostatecznie brak zim będzie miał wpływ na turystykę i na ceny żywności. - Dlatego że brak pokrywy śnieżnej zimą oznacza coraz większe problemy z wodą w okresie wiosenno-letnim, kiedy rośliny potrzebują wody - tłumaczy dr Paulina Sobiesiak-Penszko.

ZOBACZ TEŻ: Tak ciepłej Wigilii jeszcze tu nie było

Oprócz ekstremalnych susz możemy spodziewać się kolejnych powodzi, a także podwyższonego stanu mórz i oceanów. Nie jesteśmy jednak bezsilni, przypominają eksperci. Nie chodzi tu tylko o oszczędzanie zużycia wody czy paliwa.

- My też możemy coś zrobić. Jesteśmy konsumentami, mamy pewną siłę nacisku, jesteśmy wyborcami, mamy siłę nacisku - podkreśla prof. Szymon Malinowski, fizyk atmosfery, członek Komitetu Problemowego ds. Kryzysu Klimatycznego przy Prezydium PAN.

Siłę, której warto użyć w słusznej sprawie.

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS