"To jest całkowicie wbrew polskim interesom na Wschodzie"

10.06 | "To jest całkowicie wbrew polskim interesom na Wschodzie"tvn24

Ryszard Terlecki nie ma sobie nic do zarzucenia i nie zamierza przepraszać liderki białoruskiej opozycji. Wicemarszałek Sejmu wysłał za to do Swiatłany Cichanouskiej list. Zarzuca jej w nim brak wiedzy o sytuacji w Polsce.

Ryszard Terlecki nie widzi nic złego w swoim wpisie na Twitterze, w którym stwierdził, że "jeżeli Cichanouska chce reklamować antydemokratyczną opozycję w Polsce i występować na mityngu Trzaskowsiego, to niech szuka pomocy w Moskwie". Marszałek Sejmu twierdzi, że nie ma za co przepraszać i podkreśla, że nie zamierza podać się do dymisji.

Swiatłana Cichanouska od kilku miesięcy toczy walkę z białoruskim reżimem jeżdżąc po europejskich stolicach i rozmawiając z liderami demokratycznego świata. - Ona (Cichanouska - przyp. red.) się stała osobą-symbolem. Trochę jak Wałęsa po wprowadzeniu stanu wojennego - uważa poseł Koalicji Obywatelskiej i były wiceszef MSZ Paweł Kowal.

To właśnie białoruską liderkę opozycji jeden z ważniejszych polityków partii rządzącej po pomoc wysłał do Moskwy. Powód? Cichanouska przyjęła zaproszenie na spotkanie o nazwie Campus Polska - organizowane przez Rafała Trzaskowskiego w Olsztynie.

"Mam nadzieję, że zrozumie swój błąd"

- Sobie nic nie mam do zarzucenia. Napisałem list do pani Cichanouskiej wyjaśniający z kim się zamierza zadawać - mówi o całej sprawie Terlecki. - Mam nadzieję, że zrozumie swój błąd i nie przyjedzie - dodaje.

Terlecki w przesłanym do Cichanouskiej liście zarzuca jej brak odpowiedniej wiedzy o sytuacji w Polsce.

"Wydaje mi się jednak, że z braku rzetelnej wiedzy źle przysłużyła się Pani sprawie Białoruskiej w Polsce, afiszując się z politykami partii, która sześciokrotnie przegrała wybory (...), a tym bardziej deklarując udział w ich politycznym, antyrządowym przedsięwzięciu" - brzmi fragment listu Ryszarda Terleckiego do Swiatłany Cichanouskiej.

Ani premier ani szef polskiej dyplomacji nie uznali za stosowane odciąć się od słów wicemarszałka Sejmu.

- W całej historii polskiej polityki wschodniej nikt nie poszedł dalej. To jest całkowicie wbrew polskim interesom na Wschodzie - komentuje Kowal.

"Skandaliczne wyjaśnienie"

Odwołania wicemarszałka Sejmu domaga się opozycja. Wpisy krytykuje też jeden z koalicjantów.

- Nazwała pewnie bym go wręcz skandalicznym. Najlepiej stałoby się, gdyby pan marszałek przeprosił - mówi Magdalena Sroka z Porozumienia.

Decyzję w sprawie tego, czy Porozumienie Jarosława Gowina pomoże obronić wicemarszałka z PiS-u, mają podjąć władze partii. Głosowanie w Sejmie w tej sprawie ma odbyć się za dwa tygodnie.

- Będę rekomendował posłom Porozumienia takie głosowanie, które nie spowoduje kryzysu koalicyjnego - mówi Jarosław Gowin.

- Skandaliczne wyjaśnienie listu. Dlatego, że ono jest wbrew polskiej racji stanu. Wbrew temu wszystkiemu, co mówimy jako Polacy - komentuje całą sytuację Andrzej Halicki, eurodeputowany PO.

W środę w symboliczny sposób w obronie Białorusi głos zabrał Bartosz Bielenia. Aktor na forum Parlamentu Europejskiego powtórzył za aktywistką Janą Szostak okrzyk i słowa, że milczenie wokół Białorusi trwało o 27 lat za długo.

Autor: Arleta Zalewska / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS