Burmistrz Łeby został zaatakowany, bo zwrócił uwagę na chuligańskie zachowanie mężczyzny

Źródło:
Fakty TVN
Burmistrz Łeby został zaatakowany, bo zwrócił uwagę na chuligańskie zachowanie mężczyzny
Burmistrz Łeby został zaatakowany, bo zwrócił uwagę na chuligańskie zachowanie mężczyzny
Jan Błaszkowski/Fakty TVN
Burmistrz Łeby został zaatakowany, bo zwrócił uwagę na chuligańskie zachowanie mężczyznyJan Błaszkowski/Fakty TVN

Burmistrz Łeby został zaatakowany przez wandala. Najpierw słownie, a potem fizycznie. Kilkukrotnie został uderzony i kopnięty. Tylko za to, że zwrócił uwagę na chuligańskie zachowanie mężczyzny. Sprawca po ataku uciekł, ale monitoring i świadkowie pomogli go namierzyć. To zawodowy żołnierz.

Biblioteka w Łebie nagrała sceny, które przypominają to, co możemy zaobserwować w gangsterskich filmach. To miało być otwarcie wystawy malarstwa, ale, niestety, z kulturą nie miało nic wspólnego. Podjeżdżający na imprezę burmistrz Łeby został brutalnie zaatakowany przez jednego z przechodniów. Wszystko dlatego, że samorządowiec zwrócił mu uwagę, by nie polewał gaśnicą okien, fasad budynków i zwierząt na chodniku.

- Zatrzymałem się i mówię "panowie, co wy robicie", tak? Pan się odwrócił, taki agresywny, no i pod moim adresem poleciały ładne słowa "ty taki i owaki, czy nie chcesz zarobić w zęby" - opowiada Andrzej Strzechmiński, burmistrz Łeby. Napastnik próbował wyciągnąć burmistrza z auta, okładał go pięściami, kopniakami uszkodził też drzwi samochodu. Potem uciekł. Monitoring i sygnały od samych mieszkańców Łeby pozwoliły szybko ustalić sprawcę. - Każdy z nas może zareagować i interweniować w ochronie bezpieczeństwa nas, obywateli - przypomina asp. sztab. Magdalena Zielke z Komendy Powiatowej Policji w Lęborku.

Napastnik zatrzymany

23-latek dostał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej burmistrza i uszkodzenia samochodu. Do części zarzutów się przyznał i wyraził skruchę. Twierdził, że został sprowokowany rzekomo agresywnymi słowami burmistrza. - Warto reagować na każdą nieprawidłowość. Po to są organy ścigania, po to jest policja, że gdyby stało się coś złego, muszą przyjść i pomóc - wyjaśnia Patryk Wegner, Prokuratura Rejonowa w Lęborku.

Napastnik to zawodowy żołnierz z jednostki w Lęborku. O losach jego dalszej służby w wojsku dowódcy zdecydują po ewentualnym wyroku skazującym. Za to napadnięty, który wciąż odczuwa skutki ataku, nie żałuje, że zachował się bardziej jak szeryf niż burmistrz. - Jeżeli taka fama pójdzie, że w Łebie jest niebezpiecznie, że coś się dużo dzieje, bardzo negatywnych zjawisk, to ludzie przestaną przyjeżdżać - uważa Andrzej Strzechmiński. Sprawcy napadu na burmistrza grozą dwa lata więzienia. Ma dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju i nie może zbliżać się do swojej ofiary.

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS