Bite, szarpane, więzione i głodzone dzieci. Akt oskarżenia w sprawie ośrodka w Kamieńcu trafił do sądu

Źródło:
Fakty TVN
Bite, szarpane, więzione i głodzone dzieci. Akt oskarżenia w sprawie ośrodka w Kamieńcu trafił do sądu
Bite, szarpane, więzione i głodzone dzieci. Akt oskarżenia w sprawie ośrodka w Kamieńcu trafił do sądu
Paweł Szot/Fakty TVN
Bite, szarpane, więzione i głodzone dzieci. Akt oskarżenia w sprawie ośrodka w Kamieńcu trafił do sąduPaweł Szot/Fakty TVN

Głodzenie, szarpanie, kopanie i znieważanie - tego wszystkiego miały doświadczać dzieci ze schorzeniami psychicznymi w Ośrodku Leczniczo-Rehabilitacyjnego "Pałac Kamieniec" w Kamieńcu. Do sądu właśnie trafił akt oskarżenia obejmujący jedenaścioro byłych już pracowników placówki. W osobnym procesie będzie odpowiadał lekarz psychiatra, który bezpodstawnie miał przepisywać dzieciom leki.

Pracownicy Ośrodka Leczniczo-Rehabilitacyjnego "Pałac Kamieniec" w Kamieńcu mieli się znęcać nad nieletnimi podopiecznymi. Jak ustaliła Prokuratura Okręgowa w Gliwicach, dzieci ze schorzeniami psychicznymi pozbawiano posiłków, więziono w izolatkach, zapinano w pasy bezpieczeństwa, szarpano, kopano i znieważano. Dostawały też ogromne dawki środków uspokajających. - (Oskarżona - red.) zmusiła małoletnią pokrzywdzoną do posprzątania nieczystości. Następnie zabrała to dziecko do miejsca, które było pozbawione monitoringu - do łazienki - i tam oblała dziewczynkę tymi nieczystościami - przekazuje Karina Spruś, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

Do sądu trafił akt oskarżenia obejmujący jedenaścioro byłych już pracowników placówki. - Wobec tych osób zastosowano środek zapobiegawczy w postaci zakazu wykonywania zawodu odpowiednio nauczyciela, wychowawcy czy ratownika medycznego. Te osoby nie pracują już w tym ośrodku - informuje Karina Spruś.

W osobnym procesie będzie odpowiadał lekarz psychiatra, który bezpodstawnie miał przepisywać dzieciom leki.

Ustalenia śledczych potwierdzają przedstawiciele biura Rzecznika Praw Pacjenta. W ostatnich latach dwukrotnie wizytowali Pałac Kamieniec. - Stwierdziliśmy naruszenia praw pacjenta. Te naruszenia dotyczyły prawa pacjentów do godności i intymności, do świadczeń realizowanych z najnowsza wiedzą medyczną - przekazuje Damian Marciniak, dyrektor Departamentu ds. Zdrowia Psychicznego Biura Rzecznika Praw Pacjenta.

Wojewoda: Statystyki pokazują, że w ostatnim czasie dramatycznie wzrasta przemoc domowa
Wojewoda: Statystyki pokazują, że w ostatnim czasie dramatycznie wzrasta przemoc domowa TVN24

"Zorganizowany w modelu penitencjarnym"

Śledztwo objęło okres od końca 2020 roku do połowy 2022 roku. Od tego czasu kierownictwo placówki zmieniało się już dwukrotnie. Obecny prezes jest tam od maja ubiegłego roku. - Dzieci poprosiły nas o spotkanie i tam nam opowiedziały, co jedna z osób miała im robić. Myśmy to spotkanie nagrali, zrobiliśmy stenogram, sprawę zgłosiliśmy do prokuratury - informuje Zbigniew Bajkowski, prezes Ośrodka Leczniczo-Rehabilitacyjnego "Pałac Kamieniec" w Kamieńcu.

ZOBACZ TEŻ: Przemoc i znęcanie się psychiczne nad chorymi dziećmi. Ośrodek w Kamieńcu pod lupą śledczych

Placówka od lat cieszy się fatalną opinią. - Jak się stamtąd wychodzi, to jedyne, na co się ma ochotę, to płakać - tak o realiach ośrodka mówiła w grudniu 2023 roku terapeutka Joanna Ławicka, która pracowała tam jako zewnętrzna konsultantka. - On był zorganizowany właściwie w modelu penitencjarnym, czyli tak, jak poprawczak, więzienie - miejsce takie, w którym dzieci przebywają za karę. I zresztą większość dzieci tak to chyba interpretuje, bo sama byłam świadkiem rozmowy między dwójką dzieci, gdzie dziewczynka zapytała chłopca: "a ty za co tu siedzisz?" - relacjonowała Ławicka.

"Pałac Kamieniec" to jedyny w Polsce ośrodek tego typu dla dzieci cierpiących na choroby i zaburzenia o podłożu psychicznym. Finansuje go samorząd województwa śląskiego.

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS