Fakty - oglądaj online

  • Foto: tvn24 | Video: Fakty TVN
  • Pokojowa Nagroda Nobla przyznana dziennikarzom z Filipin i z Rosji
  • Pierwsza grupa polskich biskupów zakończyła wizytę u papieża Franciszka
Na granicy

Prowokacje Łukaszenki nie ustają, migranci wciąż szturmują granicę. Do szpitali trafiają ich dzieci

O dramacie migrantów, którzy przez wiele dni błąkają się po lasach przy granicy polsko-białoruskiej, informujemy od kilkunastu tygodni, ale każda kolejna noc z temperaturą poniżej zera będzie dla nich coraz trudniejsza. Dla dzieci, które towarzyszą swoim rodzicom, to może nie być wędrówka na granicy między państwami - a między życiem i śmiercią. Z informacji straży granicznej wynika, że aktualnie w szpitalach przebywa ośmioro dzieci migrantów.

Migranci w polskich szpitalach, migranci w polskich placówkach. Od niektórych przyjmowane są wnioski o azyl

W piątek Straż Graniczna poinformowała, że minionej doby odnotowano 523 próby nielegalnego...

Rzeczniczka prasowa Straży Granicznej ppor. Anna Michalska w piątek na konferencji prasowej poinformowała, że patrol "służb białoruskich" oddał strzały w kierunku żołnierzy Wojska Polskiego, którzy byli niedaleko granicy. - Celowo nietrafione, chybione, ale takie zdarzenie wczoraj odnotowaliśmy i tych prowokacji jest coraz więcej - powiedziała.

W związku z incydentem charge d'affaires ambasady Republiki Białorusi w Polsce Alaksandr Czasnouski został wezwany do polskiego MSZ.

- Zaprzeczył, że takie zdarzenie miało miejsce - przekazał rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Łukasz Jasina, dodając, że "spraw kryzysowych jest bardzo dużo i można wręcz uznać politykę Białorusi wobec Polski za agresywne działania".

Główna broń Mińska to jednak desperacja migrantów. Ostatniej nocy straż graniczna udaremniła ponad pół tysiąca prób nielegalnego przekroczenia granicy. - Ci ludzie wyraźnie mówili, że prosimy o azyl w Polsce, ja to przekazałem strażnikom, a oni powiedzieli, że jest to nieprawda - powiedział Marcin Terlik, dziennikarz Onetu.

Dwie pary Kurdów z małymi dziećmi poprosiły o ochronę międzynarodową, dzięki temu nie zawrócono ich do granicy. Straż graniczna zdecydowała się przewieźć obydwie rodziny do centrum rejestracji cudzoziemców w Dubiczach Cerkiewnych, gdzie jedno z ich dzieci obchodziło roczek.

- Myślę, że jest wszystko na dobrej drodze, kiedy czynności zostały wszczęte - poinformowała Natalia Borysławska, prawniczka z Fundacji Ocalenie.

Zapora na granicy polsko-białoruskiej

Polakom nie jest obojętny los migrantów. "To są ludzie i trzeba mieć do nich serce"

Straż Graniczna nie odpowiada na pytana o to, gdzie dokładnie odwieziono rodziny z dziećmi z...

Wicepremier do spraw bezpieczeństwa Jarosław Kaczyński zapowiedział w czwartek, że na granicy polsko-białoruskiej zbudowana zostanie "zapora".

- Na tej części granicy, która nie przebiega wzdłuż środka Bugu, tego rodzaju zapora będzie budowana - wyjaśnił Kaczyński.

To może być wysoki stalowy plot jak na granicy Grecji z Turcją. Bariera nie do przejścia, za miliard złotych.

- Poza tym, że będzie to mur, będzie to ochrona, która zarówno będzie stanowiła skuteczną barierę fizyczną - zaznaczył Stanisław Żaryn, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.

Straż graniczna poinformowała w piątek, że aktualnie w szpitalach przebywa ośmioro dzieci migrantów.

- Jeżeli mamy do czynienia z wielką niedolą ludzką, (...) z granicą ostateczności, zwłaszcza dotyczącą dzieci, w tym momencie, żeby były nie wiem jakie zasady generalne, musimy sobie powiedzieć: niezależnie od wszystkiego tutaj trzeba pomóc, tutaj trzeba coś dać - apeluje Marian Turski, dziennikarz, historyk.

Autor: Jarosław Kostkowski / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix