Fakty - oglądaj online

  • Foto: tvn24 | Video: Fakty TVN
  • Kara dożywocia za przerwanie ciąży? Sejm zajmie się obywatelskim projektem ustawy zaostrzającym prawo aborcyjne
  • Po tragedii w Pszczynie kobiety zabierają głos. "Przez dwa miesiące czekaliśmy, aż dziecko umrze"

Przybywa pacjentów chorych na COVID-19. "Wzrost jest lawinowy"

Do tej pory lekarze mówili o tym, jak groźna jest czwarta fala pandemii na Podlasiu i Lubelszczyźnie, ale przy ponad 10 tysiącach nowych zakażonych koronawirusem w całym kraju problem narasta. Szpitale alarmują, że oddziały zapełniają się chorymi na COVID-19. Rząd na razie nie rozważa obostrzeń.

Nawet 40 tysięcy zakażeń dziennie w szczycie czwartej fali. Niepokojące prognozy naukowców

Naukowcy z Politechniki Wrocławskiej prognozują, że szczyt czwartej fali pandemii COVID-19 ma...

Przed szpitalem w Bolesławcu na Dolnym Śląsku widać bezustanny ruch karetek.

- Już jesteśmy na tym poziomie, co było rok temu, czyli w zeszłym roku w listopadzie mieliśmy 90 miejsc (dla pacjentów z COVID-19 - przyp. red.) - informuje Kamil Barczyk, dyrektor Zespołu Opieki Zdrowotnej w Bolesławcu.

Z podobnymi sytuacjami mierzą się szpitale w całym kraju, co oznacza, że czwarta fala epidemii COVID-19 przestała być tylko problemem Lubelszczyzny i Podlasia.

- Mieliśmy rano 35 pacjentów, czyli wszystkie łóżka były zajęte. Dwóch udało się wypisać do domu i przyjmujemy na te miejsca od razu kolejnych pacjentów - mówi dr Małgorzata Czaplińska, zastępca dyrektora do spraw lecznictwa Szpitala Powiatowego w Zakopanem.

- Wzrost jest lawinowy. W dniu dzisiejszym jest hospitalizowanych 75 osób i trzy osoby na oddziale anestezjologii i intensywnej terapii - dodaje Tomasz Kozieł z Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Legnicy.

Pacjentów na oddziale covidowym przybywa także w Gorzowie Wielkopolskim.

- 31 października mieliśmy 28 zakażonych koronawirusem pacjentów, natomiast dzisiaj (3 listopada - przyp. red.) mamy ich już 40, więc w ciągu paru dni ta liczba rzeczywiście mocno wzrosła - przekazała Agnieszka Wiśniewska z Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie Wielkopolskim.

Jak mówią lekarze, na oddziałach głównie leżą osoby niezaszczepione. Dlatego szpital w Gorzowie Wielkopolskim opublikował film z wypowiedziami pacjentów pod tlenem.

- Po prostu miałam uprzedzenie i nie lubiłam takiego zmuszania i dlatego się nie zaszczepiłam - mówi jedna z pacjentek na udostępnionym przez placówkę filimie.

Pytania o obostrzenia

10429 nowych przypadków zakażenia koronawirusem potwierdziło w środę Ministerstwo Zdrowia. Resort poinformował też, że zmarły kolejne 124 osoby zakażone koronawirusem. W najbliższych dniach i tygodniach może być gorzej, między innymi dlatego, że pacjenci covidowi mieszają się w szpitalach z pacjentami niecovidowymi.

We Włocławku szpital wstrzymał przyjęcia dzieci.

- Wszyscy pacjenci covidowi, którzy do nas trafiają - a wymagają specjalistycznej opieki - muszą zostać u nas wśród pacjentów niecovidowych. Jest to bardzo trudne, żeby oddzielać jednych od drugich, a w nocy skończyły się miejsca covidowe w naszym województwie - przekazała Karolina Welka, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego we Włocławku.

Ponad 10 tysięcy nowych zakażeń koronawirusem

10429 nowych przypadków zakażenia koronawirusem potwierdziło w środę Ministerstwo Zdrowia. To...

Rząd na razie nie ma zamiaru wprowadzać obostrzeń. Wstrzymuje się też z uruchamianiem szpitala na Stadionie Narodowym. W zamian na placówkę covidową zamienił Szpital Praski, co spowodowało konflikt z władzami miasta.

- Dopóki te liczby będą sobie towarzyszyć i będzie równomiernie wzrost liczby łóżek, które będą dostępne do łóżek, które są zajmowane, to nie ma mowy o żadnych obostrzeniach - przekazał rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz.

Problem jednak polega na tym, że tak zwany wzrost liczby łóżek covidowych odbywa się kosztem łóżek niecovidowych. Znowu chorzy z innymi chorobami mają lub za chwilę będą mieć kłopot z uzyskaniem pomocy. W całym kraju decyzją rządu zamyka się oddziały ortopedyczne, internistyczne, nefrologiczne i inne, aby przyjąć zakażonych. Doktor Paweł Grzesiowski, ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej do spraw pandemii COVID-19, twierdzi, że to nieporozumienie.

- Co byście zrobili państwo wiedząc, że nastąpi katastrofa, mając przewidywania i prognozy już trzy miesiące temu? Co państwo byście zrobili z systemem? Wiedząc, że dojdzie do wypadku 300 autobusów w ciągu miesiąca. Co by państwo zrobili? Nic czy coś? Czy może przygotowalibyście państwo jakąś bazę rezerwową dla tych pacjentów? - pytał na konferencji prasowej doktor Grzesiowski.

Koronawirus SARS-CoV-2: objawy, statystyki, jak rozprzestrzenia się epidemia - czytaj raport specjalny tvn24.pl

Autor: Marek Nowicki / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix