Fakty - oglądaj online

  • Foto: tvn24 | Video: Arleta Zalewska / Fakty TVN
  • Jarosław Kaczyński krytykuje sądy, Zbigniew Ziobro krytykuje rząd
  • Rosjanie w obwodzie kaliningradzkim wykupują towary z powodu blokady tranzytu

Prezes PiS skupia się w pełni na partii. "Działacze myślą o pomnażaniu majątków"

Nowym wicepremierem będzie minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, a Jarosław Kaczyński skupi się na partii. Prezes PiS odchodzi z rządu, bo przed kampanią wyborczą ma sporo pracy. Polacy za to mają sporo problemów, a w portfelach mało pieniędzy. PiS ma odzyskać "werwę", żeby na te problemy umieć odpowiedzieć.

Jarosław Kaczyński odszedł z rządu. Nowym wicepremierem będzie Mariusz Błaszczak

Już nie jestem w rządzie - powiedział Jarosław Kaczyński i zaskoczył wszystkich, choć o swoim...

Jarosław Kaczyński, który był wicepremierem ds. bezpieczeństwa narodowego, jest już poza rządem. "Wniosek o odwołanie już złożyłem do premiera i został on przyjęty. O ile mi wiadomo, to prezydent też go podpisał" - przekazał polityk Polskiej Agencji Prasowej i jednocześnie zdradził, że to szef MON Mariusz Błaszczak będzie nowym wicepremierem.

Prezes PiS nie czekał na formalną decyzję prezydenta i to on, a nie premier, ogłosił nazwisko nowego wicepremiera.

- To nie jest odwołanie, dymisja ogłaszana przez premiera, tak jak w przypadku dymisji innych członków Rady Ministrów, tylko to jest rezygnacja. Dobrowolna rezygnacja - podkreślił rzecznik rządu Piotr Müller.

- Prezes od dawna zapowiadał, że okres przygotowań do wyborów wymaga jego obecności w strukturach partii - oświadczył wicemarszałek Sejmu i przewodniczący klubu PiS Ryszard Terlecki.

Jarosław Kaczyński odchodzi z rządu, by na stałe wrócić do siedziby partii. Decyzja prezesa PiS to jasny sygnał wysłany do ludzi władzy. W partii rozpoczyna się kampania i czas walki o miejsca na listach. Kaczyński będzie jeździł po kraju, zbierał informacje o sytuacji w regionach i o konkretnych ludziach - ich zaangażowaniu, aktywności i działalności na rzecz partii.

- Chce ratować partię, która jest w stanie takim, jakim jest. Przede wszystkim nastąpiła tak głęboka ekonomizacja partii. Tylu działaczy myśli o pomnażaniu swoich majątków osobistych, a nie o działalności ideowej czy politycznej - uważa Jan Maria Jackowski, senator niezrzeszony, wcześniej członek Klubu Parlamentarnego PiS.

Przygotowania do wyborów

Opozycja już prowadzi kampanię wyborczą, ale co dalej? "Fantazja o jednej wielkiej liście się nie ziści"

Liderzy partii opozycyjnych objeżdżają Polskę i spotykają się z wyborcami, bo od czasu fiaska...

Wśród części polityków PiS-u panuje przekonanie, że ministrowie, posłowie i działacze przez ostatnie lata rozsiedli się w fotelach zapewnionych im przez władzę i państwowe spółki i że tak kampanii nie da się prowadzić. Dlatego Jarosław Kaczyński do partii wraca, by zmobilizować działaczy do pracy i przygotować nowy program PiS na najważniejsze wyzwania najbliższych miesięcy.

"To nie tak, że przeceniam swoją rolę, chodzi po prostu o to, że partia musi odzyskać werwę, bo zbliża się ten czas, który dla każdej partii politycznej na świecie jest najważniejszy" - podkreślił Kaczyński.

- W mojej ocenie nie będzie tematów innych niż pieniądze, drożyzna, bieda, wykluczenie, zimno w domu. To już dzisiaj zaczyna dotykać wielu wyborców Prawa i Sprawiedliwości - ocenia Szymon Hołownia, lider Polski 2050.

We władzach partii nikt nie ma wątpliwości, że to wzrost cen podstawowych produktów - w tym spożywczych i paliwa - jest dziś najważniejszym problemem, który zajmuje wyborców. Wielu uważa, że zadaniem partii Kaczyńskiego jest dziś znalezienie rozwiązań na rosnące koszty utrzymania mieszkania - w tym kredytów, energii i węgla - bo to o tym dziś i w kolejnych miesiącach będą rozmawiać Polacy.

- Kogo Polacy będą obciążać za pogarszający się standard życia? Od tego będzie zależało, kto wygra następne wybory - wskazuje Jan Maria Jackowski.

Mobilizacja premiera i prezesa PiS

Od kilku tygodni premier i prezes PiS-u, jeżdżąc po Polsce, próbują przekonywać, że to wojna, Putin pandemia i wzrost cen surowców przyczyniły się do tak gigantycznej podwyżki cen, o swojej odpowiedzialności już nie wspominając.

- PiS próbuje wszystkimi siłami zrzucać to na sytuację zewnętrzną, tylko że drożyzna w Polsce zaczęła się wcześniej, jeszcze zanim zaczęła się wojna w Ukrainie. Już w styczniu mieliśmy bardzo wysoką inflację - zwraca uwagę Katarzyna Lubnauer, posłanka Koalicji Obywatelskiej.

- Rząd utracił swoją zdolność do pójścia do przodu i to jest przestrzeń dla opozycji. My musimy mieć plan, co zrobimy w pierwszych 100 dniach, 20 ustaw, które przedstawimy, które zmienią Polskę po wygranych wyborach - zaznacza Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego.

PiS swój kongres programowy planuje na pierwszą połowę przyszłego roku.

Autor: Arleta Zalewska / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix