Fakty - oglądaj online

  • Foto: Fakty TVN | Video: Renata Kijowska / Fakty TVN
  • Lekarze z Białorusi i Ukrainy rozpoczęli pracę w starachowickim szpitalu
  • Prognoza pogody na środę 17 marca
Horror na plebanii

Opowiedziała, jak ksiądz ją gwałcił i okaleczał. "Chciałam się rzucić pod ciężarówkę"

Ksiądz gwałcił 12-letnią Mariannę i ją okaleczał, a działo się to regularnie przez półtora roku - wspomina obecnie 19-letnia ofiara. Marianna wciąż czeka na efekty działań prokuratury. Ksiądz pozostaje na wolności i dziewczyna boi się, że może krzywdzić kolejne dziecko.

Komisja ds. pedofilii zawiadomiła prokuraturę ws. kardynała Dziwisza i trzech innych biskupów

Nazwiska trzech biskupów i kardynała Stanisława Dziwisza są w zawiadomieniu do prokuratury...

Unika miejsc, które kojarzą się z tym, co przeszła. Widok, zapach wystarczą, by miała poczucie, że umiera. Dziś, choć jeszcze anonimowo, chce się zmierzyć z krzywdą - tą sprzed kilku lat i tą dzisiejszą.

- To wszystko zaczęło się w 2013 roku. Ja miałam wtedy 12 lat, jak poszłam na kółko biblijne - tak swoją historię rozpoczyna Marianna, ofiara księdza pedofila.

Po pewnym czasie prowadzący zajęcia w małopolskiej parafii ksiądz prosił, by dziewczynka zostawała, przepisywała mu kazania, a potem - żeby się rozbierała.

- Musiałam się rozebrać, tak jak już wcześniej bywało, i po prostu wziął mnie i posadził jakby na sobie - opowiada Marianna. I tak co piątek, przez półtora roku, ksiądz gwałcił dziewczynkę. Mówił, że tylko do tego ona się nadaje, i groził, że ją zabije.

Bała się i wstydziła powiedzieć komukolwiek, także o tym, że ciął ją po plecach i w okolicach miejsc intymnych.

- Brał taki nożyk, po prostu kazał mi się położyć. I tak jeździł po ciele, dopóki nie przeciął. (...) Już wolałam ten nóż, bo to przynajmniej nie sprawiało, że czułam się taka okropnie brudna po prostu, tak strasznie się wstydziłam - wyznaje Marianna.

"Uważaj tam na siebie, bo ładna jesteś"

Spacer z psem nad stawem mógł ukoić ból, ale ksiądz i tam ją znalazł. Zrobił to, co zwykle.

- Chciałam się rzucić pod ciężarówkę wtedy. (...) Życie uratował mi ktoś, po kim nikt by się nigdy tego nie spodziewał, bo był to człowiek, który spędził lata w więzieniu i to była pierwsza osoba, której ja o tym powiedziałam - wspomina Marianna.

Ta osoba namawiała Mariannę, by o wszystkim powiedziała mamie. Wkrótce tak się stało. Choć dziewczyna wskazała księdza jako sprawcę jednego gwałtu, prokuratura w Miechowie umorzyła sprawę.

- Usłyszałam od jednej z pań, które siedziały na sali i mnie przesłuchiwały: uważaj tam na siebie, bo ładna jesteś - wspomina Marianna.

"Jest nam wstyd. Najczęściej widzimy dominikanów bojowo nastawionych. Macie dominikanina upokorzonego"

Dominikanie apelują, aby zgłaszały się do nich osoby skrzywdzone przez członków zakonu. To...

Dlatego Marianna studiuje prawo - by żadne dziecko nie było tak przesłuchiwane. Gdy osiągnęła pełnoletność, ponownie zawiadomiła miechowską prokuraturę.

- Zobaczyłem dziewczynę, która, zamiast znaleźć sprawiedliwość, cierpi. Cierpi za długo - mówi Artur Nowak, prawnik i pełnomocnik Marianny. Złożył w prokuraturze wniosek w czerwcu 2020 roku. Ksiądz działa już w innej, świętokrzyskiej parafii.

- Ona po prostu boi się, że ten człowiek jest bezkarny i dalej funkcjonuje, i dalej może po prostu robić to samo. Gdzie ona ma iść z tym? Idzie do prokuratury, prosi państwo o pomoc - mówi Nowak.

W ciągu dziewięciu miesięcy przesłuchano tylko kilka osób, które wskazała, i ją samą - przez dziewięć godzin. - To było coś strasznego. Przez większość tego czasu ja byłam po prostu atakowana pytaniami, sugerowano kolejny raz, że być może ja gdzieś tam na przykład świadczyłam usługi - opowiada Marianna.

"Ja się pierwszy raz spotykam z taką przewlekłością"

Pełnomocnik składał skargi na prokurator Wiolettę Jędrychowską-Jaros, która prowadzi śledztwo. Kilka lat temu podpisała się pod umorzeniem. - Ja się pierwszy raz spotykam z taką przewlekłością. (...) Dla mnie to jest odwrócenie po prostu pewnych ról, dlatego że prokurator powinien stać przy pokrzywdzonym - mówi pełnomocnik.

"Fakty" TVN próbowały zapytać prokurator Jędrychowską-Jaros, dlaczego tak się dzieje. Wysłała do nas pracownicę prokuratury, która odesłała nas do rzecznika prasowego Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

W oświadczeniu Prokuratury Okręgowej w Krakowie czytamy, że konieczne było przedłużenie śledztwa do 23 maja 2021 roku. Co do agresywnego sposobu przesłuchania dziewczyny - że prokurator ma prawo zadawać pytania "niezależnie od tego, czy udzielenie na nie odpowiedzi jest dla świadka wygodne czy też nie".

- Nie mogę spać spokojnie, myśląc o tym, że on być może teraz niszczy życie jakiemuś innemu dziecku, któremu może udałoby się wskoczyć pod tego tira - wyznaje Marianna.

Autor: Renata Kijowska / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

  • Fakty z 10 maja

    Fakty z 10 maja

    Szczepienia przeciw COVID-19 przyspieszają - eksperci podkreślają, że trzeba zacząć przekonywać do szczepień. W programie powiemy również o konferencji Joe Bidena z prezydentami państw wschodniej flanki NATO, a także o tym, jak rząd promuje unijny fundusz odbudowy. Na "Fakty" TVN zaprasza Anita Werner.

    czytaj więcej »
  • "Działania destabilizacyjne Rosji są niepokojące"

    "Działania destabilizacyjne Rosji są niepokojące"

    W poniedziałek w Rumunii doszło do spotkania państw grupy B9 z udziałem prezydenta Stanów Zjednoczonych i Sekretarza Generalnego NATO. Spotkanie miało charakter hybrydowy - prezydenci Polski i Rumunii spotkali się w Bukareszcie osobiście, pozostali przywódcy brali udział w spotkaniu w formule online.

    czytaj więcej »
  • "W tej chwili nie ma prokuratury jako urzędu państwowego. Jest folwark pańszczyźniany"

    "W tej chwili nie ma prokuratury jako urzędu państwowego. Jest folwark pańszczyźniany"

    - W tej chwili nie ma prokuratury jako urzędu państwowego. Jest folwark pańszczyźniany, na czele którego stoi pan feudalny i nazywa się Bogdan Święczkowski - tak w "Faktach po Faktach" TVN24 oceniła Katarzyna Kwiatkowska, prezes Stowarzyszenia Prokuratorów "Lex Super Omnia". Prokuratura Krajowa, na której czele stoi Bogdan Święczkowski, żąda od Katarzyny Kwiatkowskiej przeprosin i wpłaty 250 tysięcy złotych na Caritas za wypowiedzi udzielone w innym wywiadzie.

    czytaj więcej »
  • Podatnik potrójnie płaci za ochronę Jarosława Kaczyńskiego. "To jest kuriozum"

    Podatnik potrójnie płaci za ochronę Jarosława Kaczyńskiego. "To jest kuriozum"

    Z publicznych pieniędzy idą środki na policję, której kilkudziesięciu funkcjonariuszy pilnuje domu Jarosława Kaczyńskiego, na subwencję dla PiS, z której utrzymywana jest prywatna ochrona prezesa PiS, a także na Służbę Ochrony Państwa, która domu wicepremiera jednak nie pilnuje, choć mogłaby do tego być oddelegowana. Policja twierdzi, że nie pilnuje domu wicepremiera, tylko jest w jego okolicy z innych powodów, aczkolwiek też związanych z osobą Jarosława Kaczyńskiego. Cały Reportaż Piotra Świerczka i Grzegorza Łakomskiego w TVN24 o 20:30 oraz w TVN24 GO.

    czytaj więcej »
  • Na Wzgórzu Świątynnym doszło do starcia Palestyńczyków i policji. Ponad 300 osób rannych

    Na Wzgórzu Świątynnym doszło do starcia Palestyńczyków i policji. Ponad 300 osób rannych

    Na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie w poniedziałek rano doszło do starcia Palestyńczyków z policjantami. Palestyńczycy rzucali w funkcjonariuszy kamieniami, zaś policja odpowiadała granatami hukowymi, gumowymi kulami i gazem łzawiącym. Walki przeniosły się także do środka meczetu Al-Aksa. Ponad 300 Palestyńczyków i ponad 20 policjantów zostało rannych. Gniew Palestyńczyków wywołał plan wysiedlenia palestyńskich rodzin z terenów we wschodniej części Jerozolimy, na których mają powstać kolejne izraelskie osiedla.

    czytaj więcej »
  • Kobieta dwa razy złamała zasady izolacji domowej. Usłyszała wyrok skazujący

    Kobieta dwa razy złamała zasady izolacji domowej. Usłyszała wyrok skazujący

    Karolina L. była zakażona koronawirusem i dwa razy wyszła na zakupy. Złamała zasady izolacji domowej i za to w areszcie spędziła już pięć miesięcy. W poniedziałek kobieta usłyszała wyrok: rok więzienia w zawieszeniu na rok. Prokuratura przeprowadziła drobiazgowe śledztwo. Dzięki monitoringowi ustalono, że Karolina L. miała kontakt z ponad 30 osobami. Dziesięć z tych osób trafiło na kwarantannę i ma dostać od Karoliny L. po 150 złotych zadośćuczynienia.

    czytaj więcej »
  • Prognoza pogody na wtorek 11 maja

    Prognoza pogody na wtorek 11 maja

    We wtorek na ogół słonecznie. Nieco chmur na zachodzie kraju. Temperatura maksymalna od 21 stopni Celsjusza na Suwalszczyźnie do 28 stopni Celsjusza na Dolnym Śląsku. Wiatr umiarkowany, okresami w porywach osiągający prędkość do 40-60 km/h, południowo-wschodni.

    czytaj więcej »
  • Fakty z 9 maja

    Fakty z 9 maja

    9 maja, w rocznicę podpisania Deklaracji Schumana, obchodzony jest Dzień Europy. Z tej okazji 21 prezydentów państw członkowskich Unii Europejskiej napisało wspólny list. W programie także komentarze po sobotniej emisji reportażu "Mafijny boss i afera w Ministerstwie Finansów", a także o szczepieniu alergików. Na "Fakty" TVN zaprasza Piotr Marciniak.

    czytaj więcej »
  • "Od przeszło pięciu lat obecna władza skutecznie zniechęca Polaków do Unii Europejskiej"

    "Od przeszło pięciu lat obecna władza skutecznie zniechęca Polaków do Unii Europejskiej"

    21 prezydentów państw członkowskich UE, w tym Andrzej Duda, pozytywnie wypowiedziało się o projekcie europejskim w Dniu Europy, który obchodzony jest 9 maja. To wyjątkowa sytuacja, bo politycy obozu rządzącego o Unii Europejskiej często mówią źle. Spadek zaufania Polaków do UE widać w badaniach Komisji Europejskiej. - Gdyby PiS porządził jeszcze kilka lat i mielibyśmy przeprowadzić referendum, tak jak Wielka Brytania, to obawiałabym się o jego wynik - komentuje posłanka PO Izabela Leszczyna.

    czytaj więcej »
  • "Żyjemy w patologicznym państwie PiS-u"

    "Żyjemy w patologicznym państwie PiS-u"

    Reportaż "Superwizjera" TVN opisał działalność Jana L., jednego z najbardziej tajemniczych polskich przestępców. W tej sprawie jest niemal wszystko, co groźne - mafia, kradzieże, przemyt, pranie brudnych pieniędzy i niezliczone przekręty, a do tego mocne powiązania z władzą i praktycznie bezkarność.

    czytaj więcej »
tvnpix