Marsze Równości w polskich miastach. "Żeby ludzie zobaczyli, że nie jesteśmy szatanem"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24
Marsze Równości w polskich miastach. "Żeby ludzie zobaczyli, że nie jesteśmy szatanem".
Marsze Równości w polskich miastach. "Żeby ludzie zobaczyli, że nie jesteśmy szatanem".
Katarzyna Skalska/Fakty po Południu TVN24
Marsze Równości w polskich miastach. "Żeby ludzie zobaczyli, że nie jesteśmy szatanem".Katarzyna Skalska/Fakty po Południu TVN24

W sobotę w polskich miastach odbyły się Marsze Równości. Uczestników z tęczowymi flagami można było zobaczyć nie tylko w Krakowie czy w Koszalinie, ale także w Olsztynie i kilkutysięcznym Miliczu na Dolnym Śląsku. A wszystko to przeciw wykluczeniu i dyskryminacji, bo według rankingu badającego poziom równouprawnienia osób LGBT+, Polska już czwarty rok z rzędu jest na ostatnim miejscu spośród unijnych krajów.

Chociaż walka o równe prawa toczy się już od wielu lat, to entuzjazm i nadzieja nie gasną. - Wciąż maszerujemy o to, aby związki jednopłciowe, małżeństwa jednopłciowe, zostały uznane z całym wachlarzem praw, z możliwością informacji medycznej, możliwością do pochówku - mówi Magdalena Młynarska-Wezgraj, organizatorka IV Marszu Równości w Koszalinie, Fundacja Fala Równości.

W sobotę maszerowały całe rodziny, bo marsze i pikniki równości to nie tylko osoby LGBT+, ale także wspierający ich rodzice. - Rodzice osób nieheteronormatywnych nie mają lekko w Polsce. Nie wspiera nas ani państwo, ani żadna instytucja, tylko ewentualnie organizacje pozarządowe - uważa Anna Kimak-Cysewska, mama córki nieheteronormatywnej.

"Ja nie idę z żadnym postulatem, po prostu kochajmy się wszyscy, bądźmy dla siebie mili", "rzadko można spotkać tylu fajnych i uśmiechniętych ludzi, którzy odpowiadają uśmiechem na uśmiech", "każdy powinien mieć równe prawa w tym kraju" - takie komentarze można usłyszeć od uczestniczących na marszach.

Jednak ma manifestacje osób LGBT+ przychodzą też ich przeciwnicy z obraźliwymi transparentami. - Gdyby przyszli tutaj do nas, te kilkanaście metrów bliżej, i z nami porozmawiali, zjedli coś smacznego, potańczyli do pozytywnej muzyki, to zrozumieliby, że jesteśmy ich sąsiadami, że pracujemy w różnych miejscach, do których przychodzą i łączy nas miłość, czy to do swoich rodzin, do swoich przyjaciół, do tego miasta, kraju - zaznacza Magdalena Młynarska-Wezgraj.

Według rankingu badającego poziom równouprawnienia osób LGBT, Polska już czwarty rok z rzędu jest na ostatnim miejscu spośród unijnych krajów. W czołówce są Belgia i Hiszpania, a gorzej niż w Polsce jest tylko na Białorusi, w Rosji czy Turcji. Ranking opiera się wyłącznie na analizie krajowego prawodawstwa i tego, jak jest stosowane.

- Bycie nietolerancyjnym jest kosztowne, w przypadku naszego kraju mówi się nawet o tym, że to jest około 10 miliardów złotych rocznie strat. Niektóre firmy się wycofują, również pracownicy wykwalifikowani, którzy sami są nieheteronormatywni, albo też nie chcą funkcjonować w takim społeczeństwie, przenoszą się gdzieś indziej - tłumaczy dr Konrad Maj, psycholog społeczny, Uniwersytet SWPS.

Marsz Równości 2023 w Krakowie
Marsz Równości 2023 w Krakowie TVN24

Marsze Równości nie tylko w dużych miastach

Marsz Równości w Krakowie honorowym patronatem objął nie tylko prezydent miasta Jacek Majchrowski, ale i Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce. Po raz drugi o tym, jak ważna jest równość, przekonywali też uczestniczy marszu w kilkunastotysięcznym Miliczu na Dolnym Śląsku.

- Żeby ludzie tutaj w końcu przestali patrzeć na nas spod łba, żeby zobaczyli, że nie jesteśmy żadnym szatanem, za którego niektórzy nas przedstawiają - tłumaczy Daniel Misiek, organizator Marszu Równości w Miliczu. - Niektórzy z tej grupy przeżywają to bardzo ciężko, albo targają się na własne życie - dodaje pani Joanna ze Stowarzyszenia "MY Rodzice".

Na manifestacjach w różnych częściach kraju można było też spotkać posłów i działaczy Lewicy, którzy podkreślają, że walka o prawa osób LGBT to coś więcej niż marsze.

- Wspierając je w ich bataliach prawnych, wspierając je, kiedy trafiają do więzień w czasie swoich protestów, mogą zawsze na nas liczyć. Jesteśmy tutaj też po to, żeby pokazać, że nie zapominamy, że jesteśmy ich sojusznikami, że wśród nas są też osoby należące do tej społeczności - podkreśla Magdalena Biejat, posłanka Lewicy. 

- Te prawa mniejszości nie są czymś nadzwyczajnym, tylko powinny być jak powietrze: niezauważalne. Natomiast dzisiaj w Polsce mamy duszno, mamy atmosferę nagonki - zwraca uwagę Krzysztof Śmiszek, poseł Nowej Lewicy.

Autorka/Autor:Katarzyna Skalska

Źródło: Fakty po Południu TVN24

Źródło zdjęcia głównego: Fakty po Południu TVN24

Pozostałe wiadomości

Byli ochroniarzami prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego i chociaż nie pracowali dla Żandarmerii Wojskowej, to byli tam na etatach. Wiceminister obrony narodowej mówi o skandalu i ujawnia wyniki kolejnego audytu. Jak się okazuje, Żandarmeria Wojskowa była na usługach jeszcze innego polityka PiS-u - Antoniego Macierewicza.

Bliskie relacje Antoniego Macierewicza z Żandarmerią Wojskową. "Działalność usługowo-opiekuńcza"

Bliskie relacje Antoniego Macierewicza z Żandarmerią Wojskową. "Działalność usługowo-opiekuńcza"

Źródło:
Fakty TVN

Przez 25 lat w warszawskim Centrum Zdrowia Dziecka lekarze dokonali pięciuset rodzinnych przeszczepów wątroby, ratując zdrowie i życie pacjentów. - W zakresie transplantacji wątroby i nerek u dzieci jesteśmy w tej chwili jednym z dwóch największych ośrodków na świecie - podkreśla doktor Marek Migdał, dyrektor Centrum Zdrowia Dziecka.

Centrum Zdrowia Dziecka od 25 lat przeszczepia wątroby. Ich działalność jest osiągnięciem na skalę światową

Centrum Zdrowia Dziecka od 25 lat przeszczepia wątroby. Ich działalność jest osiągnięciem na skalę światową

Źródło:
Fakty TVN

Mamy rosnącą falę zakażeń krztuścem wśród dzieci - alarmują lekarze i dodają, że to niewątpliwie skutki trendu na nieszczepienie dzieci. Z danych wynika, że jest coraz więcej rodziców i opiekunów, którzy nie chcą zabezpieczać dzieci nawet obowiązkowymi szczepieniami. Dziesięć lat temu ich decyzje dotyczyły ponad 12 tysięcy nieletnich, w ubiegłym roku prawie 90 tysięcy.

Coraz więcej rodziców odmawia obowiązkowych szczepień dzieci. Rośnie liczba zakażeń krztuścem

Coraz więcej rodziców odmawia obowiązkowych szczepień dzieci. Rośnie liczba zakażeń krztuścem

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Wyborcy z Trójmiasta postawili na kobiety. Do Gdańska i Sopotu dołączyła Gdynia - miastem będzie rządzić pani prezydent, Aleksandra Kosiorek. W Zielonej Górze z kolei kończy się pewna epoka, w Radomiu bez zmian, a Jastrzębie Zdrój przejmuje Prawo i Sprawiedliwość. 

Samorządowe rozstrzygnięcia w polskich miastach

Samorządowe rozstrzygnięcia w polskich miastach

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Jeżeli ktoś dopuszczał do tego, że prywatne rozmowy przewodniczącego Rady Europejskiej z jego adwokatem, bo ja wówczas reprezentowałem Donalda Tuska, znajdowały się w posiadaniu służb jakiegokolwiek kraju - bez względu na to, czy sojuszniczego, czy nie - to to jest szpiegostwo - mówił w "Faktach po Faktach" poseł KO i adwokat Roman Giertych.

Giertych: podczas inwigilowania Pegasusem doszło do szpiegostwa, a to zbrodnia

Giertych: podczas inwigilowania Pegasusem doszło do szpiegostwa, a to zbrodnia

Źródło:
TVN24

Amerykańska pomoc dla Ukrainy będzie zbawieniem. Oby nadeszła na czas - powiedział w TVN24 generał profesor Bogusław Pacek. Były ambasador Andrzej Byrt mówił z kolei o brytyjskim pakiecie pomocowym, który "jest bardzo znaczący". Stwierdził też, że całe NATO "powinno przestawić swoje przemysły zbrojeniowe".

Ukraińcy "gonią resztkami sił", ale "dostaną to, co jest w tej chwili tlenem"

Ukraińcy "gonią resztkami sił", ale "dostaną to, co jest w tej chwili tlenem"

Źródło:
TVN24

Niemiecka policja zatrzymała asystenta jednego z czołowych polityków Alternatywy dla Niemiec. Mężczyzna jest podejrzany o szpiegowanie na rzecz Chin. To kolejny dowód na to, że europejscy populiści są narzędziem w rękach wrogich sił.

Kolejne kłopoty AfD. Asystent jednego z jej czołowych polityków miał szpiegować dla Chin

Kolejne kłopoty AfD. Asystent jednego z jej czołowych polityków miał szpiegować dla Chin

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Brytyjczycy od samego początku rosyjskiej napaści mocno wspierali Ukrainę - sprzętem, szkoleniami i pieniędzmi. Skąd wzięło się to brytyjskie zaangażowanie? W skrócie: Londyn nie tylko docenia zagrożenie, w którym jest Ukraina, ale sam od lat doświadcza brutalności Kremla na swój sposób.

Brytyjczycy bez wahania wspierają Ukrainę. Sami też doświadczyli agresji putinowskiego reżimu

Brytyjczycy bez wahania wspierają Ukrainę. Sami też doświadczyli agresji putinowskiego reżimu

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS