Fakty w Południe

Kuchciński odszedł, współpracownicy zostali. "To jest ta definicja BMW: bierni, mierni, ale wierni"

Kuchciński odszedł, współpracownicy zostali. "To jest ta definicja BMW: bierni, mierni, ale wierni"

Kuchciński odszedł, zostali jego współpracownicy. "To jest ta definicja BMW: bierni, mierni, ale wierni"

Foto: tvn24 | Video: Paulina Chacińska / Fakty w Południe
Na pytania dziennikarzy nie odpowiadał, zasłaniał się Strażą Marszałkowską i odgradzał kotarą. Długich debat chyba nie lubił, bo odbierał posłom głos. Lubił za to latać i przez to musiał opuścić stanowisko. Marek Kuchciński marszałkiem już nie jest, ale zostali jego najbliżsi współpracownicy. Lista zastrzeżeń do nich też jest długa, a opozycja chce ich odwołania.

Nowa marszałek, nowe porządki w Sejmie? "Mamy bardzo konkretne oczekiwania"

Dzień po wyborze na marszałka Sejmu Elżbieta Witek unika wszelkich pytań o to, czy zmieni Sejm na...

ZOBACZ CAŁY ODCINEK "FAKTÓW W POŁUDNIE" W TVN24GO

Agnieszka Kaczmarska nadal jest szefową Kancelarii Sejmu RP. Jej podwładny, Andrzej Grzegrzółka, wciąż jest szefem Centrum Informacyjnego Sejmu. Odwołania obojga domaga się od nowej marszałek Sejmu Elżbiety Witek opozycja.

- To urzędnicy, którzy dla prywatnych celów Marka Kuchcińskiego łamali przepisy prawa i oszukiwali opinię publiczną w Polsce. To jest ta definicja BMW: bierni, mierni, ale wierni - ocenił rzecznik PO Jan Grabiec.

- Każdy marszałek ma prawo do tego, aby dobierać sobie współpracowników, kierownictwo kancelarii, rzecznika, to są zupełnie naturalne sytuacje. Pani marszałek Witek również takie prawo przysługuje i ona będzie w tej sprawie decydować - stwierdził wicepremier Jacek Sasin.

Różne tłumaczenia

Szef Centrum Informacyjnego Sejmu Andrzej Grzegrzółka w sprawie lotów byłego już marszałka Marka Kuchcińskiego przedstawiał sprzeczne wersje wydarzeń.

Elżbieta Witek nowym marszałkiem Sejmu

Sejm powołał w piątek Elżbietę Witek, kandydatkę Prawa i Sprawiedliwości, na stanowisko...

Jeszcze w kwietniu, w mailu do "Gazety Wyborczej", Grzegrzółka zapewniał, że marszałek rządowym samolotem nigdy nie leciał z rodziną. Później okazało się, że jednak leciał - 23 razy. - Wówczas takich informacji nie mieliśmy - tłumaczył potem.

Kiedy potem pod koniec lipca media informowały, że rodzina latała rządowym samolotem także i bez Marka Kuchcińskiego, to Andrzej Grzegrzółka nazwał te doniesienia "fejkiem" i domagał się dementi. Wpis już z mediów społecznościowych zniknął.

Agnieszka Kaczmarska odmówiła skomentowania pracy swojego podwładnego.

Różne terminy

Szefowa Kancelarii Sejmu: oddam się do dyspozycji nowego marszałka

Nowy marszałek Sejmu będzie powoływał nowego szefa kancelarii Sejmu. Oddam się do dyspozycji...

Kwestia lotów to nie jedyna sprawa, w której słowa szefa Centrum Informacyjnego Sejmu okazały się kontrowersyjne. Andrzej Grzegrzółka wielokrotnie zapewniał, że kancelaria Sejmu opublikuje listy poparcia dla kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa, zgodnie z prawomocnym wyrokiem sądu.

- Czas jest liczony od momentu, kiedy dostaliśmy dokumenty do kancelarii Sejmu. To był 16 lipca, zatem te 14 dni upływa w następny wtorek - mówił w lipcu. 30 lipca upłynął ten termin, ale list nie opublikowano. Centrum Informacyjne Sejmu oświadczyło, że na razie tego nie zrobi.

- Do kancelarii Sejmu wpłynęło postanowienie Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych obligujące kancelarię Sejmu do powstrzymaniu się od publikowania lub udostępniania danych osobowych sędziów - tłumaczył Grzegrzółka 30 lipca.

Pod pismem, w którym brak publikacji list tłumaczy się postanowieniem prezesa UODO, podpisała się szefowa kancelarii Sejmu. Za niewykonanie wyroku może grozić jej grzywna. Za nieudzielenie informacji publicznej - wbrew obowiązkowi - nawet rok więzienia.

1 sierpnia pojawiła się kolejna interpretacja - że kancelaria list opublikować nie może, bo nie otrzymała z sądu akt sprawy. Szybko okazało się, że aby akta mogły zostać wysłane, to sąd od wszystkich stron musi otrzymać potwierdzenia odbioru wyroku. Takiej "zwrotki" nie było tylko z Sejmu.

- Nowa marszałek Sejmu ma wielką szansę ujawnić i pokazać listy neo-KRS i wykonać wyrok sądu. To byłby bardzo dobry początek i pokazanie, że Sejm szanuje prawo - skomentowała wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa Błońska.

Ani w sprawie list, ani swoich współpracowników, marszałek Elżbieta Witek na razie się nie wypowiedziała.

Autor: Paulina Chacińska / Źródło: Fakty w Południe TVN24

Dowiedz się więcej...

Komentarze (5)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
MPatrick

Teraz czas na doszukiwanie się igły w stogu siana, byleby dalej ukrywać brudy PO i ich ministrów, którzy dopuścili się podobnych przewinień.

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      michal_romaniuks1i6
      michal_romaniuks1i6

      Nie BMW ale TKM.

      • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
          0
        • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
            0
          • zgłoś naruszenie
          zamknij
          lubin_333
          lubin_333

          Dobrze kłamali , więc zostają.Standard w pis-ie.

          • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
              0
            • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                0
              • zgłoś naruszenie
              zamknij
              malta
              malta

              Skorumpowana partia to ośmiornica PIS.

              • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                  0
                • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                    0
                  • zgłoś naruszenie
                  zamknij
                  DPiM
                  DPiM

                  "Dla kogo teraz miauczysz kotku?..."

                  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
                      0
                    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
                        0
                      • zgłoś naruszenie
                      zamknij
                      Zasady forum
                      Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

                      Pozostałe informacje

                      • Opozycja chce odwołania Mariusza Kamińskiego

                        Opozycja chce odwołania Mariusza Kamińskiego

                        Opozycja przygotowuje wniosek o wotum nieufności dla ministra spraw wewnętrznych i administracji, a zarazem koordynatora służb specjalnych Mariusza Kamińskiego. To reakcja na reportaż "Superwizjera" TVN, w którym były agent CBA Tomasz Kaczmarek, znany jako "agent Tomek", opowiedział o naciskach ze strony Mariusza Kamińskiego, których miał doświadczyć jako agent CBA. Tomasz Kaczmarek miał wytworzyć przeświadczenie, że dom w Kazimierzu Dolnym należy do Jolanty i Aleksandra Kwaśniewskich.

                        czytaj więcej »
                      • Napięcie na linii Warszawa-Bruksela. Vera Jourova jest już w Polsce

                        Napięcie na linii Warszawa-Bruksela. Vera Jourova jest już w Polsce

                        Wiceszefowa Komisji Europejskiej Vera Jourova w poniedziałek weźmie udział w obchodach 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz. We wtorek Jourova ma rozmawiać o polskim systemie prawnym i upolitycznieniu polskich sądów między innymi z przedstawicielami Ministerstwa Sprawiedliwości i Ministerstwa Spraw Zagranicznych, z pierwszą prezes Sądu Najwyższego Małgorzatą Gersdorf i z Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Niewykluczone jest też spotkanie z prezes Trybunału Konstytucyjnego.

                        czytaj więcej »
                      • Jest odpowiedź rządu na uchwałę Sądu Najwyższego

                        Jest odpowiedź rządu na uchwałę Sądu Najwyższego

                        W czwartek trzy izby Sądu Najwyższego podjęły uchwałę dotyczącą statusu i legalności zasiadania w składach sędziowskich osób wybranych przez nową Krajową Radę Sądownictwa. Odpowiedź Zbigniewa Ziobry i wiceministrów sprawiedliwości na uchwałę pojawiła się po dwóch i pół godzinach. - Sąd Najwyższy procedował z rażącym naruszeniem prawa i jego tak zwana uchwała nie powoduje żadnych skutków prawnych - mówił Ziobro. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział wniosek do Trybunału Konstytucyjnego. Zgodnie z prawem uchwałę połączonych izb Sądu Najwyższego może uchylić tylko uchwała połączonych izb Sądu Najwyższego.

                        czytaj więcej »
                      • Odroczone rozprawy, chaos, niepewność. Sądy reagują na uchwałę Sądu Najwyższego

                        Odroczone rozprawy, chaos, niepewność. Sądy reagują na uchwałę Sądu Najwyższego

                        Niepewność i chaos - nie tylko polskich, ale i europejskich sądów, bo dziś nie mamy pewności, kto został sędzią - słyszymy z Sądu Najwyższego. Jest uchwała w sprawie tego, czy sędziowie powołani przez nową - wybraną przez polityków Krajową Radę Sądownictwa - są sędziami wybranymi legalnie czy nie. I czy ich orzeczenia są legalne. - To nie jest wymysł Sądu Najwyższego. - Sprawdzenia wymaga od nas unijny Trybunał Sprawiedliwości - mówi sędzia SN Włodzimierz Wróbel. Politycy PiS twierdzą, że uchwałę wydano z rażącym naruszeniem prawa, ale kierują ją do Trybunału Konstytucyjnego.

                        czytaj więcej »
                      • Zderzył się z barierką, przed radiowozem uciekł w las. Kolejny kierowca po alkoholu

                        Zderzył się z barierką, przed radiowozem uciekł w las. Kolejny kierowca po alkoholu

                        Pijanych kierowców na polskich drogach jest coraz więcej. W zeszłym roku zatrzymano ich aż sto jedenaście tysięcy - sześć tysięcy więcej niż w 2018 roku. Przykładów nie brakuje. W Bolesławcu zatrzymano kierowcę, który zderzył się z drogową barierą, a przed policyjnym radiowozem usiłował ukryć się w lesie. Kilka dni temu funkcjonariusze zatrzymali 28-letniego kierowcę Ubera, który miał dwa promile alkoholu we krwi. Konsekwencje takich zachowań mogą być tragiczne.

                        czytaj więcej »
                      • Spór o "spór kompetencyjny". Chodzi o sposób wyłaniania sędziów przez nową KRS

                        Spór o "spór kompetencyjny". Chodzi o sposób wyłaniania sędziów przez nową KRS

                        W czwartek rozpoczęło się posiedzenie trzech Izb Sądu Najwyższego: Izby Cywilnej, Izby Karnej oraz Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych. Zgromadzenie 60 sędziów dotyczy podstawowej kwestii - legalności zasiadania w składach sędziowskich osób wybranych przez nową Krajową Radę Sądownictwa. Przed rozpoczęciem posiedzenia rzecznik Sądu Najwyższego Michał Laskowski zapewniał, że sąd ma całą gamę teoretycznych możliwości.

                        czytaj więcej »
                      • Rekordowe cofnięcie licznika. "Zniknął" ponad milion kilometrów

                        Rekordowe cofnięcie licznika. "Zniknął" ponad milion kilometrów

                        Nowy rekordzista i nowy rekordowy przekręt. Policjanci z łódzkiej drogówki nie mieli wątpliwości, że przy liczniku ktoś coś kręcił, ale że "wykręcił" grubo ponad milion kilometrów, to sytuacja niecodzienna. Jeden z mieszkańców Mławy cofnął licznik w swojej ciężarówce o ponad milion 326 tysięcy kilometrów. Jak pokazują policyjne statystyki, powszechną rzeczą jest to, że kierowcy przy licznikach majstrują, chociaż to przestępstwo.

                        czytaj więcej »
                      • Listy poparcia do KRS pozostają niejawne. "Ja bym to ujawnił"

                        Listy poparcia do KRS pozostają niejawne. "Ja bym to ujawnił"

                        Prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie Maciej Nawacki, który jest też członkiem Krajowej Rady Sądownictwa, specjalnie przerwał urlop, by ręcznie napisać zawiadomienie o cofnięciu delegacji na wyjazd do Warszawy sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi. To posłużyło za pretekst Kancelarii Sejmu, by sędziemu Juszczyszynowi nie pokazywać żadnych list poparcia kandydatów na członków sędziów KRS. Za ujawnieniem list są poseł PiS Zbigniew Girzyński i rzecznik KRS sędzia Maciej Mitera.

                        czytaj więcej »
                      • Kolejna ofiara tajemniczego wirusa z Chin

                        Kolejna ofiara tajemniczego wirusa z Chin

                        Zmarła czwarta osoba zakażona tajemniczym wirusem z Chin, który wywołuje chorobę płuc. Tamtejsze służby mówią o ponad 200 chorych, ale według międzynarodowych ekspertów do spraw zdrowia - może być ich nawet 10 razy więcej. Wszystko wskazuje na to, że nowy koronawirus, którego ognisko wykryto w mieście Wuhan, jest równie groźny jak SARS, który pojawił się na początku tego tysiąclecia i zabił 700 osób. Wirus nie jest już tylko zmartwieniem Chin, bo przedostał się za granicę.  

                        czytaj więcej »
                      • Podróż do Sejmu i cofnięta delegacja. Czy sędzia Juszczyszyn zobaczył listy poparcia?

                        Podróż do Sejmu i cofnięta delegacja. Czy sędzia Juszczyszyn zobaczył listy poparcia?

                        Sędziemu Pawłowi Juszczyszynowi nie okazano list poparcia do Krajowej Rady Sądownictwa. Prezes Sądu Rejonowego w Olsztynie wrócił z urlopu i cofnął wcześniej wydaną przez wiceprezesa delegację. Paweł Juszczyszyn do Kancelarii Sejmu przyjechał, by zobaczyć listy poparcia dla sędziów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Sędzia postanowił w procesie sprawdzić, czy inny sędzia jest prawidłowo powołany. Ponieważ uczyniła to nowa KRS - musiał sprawdzić, czy i członkowie KRS powołani są zgodnie z prawem.

                        czytaj więcej »
                      tvnpix