Oświadczenie majątkowe Sylwii Sobolewskiej. Żona posła PiS bardzo dobrze zarabia. Padają pytania o nepotyzm

Źródło:
Fakty po Południu TVN24
Oświadczenie majątkowe Sylwii Sobolewskiej. Żona posła PiS bardzo dobrze zarabia. Padają pytania o nepotyzm
Oświadczenie majątkowe Sylwii Sobolewskiej. Żona posła PiS bardzo dobrze zarabia. Padają pytania o nepotyzm
Ewa Koziak/Fakty po Południu TVN24
Oświadczenie majątkowe Sylwii Sobolewskiej. Żona posła PiS bardzo dobrze zarabia. Padają pytania o nepotyzmEwa Koziak/Fakty po Południu TVN24

Sylwia Sobolewska zarobiła w 2022 roku prawie pół miliona złotych. Zarabianie dobrych pieniędzy to nie problem, problem jest wtedy, kiedy zarabia się je nie za kompetencje, ale za powiązania.

Po odejściu ze spółek Skarbu Państwa Sylwia Sobolewska - żona posła PiS Krzysztofa Sobolewskiego - nieźle zarabia w spółkach samorządowych. Ile zarobiła w 2022 roku? Tego można dowiedzieć się z jej najnowszego oświadczenia majątkowego. - Na mnie robią wrażenie tylko sprawy, z którymi mamy do czynienia, jeżeli jest łamane prawo - przekonuje Mirosława Stachowiak-Różecka, posłanka PiS. Opozycja ma w tej sprawie zupełnie inne zdanie. - Chodzi właśnie o stworzenie całej kasty milionerów powiązanych z partią władzy - uważa Jan Grabiec, poseł PO.

Sylwia Sobolewska jeszcze nie jest milionerką, ale oszczędności ma całkiem sporo. Ponad 300 tysięcy złotych. To znacznie więcej niż w 2022 roku. - Co prawda, ona sprzedała mieszkanie, ale też dowiadujemy się z tego oświadczenia, że mniej więcej miesięcznie zarabia ona 18 tysięcy złotych - mówi Dariusz Kubik, reporter "Czarno na białym" i autor reportażu "Do spółki z PiS. Drodzy państwo".

215 tysięcy złotych Sylwia Sobolewska zarobiła jako członek zarządu Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Kamieniu Pomorskim. Jako członek rady nadzorczej Zamku w Ogrodzieńcu - 36 tysięcy złotych. Kolejne blisko ćwierć miliona złotych w miejscu, którego Sobolewska nie ujawnia w oświadczeniu. Kiedy wszystko zsumujemy - okazuje się, że w 2022 roku żona posła PiS-u zarobiła prawie pół miliona złotych. - Bezwstydna PiS-owska pazerność przekracza granice przyzwoitości - mówi Piotr Zgorzelski, wicemarszałek Sejmu z PSL. Swoje zdanie wyrażają także członkowie Nowej Lewicy. - Zarobki wszystkich osób skupionych wokół Prawa i Sprawiedliwości mnie nie zaskakują, ale mnie obrzydzają. Dlatego, że to nie są uczciwie zarobione pieniądze - alarmuje Joanna Scheuring-Wielgus, posłanka Nowej Lewicy.

Walka z "tłustymi kotami" w PiS-ie na przykładzie żony posła Krzysztofa Sobolewskiego
Walka z "tłustymi kotami" w PiS-ie na przykładzie żony posła Krzysztofa SobolewskiegoEwa Koziak | Fakty po południu TVN24

"Dlaczego nie robi kariery w prywatnym biznesie?"

Praca w Przedsiębiorstwie Gospodarki Komunalnej w Kamieniu Pomorskim wzbudza najwięcej kontrowersji. Sylwia Sobolewska skończyła biologię. - Kompetencje co do zasiadania w radach nadzorczych ma, zdała egzamin państwowy - wyjaśniał Krzysztof Sobolewski. Po tym, jak Sylwia Sobolewska przestała zasiadać w radzie nadzorczej spółki, pozostała w niej jako prokurentka. Nadal otrzymuje wynagrodzenie z publicznych pieniędzy.

- Gdzie jest jakakolwiek podstawa prawna, żeby nie mogła być zatrudniona w różnego rodzaju instytucjach żona prezesa, wójta, burmistrza, prezydenta? - pyta Stanisław Kuryłło, burmistrz Kamienia Pomorskiego. Zakazu nie ma, ale jest pytanie o kulisy zatrudnienia Sobolewskiej w samorządowej spółce. Zrobił to były już prezes PGK - Adrian G., który ze spółki odszedł niedawno w związku z nieprawomocnym jeszcze wyrokiem skazującym za korupcję.

- Zarzuty nie dotyczyły bezpośrednio spółki, prowadzenia spółki, tylko na zasadzie prywatnych relacji z osobami, które go o to pozwały - przekonuje Stanisław Kuryłło. Burmistrz Kamienia Pomorskiego wyjaśnia też, na czym będzie polegała praca Sobolewskiej jako prokurentki w PGK. - Kończy jedno z zadań. To jest instalacja biogazowni. Taką miał prezes i obecny prezes zarządu umowę - mówi Stanisław Kuryłło.

- Wydaje mi się, że to jest tym spowodowane, żeby ta pani nie musiała wykazywać oświadczeń majątkowych - uważa Monika Kosińska, radna Rady Miejskiej w Kamieniu Pomorskim. Faktycznie, prokurenci nie muszą składać oświadczeń majątkowych. - To jest zaraza nepotyzmu i korupcji politycznej, którą trzeba jak najszybciej ukrócić - alarmuje Szymon Hołownia z Polski 2050.

PiS chciało to ukrócić. Sam prezes Jarosław Kaczyński mówił o "syndromie tłustych kotów" i zapewniał, że do polityki nie idzie się dla pieniędzy. Była specjalna uchwała, która miała zakazywać zatrudniania w spółkach Skarbu Państwa rodzin posłów i senatorów. Nie okazało się to jednak przeszkodą w powiększaniu majątku przez Sylwię Sobolewską z pieniędzy podatników. - Panie Kaczyński, jest pan takim kłamczuchem, że po prostu w pale się nie mieści. Doszedł pan do władzy na obietnicach, które są nic nie warte - uważa Włodzimierz Czarzasty, wicemarszałek Sejmu z Nowej Lewicy. Na pytanie o zarobki żony poseł Krzysztof Sobolewski zawsze odpowiada, że jego żona jest osobą prywatną i pracuje prywatnie.

- Skoro pani Sobolewska ma tyle różnych kompetencji, tak świetnie się sprawdza w tym biznesie, to dlaczego nie robi kariery w tym prywatnym biznesie? Tylko cały czas to są albo spółki państwowe, albo samorządowe, czyli publiczne. Jest to niezrozumiałe - dodaje Dariusz Kubik.

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty po Południu TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TWITTER: SYLWIABEATAS

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS