Walczy z chorobą, ale nie zapomniała o innych. "To jest dziecko z ogromnym, bardzo dobrym serduszkiem"

Walczy z chorobą, ale nie zapomniała o innych. "To jest dziecko z ogromnym, bardzo dobrym serduszkiem"
Walczy z chorobą, ale nie zapomniała o innych. "To jest dziecko z ogromnym, bardzo dobrym serduszkiem"
Paula Przetakowska | Fakty po południu
Walczy z chorobą, ale nie zapomniała o innych. "To jest dziecko z ogromnym, bardzo dobrym serduszkiem"Paula Przetakowska | Fakty po południu

10-letnia Nadia bohatersko walczy z nowotworem. W trakcie leczenia zobaczyła, że wspaniały personel dba o chore dzieci, dając im różne podarunki, ale i że sam za nie płaci. Dlatego Nadia wpadła na pomysł zorganizowania zbiórki dla innych.

Dziesięcioletnia Nadia jeszcze niepewnie stawia pierwsze kroki po wyjściu z Centrum Onkologii w Bydgoszczy. Za nią sześć tygodni naświetlania w zakładzie radioterapii. Po każdym dostawała prezenty. "Ciocie", czyli technicy radioterapii, po każdym badaniu nagradzają dziecko zabawkami, które kupują za własne pieniądze.

Nadia zastanawiała się, co będzie, gdy "ciociom" skończą się pieniądze. Nie chodziło jej jednak o to, że ona sama nie będzie dostawać prezentów, ale skupiała się na innych dzieciach. I wtedy pojawił się pomysł zorganizowania zbiórki.

- Każde dziecko - mimo wszystko - zawsze dostanie od nas jakiś upominek. A to, co zrobiła Nadia z rodzicami, nie ukrywamy, że to jest piękny gest, że dziewczynka mimo swojej choroby pomyślała też o innych dzieciach i chce się tym, co może, podzielić - mówi Agnieszka Piekarska, technik radiologii w Zakładzie Radioterapii Centrum Onkologii w Bydgoszczy.

Nadia urodziła się z wadą serca. Kilka lat temu lekarze postawili kolejną diagnozę. Dziesięciolatka ma padaczkę lekooporną. W marcu okazało się, że dziewczynka ma też złośliwego guza mózgu.

- Wszystko było dobrze, no i przyszedł wynik z histopatologii, że jednak to jest szyszyniak zarodkowy czwartego stopnia złośliwości. No i od tamtej pory w sumie zaczęliśmy walkę o zdrowie Nadii - mówi pani Joanna Totoń, mama Nadii.

Uśmiech dla innych

Nadia cały czas się uśmiecha. Chciałaby jednak, żeby ten uśmiech udzielił się również innym dzieciom.

- Nadia całe życie, od samego początku, taka była. Od maleńkości ona się dzieliła wszystkim ze wszystkimi i myślała zawsze o każdym. To jest dziecko z ogromnym, bardzo dobrym serduszkiem - opowiada mama Nadii.

Pierwsze trzy kartony z zabawkami Nadia dostarczyła już do szpitala w Bydgoszczy. Kolejne dwa czekają na wyjazd.

Dzieci chore onkologicznie mają obniżoną odporność. Wszystkie zabawki, które zbiera dla nich Nadia, muszą być nowe.

- Mogą to być małe laleczki. Mogą być małe samochodziki. Mogą to być mazaki, kolorowanki, książeczki z bajkami, bo podczas naświetlania mamy możliwość czytania dzieciom bajek przez mikrofon - tłumaczy mama Nadii.

Rodzice Nadii pomogą w dostarczeniu prezentów do Centrum Onkologii. Można się z nimi skontaktować przez portal społecznościowy.

Autor: Paula Przetakowska / Źródło: Fakty po południu

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS