Minister zapowiada zmiany w sprawie zwolnień z WF-u. "Trzeba uważać, żeby nie wylać dziecka z kąpielą"

Minister zapowiada zmiany w sprawie zwolnień z WF-u. "Trzeba uważać, żeby nie wylać dziecka z kąpielą"
Minister zapowiada zmiany w sprawie zwolnień z WF-u. "Trzeba uważać, żeby nie wylać dziecka z kąpielą"
Katarzyna Czupryńska-Chabros | Fakty po południu
Minister zapowiada zmiany w sprawie zwolnień z WF-u. "Trzeba uważać, żeby nie wylać dziecka z kąpielą"Katarzyna Czupryńska-Chabros | Fakty po południu

Minister sportu chce zająć się nie tyle powodami nagminnych zwolnień z lekcji wychowania fizycznego, ale samymi zwolnieniami. Te dłuższe byłyby uznawane tylko, jeśli wystawi je lekarz specjalista. Dotychczas mógł to zrobić także lekarz rodzinny. Sprawa budzi mieszane uczucia.

Według szacunków Ministerstwa Zdrowia zajęcia WF-u regularnie omija nawet 30 procent uczniów. Minister sportu i turystyki zapowiada, że to się zmieni. - Te statystyki zostaną radykalnie zmniejszone, ponieważ tak zwane zwolnienia z lekcji WF-u, semestralne czy dłuższe, będą respektowane tylko wówczas, gdy wystawi je lekarz specjalista - zapowiada Kamil Bortniczuk, minister sportu i turystyki.

Teraz zwolnienia mogą wystawiać również lekarze POZ czy pediatrzy, u których rodzice często powołują się na dalekie od medycznych powody. - Bardzo wiele osób zgłasza się po zwolnienie lekarskie z zajęć wychowania fizycznego, ze względu na to, że albo obniżają one średnią ocen, albo WF-y są na przykład w środku godzin lekcyjnych i nie ma możliwości dziecko umycia się, chodzi spocone cały dzień w szkole - wyjaśnia Michał Matyjaszczyk, kierownik Zakładu Medycyny Rodzinnej, IZCMP w Łodzi.

Systemowy problem?

Jak przyznaje dyrektor jednej ze szczecińskich podstawówek i jednocześnie nauczyciel WF-u, powodów niechęci do udziału w lekcjach wychowania fizycznego trzeba też szukać wśród jego kolegów po fachu. - Jakaś część problemu tkwi w nas samych nauczycielach, w części z nas. Niektórzy wychodzą z założenia, że to, co podobało się 20 lat temu, podoba się i teraz. Albo to, co podoba się mnie, to powinno się podobać też uczniom, a niestety nie zawsze tak jest - przekonuje Krzysztof Ponikowski, dyrektor Szkoły Podstawowej numer 8 w Szczecinie, nauczyciel WF-u.

Dzieci narzekają też na niesprawiedliwy, promujący konkretne wyniki, a nie postępy, system oceniania. Dla niektórych problemem jest poczucie wstydu i braku prywatności w szatniach. - (Dzieci - przyp. red.) słyszą, również od dorosłych, niewybredne komentarze na temat swojego ciała, na temat swojej wagi, sprawności. W pewnym momencie, w okresie dojrzewania, te komentarze bywają bardzo bolesne. Nikt nie rozmawia z nimi o tym, jak ich ciało się rozwija czy powinno się rozwijać - opowiada Justyna Suchecka, dziennikarka tvn24.pl.

Jeśli dzieci mają chętnie chodzić na WF - nad tymi zagadnieniami też trzeba się pochylić. - To, co mi się w tym pomyśle nie podoba i co od razu budzi wątpliwości również samych nauczycieli, a przede wszystkim uczniów i uczennic, to takie założenie, że jak kogoś zmusimy, przymusimy, odbierzemy mu możliwość odmówienia tego ćwiczenia na WF-ie, to on z automatu stanie się czynnym uczestnikiem czy uczestniczką tych lekcji - mówi Justyna Suchecka.

Brak ruchu

Lekcje WF-u są bez wątpienia potrzebne. W Polsce coraz więcej dzieci zmaga się z nadwagą i otyłością, których przyczyną jest nie tylko niezdrowe jedzenie. - Coraz częściej widzimy dzieci przykute do elektroniki, do tabletów, smartfonów, telewizorów. Za naszych czasów tego ruchu i spędzania czasu "na trzepaku" było po prostu więcej - zauważa Jakub Mauricz, dietetyk i trener personalny.

- Ten moment WF-u w szkole jest często jedyną sytuacją, kiedy dzieciaki się ruszają - dodaje Michał Matyjaszczyk.

Nowe regulacje mogą zwiększyć frekwencję, ale doktor Matyjaszczyk zaleca ostrożność. W końcu wśród zwalnianych z lekcji WF-u dzieci są i takie, które naprawdę uczestniczyć w nich nie mogą. - Trzeba uważać, żeby nie wylać dziecka z kąpielą. Czasami dostanie się do tego specjalisty po raz kolejny tylko po to, żeby wziąć ten odpowiedni "papierek", też może być kłopotliwe - alarmuje.

- Propozycja ministra sportu jest ciekawą propozycją, będziemy nad nią pracowali - zapowiada Dariusz Piontkowski, wiceminister edukacji i nauki.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy zmiany zasad wystawiania zwolnień z lekcji wychowania fizycznego mogłyby wejść w życie.

Autor: Katarzyna Czupryńska-Chabros / Źródło: Fakty po południu

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

Sanepid mówi "sprawdzam" i rozpoczyna kontrole kart szczepień. Coraz częściej mówimy o kolejnych przypadkach chorób, o których zapomnieliśmy kilkadziesiąt lat temu. Wracają, bo właśnie jest problem ze szczepieniami.

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS