Fundusz Sprawiedliwości ma rozdysponować 15 milionów złotych. "Ostatni skok na kasę"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24
Fundusz Sprawiedliwości ma rozdysponować 15 milionów złotych. "Ostatni skok na kasę pana Ziobry"
Fundusz Sprawiedliwości ma rozdysponować 15 milionów złotych. "Ostatni skok na kasę pana Ziobry"
Maria Bilińska/Fakty po Południu TVN24
Fundusz Sprawiedliwości ma rozdysponować 15 milionów złotych. "Ostatni skok na kasę pana Ziobry"Maria Bilińska/Fakty po Południu TVN24

Rzutem na taśmę rozdać 15 milionów złotych. OKO.press ujawnia: Fundusz Sprawiedliwości, który nadzoruje minister Zbigniew Ziobro, ogłosił przed wyborami nowy konkurs. Jest rozpisany tak, że zapewnia finansowanie aż do 2026 roku, a z dotacji można kupić nieruchomość. Rozstrzygnięcie wkrótce, a wśród chętnych są organizacje powiązane z politykami Suwerennej Polski. 

Po niedzielnych wyborach Zbigniew Ziobro był widziany tylko w poniedziałek po południu, kiedy przyjechał do siedziby PiS. To on jest najdłużej urzędującym ministrem sprawiedliwości po 1989 roku, ale wszystko wskazuje na to, że niedługo będzie musiał opuścić swój gabinet. Do tego czasu, jak się okazuje, mają jeszcze zapaść pewne decyzje. Finansowe decyzje o tym, komu przyznać dotacje z Funduszu Sprawiedliwości. - To jest ostatni skok na kasę pana Ziobry - twierdzi Izabela Leszczyna, posłanka KO.

Najnowszy konkurs został ogłoszony na miesiąc przed wyborami, jest rozpisany na trzy najbliższe lata i opiewa na 15 milionów złotych. 

CZYTAJ WIĘCEJ: NIK zajęła się sprawą NCBR. "Możliwość popełnienia czynów karalnych w obszarze, oczywiście, korupcji"

"Trzeba będzie oddać, panie ministrze"

Zasady konkursu są opisane w dość ogólny sposób. Wystarczy zaplanować jakieś zadania mające na celu przeciwdziałanie przyczynom przestępczości. Mogą to być jakieś akcje informacyjne, publikacje albo nawet zakup nieruchomości. Rozstrzygnięcie niedługo, wśród chętnych są organizacje powiązane z politykami Suwerennej Polski. 

Dla opozycji sytuacja jest jasna: to zabezpieczanie się na przyszłość, słyszymy. - Pan Zbigniew Ziobro będzie robił taką poduszkę dla swoich ludzi - ocenia Tomasz Trela, poseł Nowej Lewicy. - Chcą rzutem na taśmę zabezpieczyć się finansowo na lata w opozycji. Trzeba będzie oddać, panie ministrze - uważa poseł KO Adam Szłapka.

Opozycja mówi: rozliczymy to rozdawnictwo. Dotychczasowy koalicjant Zbigniewa Ziobry odpowiada: żadnego rozdawnictwa nie ma. 

Według opozycji trudno inaczej nazwać na przykład wręczanie kołom gospodyń wiejskich nowoczesnych robotów kuchennych, ekspresów do kawy, garnków, patelni i noży do pizzy. Wszystko to z naklejkami z napisem: sfinansowano ze środków Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest minister sprawiedliwości. 

Ministrowie chętnie się fotografowali z obdarowywanymi, dlatego opozycja mówiła: to czysta kampania wyborcza. W czerwcu w Sejmie Piotr Cieplucha tłumaczył się z tego wiceszef resortu. Przekonywał, że skoro koła gospodyń wiejskich promują przeciwdziałanie przemocy, to muszą coś ugotować. 

Ziobro wygrał z Kowalem, ale PiS stracił jednego posłaW okręgu rzeszowsko-tarnobrzeskim.tvn24.pl

"Jak zrobimy audyt, to myślę, że ta skala będzie porażająca"

Fundusz Sprawiedliwości powstał 11 lat temu, sądy zasądzają wpłaty na ten fundusz od skazanych osób. Środki te, w założeniu, miały wspierać ofiary przestępstw i więźniów, którzy odbyli już kary. W 2017 roku Zbigniew Ziobro nieco zmienił zasady przyznawania dotacji i tym sposobem do ofiar przestępstw trafia tylko niewielka część funduszu. Dwa lata temu NIK stwierdziła, że fundusz działa nierzetelnie, a wspieranie pokrzywdzonych to tylko pozory.

Koalicja Obywatelska wypomina Zbigniewowi Ziobrze, że Fundusz Sprawiedliwości to nie tylko pieniądze rozdawane zaprzyjaźnionym organizacjom. Opozycja mówi: rządzący tworzyli sobie źródła finansowania dla zaprzyjaźnionych środowisk. - Czarnek, NCBR, to, co rozdawał Gliński. Ja sobie myślę, że to jest tylko czubek góry lodowej. Jak zrobimy audyt, to myślę, że ta skala będzie porażająca - uważa Adam Szłapka.

Fundusz Sprawiedliwości, jak słyszymy, ma przejść głębokie zmiany. 

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty po Południu TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Okazuje się, że w roku 2025 Pomnik Matki Polki był zbyt odważny i trzeba go było trochę zakryć. Dlatego rzeźba dostała stanik. Cała sprawa ma związek z niskimi zasięgami profilu szpitala na Facebooku, który ograniczył jego widoczność przez naruszenie regulaminu.

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

Źródło:
Fakty TVN

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Prezes NBP Adam Glapiński zarobił w zeszłym roku niemal 1,4 miliona złotych brutto. Najwyższe wynagrodzenie - ponad 270 tysięcy złotych - otrzymał w listopadzie. Wysokość zarobków dziwi ekspertów oraz polityków, ale za nie tych, którzy popierali kandydaturę Glapińskiego, czyli posłów Prawa i Sprawiedliwości.

Rekordowa pensja Glapińskiego. "To najdroższy jastrząb na tej półkuli"

Rekordowa pensja Glapińskiego. "To najdroższy jastrząb na tej półkuli"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Kolejni imigranci deportowani z USA trafili do "Alcatrazu Ameryki Środkowej" w Salwadorze. Amerykanie odesłali 17 mężczyzn, których oskarżają o przynależność do gangów. Problem w tym, że amerykańskie władze nie przedstawiają żadnych szczegółów dotyczących przestępstw, które mieliby popełnić deportowani. Do rygorystycznego więzienia trafił mężczyzna, który w Stanach Zjednoczonych przebywał legalnie i którego żona jest Amerykanką.

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS