Cierpiący na białaczkę Daniel zmagał się z sepsą i masywnym zapaleniem płuc. Uratowało go ECMO

Źródło:
Fakty po Południu TVN24
Cierpiący na białaczkę Daniel zmagał się z sepsą i masywnym zapaleniem płuc. Uratowało go ECMO
Cierpiący na białaczkę Daniel zmagał się z sepsą i masywnym zapaleniem płuc. Uratowało go ECMO
Katarzyna Czupryńska-Chabros/Fakty po Południu TVN24
Cierpiący na białaczkę Daniel zmagał się z sepsą i masywnym zapaleniem płuc. Uratowało go ECMOKatarzyna Czupryńska-Chabros/Fakty po Południu TVN24

Sześcioletni Daniel cierpi na białaczkę, a w wyniku agresywnej chemioterapii rozwinęła się u niego sepsa i masywne zapalenie płuc. Był całkowicie pozbawiony odporności, miał duże zaburzenia krzepnięcia krwi. Ratunek dla dziecka przyszedł na szpitalnym oddziale intensywnej terapii dla dorosłych, gdzie podłączono sześciolatka do ECMO. Teraz Daniel ma się już znacznie lepiej.

Spór w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku. - Kto pierwszy wpadł na to, żeby to było ECMO, znaczy: spierają się onkolodzy dziecięcy z kardiochirurgami, kto tutaj pierwszy to wymyślił - mówi dr hab. n. med. Ninela Irga-Jaworska z Kliniki Pediatrii, Hematologii i Onkologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.

Dziś ten spór to żarty. Ponad miesiąc temu sytuacja była poważna, czasu na zastanawianie się nad metodą leczenia właściwie nie było. - Nie mieliśmy mu nic innego do zaoferowania - przyznaje Anna Małecka z Kliniki Pediatrii, Hematologii i Onkologii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.

- Dostaliśmy informację od naszych kolegów z anestezjologii, że stan dziecka się nie poprawia i respiratoroterapia, inwazyjna wentylacja, nie przynosi efektów, że doszliśmy do ściany, że nic już więcej nie możemy zrobić - opowiada Ninela Irga-Jaworska.

Chodziło o życie sześcioletniego Daniela. Chłopiec cierpi na białaczkę, w wyniku agresywnej chemioterapii rozwinęła się u niego sepsa i masywne zapalenie płuc. Był całkowicie pozbawiony odporności, miał duże zaburzenia krzepnięcia krwi.

Pierwsze takie dziecko w Polsce

- W nocy, pamiętnej dla nas wszystkich, dla całego zespołu, który brał w tym udział, podłączyliśmy to ECMO, czyli urządzenie, które czasowo zastępuje pracę płuc w tym przypadku - wyjaśnia dr hab. n. med. Radosław Jaworski.

Daniel jest najprawdopodobniej pierwszym w Polsce dzieckiem chorym onkologicznie u którego zastosowano ECMO. - Dla nas ten pacjent był wyjątkowy, bo to jest pacjent pediatryczny na oddziale intensywnej terapii dorosłych - zaznacza profesor Romuald Lango z Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku.

- Pierwsza doba przyniosła jakieś tam fajne informacje, później przez chwilę było pogorszenie, bo okazało się, że jednak te kaniule były trochę w złym rozmiarze i trzeba było je wymienić. Tak naprawdę po tej wymianie z dnia na dzień wszystko szło w dobrą stronę - relacjonuje Anna Małecka.

- Pierwsze dwie, trzy doby - nieprawdopodobny stres, niepewność, czy to się udało, czy on da radę, czy może to była decyzja niedobra, czy może zbyt ryzykowna - mówi Ninela Irga-Jaworska.

CZYTAJ TAKŻE: Raport: co piąty żyjący dziś człowiek zachoruje na raka

Onkosegregator, czyli praktyczna pomoc dla rodziców dzieci z chorobą nowotworową
Onkosegregator, czyli praktyczna pomoc dla rodziców dzieci z chorobą nowotworowąTVN24

Ojciec Daniela wdzięczny lekarzom

Inwazyjna metoda leczenia, wszczepienie ECMO, tak zwanych sztucznych płuc, przyniosło oczekiwany efekt. Już po sześciu dniach płuca Daniela zregenerowały się na tyle, że odłączono aparaturę.

- Jestem wdzięczny za te decyzje, które podejmowali, za całą tę opiekę, którą obdarzyli Daniela, nic innego nie mogę powiedzieć, jak dziękuję, i to bardzo - mówi Piotr Pustelnik, ojciec Daniela.

- Ten przypadek otwiera też pewne nowe drogi dla pacjentów pediatrycznych tam, gdzie rzeczywiście jest duża szansa na długoterminowe przeżycie - zwraca uwagę Romuald Lango.

Daniel ma za sobą wygraną bitwę, ale ciągle toczy walkę z białaczką. Przerwa w terapii nowotworowej podczas stosowania ECMO nie pogorszyła jego stanu zdrowia, a sześciolatek ma duże szanse na całkowite wyleczenie. - On tę wojnę toczy każdego dnia, dostaje chemioterapię - mówi Ninela Irga-Jaworska.

Autorka/Autor:

Źródło: Fakty po Południu TVN24

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Okazuje się, że w roku 2025 Pomnik Matki Polki był zbyt odważny i trzeba go było trochę zakryć. Dlatego rzeźba dostała stanik. Cała sprawa ma związek z niskimi zasięgami profilu szpitala na Facebooku, który ograniczył jego widoczność przez naruszenie regulaminu.

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

Źródło:
Fakty TVN

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Prezes NBP Adam Glapiński zarobił w zeszłym roku niemal 1,4 miliona złotych brutto. Najwyższe wynagrodzenie - ponad 270 tysięcy złotych - otrzymał w listopadzie. Wysokość zarobków dziwi ekspertów oraz polityków, ale za nie tych, którzy popierali kandydaturę Glapińskiego, czyli posłów Prawa i Sprawiedliwości.

Rekordowa pensja Glapińskiego. "To najdroższy jastrząb na tej półkuli"

Rekordowa pensja Glapińskiego. "To najdroższy jastrząb na tej półkuli"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Kolejni imigranci deportowani z USA trafili do "Alcatrazu Ameryki Środkowej" w Salwadorze. Amerykanie odesłali 17 mężczyzn, których oskarżają o przynależność do gangów. Problem w tym, że amerykańskie władze nie przedstawiają żadnych szczegółów dotyczących przestępstw, które mieliby popełnić deportowani. Do rygorystycznego więzienia trafił mężczyzna, który w Stanach Zjednoczonych przebywał legalnie i którego żona jest Amerykanką.

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS