Fakty po południu

  • Foto: tvn24 | Video: Przemysław Kaleta / Fakty TVN
  • Zorganizowali "zawody w piciu alkoholu", w ich trakcie zmarła kobieta. Sześć osób usłyszało zarzuty
  • Szabda: zwłoki dziecka znalezione w łóżku. Matka i ojciec z zarzutami, grozi im dożywocie

Pożegnanie pani Ewy, naszej garderobianej. "Tyle cudownych przeżyć miałam"

Pani Ewa Włodarska - garderobiana "Faktów" TVN i TVN24 - przechodzi na emeryturę. Doświadczyliśmy z jej strony życzliwości, zainteresowania, ogromnego ciepła i szczerej troski. Dlatego postanowiliśmy pożegnać ją w wyjątkowy sposób i podziękować za wszystkie lata pracy.

20 lat TVN24. Dziękujemy za życzenia!

Przez 20 lat dla TVN24 najważniejsi byli widzowie. Urodziny TVN24 to też ich święto i dzień, w...

Są takie osoby, które oprócz pracy, wykonują też o wiele ważniejszą robotę - tworzą atmosferę. Taką osobą jest właśnie pani Ewa Włodarska z garderoby "Faktów" TVN i TVN24.

- Ewunia, kojarzysz mi się z tym, co najlepsze, bo za każdym razem, gdy otwieram drzwi od garderoby, widzę twoją uśmiechniętą twarz i zawsze jest pytanie: "w czym pomoc?" - mówi Joanna Kryńska, dziennikarka TVN24.

- Kiedy słyszę "Ewa z garderoby", to myślę: dobro, spokój, serdeczność, pomoc, uśmiech, łagodność, ciepło - wymienia Anita Werner, prowadząca "Fakty" TVN i programy TVN24. - Dzięki niej za każdym razem, kiedy wchodziłam do garderoby, czułam się nie tylko zaopiekowana, ale czułam się wyjątkowa, chociaż wiem, że nie jestem wyjątkiem - dodaje Agata Wolna, dziennikarka TVN24.

Początki pani Ewy

Pani Ewa Włodarska przez 36 lat pracowała w szkole. Była polonistką. Na nauczycielskiej emeryturze  zaczęła pracę w TVN24.

- Moja przyjaciółka serdeczna powiedziała mi, że potrzebna jest na gwałt osoba do garderoby.  Powiedziałam: zlituj się, przecież ja w życiu nie miałam nic wspólnego z garderobą, cały czas dzieci uczyłam, a ona mówi, ale lubisz prasować - wspomina pani Ewa.

Łukasz Jedliński, dziennikarz TVN24, podkreśla, że pani Ewie można było opowiedzieć o wszystkim. - Mogliśmy się wygadać, mogliśmy porozmawiać w gruncie rzeczy o wszystkim, jeśli była taka potrzeba - mówi.

Pani Ewa trzymała porządek, bo czasami chaotyczny i często spontaniczny świat newsów wdzierał się i do garderoby. - Od dawna twierdzę, że garderoba to chyba najlepiej, najsprawniej działający dział w całym budynku - mówi Michał Sznajder, dziennikarz TVN24 BiS.

Za pracę pani Ewy dziękujemy ogromnie, ale za jej podejście, oddanie, serdeczność i ciepło - podziękować nie sposób.

- Za pełne zrozumienie, za to, że zawsze byłaś ciekawa i wiedziałaś, co u moich dzieci i rodziny. Za to, że zawsze w tym naszym szalonym trybie wprowadzałaś taki wyjątkowy spokój - mówi Maja Wójcikowska, dziennikarka TVN24 i TVN24 BiS.

- Ewciu nasza kochana, dziękuję za każdą naszą rozmowę między tymi wieszakami, za każdą radę - co założyć, a czego na pewno nie, a przede wszystkim dziękuje ci za twój uśmiech i za twoją siłę, która nie tylko dla mnie, ale dla nas wszystkich, jest wielką inspiracją - podkreśla Brygida Grysiak, dziennikarka TVN24.

Czas na odpoczynek

Pani Ewa do TVN24 przyszła na 2-3 lata. Została na 11 lat, a utrzymanie ładu w garderobie, kiedy dookoła są setki wieszaków, tysiące ubrań i dziesiątki osób, do najłatwiejszych zadań nie należy.

- Czasem dzwonią po mnie: "przyjdź szybko, bo guzik od żakietu trzeba natychmiast przyszyć, bo prezenterka jest na wizji" - opowiada pani Ewa.

Tak wyglądała Polska, gdy startował kanał TVN24

TVN24 obchodzi swoje 20. urodziny. Przez 20 lat stacja dostarcza swoim widzom najświeższe...

Zawsze miałaś czas na dla nas, więc teraz życzymy ci czasu dla siebie i Bałtyku, który tak uwielbiasz.

- Życzę ci, żebyś teraz miała mnóstwo czasu na twoje ukochane spacery, żebyś już ich nie musiała ograniczać czasowo, żeby one były tak długie i tak piękne, jak tylko sobie wymarzyłaś - mówi Anna Seremak, dziennikarka TVN24.

Pani Ewie nie tylko dziękujemy, ale też i oferujemy swoją pomoc. - Jeżeli będziesz w Gdyni, a będziesz potrzebowała biletów do Muzycznego, to wiesz oczywiście, do kogo dzwonić - zapewnia Piotr Jacoń, dziennikarz TVN24.

- Szok po prostu, że tyle cudownych przeżyć miałam, że tyle wspaniałych osób poznałam. Wspomnienia będą do końca życia na pewno - mówi pani Ewa.

Autor: Przemysław Kaleta / Źródło: Fakty TVN

Dowiedz się więcej...

Komentarze (0)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
Zasady forum
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

Pozostałe informacje

tvnpix