Fakty po południu

  • Foto: tvn24 | Video: Katarzyna Sosulska / Fakty po południu
  • Apel leśników: Nie zabierajcie zwierząt z ich naturalnego środowiska
  • Chuligani stadionowi - problem jest, rozwiązania nie widać

Padło pytanie o marzenie. I tak niepełnosprawny Michał poleciał balonem

Sprzyjała mu pogoda i mnóstwo ludzi dobrej woli, dla których marzenie chorego chłopca stało się wyzwaniem. Piętnastoletni Michał, podopieczny Fundacji Śląskie Hospicjum dla Dzieci "Świetlikowo", marzył o tym, by zobaczyć świat z lotu ptaka. Godzinny lot balonem był jak podróż życia.

Zobaczyć świat - to było jego największe marzenie. I choć Michał sam nie jest w stanie zrobić kroku - dosłownie oderwał się od ziemi.

- Najbardziej mi się podobało, jak lecieliśmy nad  lasem, bo zerwaliśmy gałązkę - mówi Michał Stankiewicz, podopieczny Fundacji Śląskie Hospicjum dla Dzieci "Świetlikowo".

Gałązkę, która ma mu przypominać, że sięgnął szczytów: marzeń i drzew.

- Przy okazji spotkania z Martyną Wojciechowską rzeczywiście padło pytanie do dzieciaków, naszych podopiecznych "Świetlikowa", czy mają marzenia jakieś na ten rok. No i Michał od razu wypalił: tak, ja chcę balonem polecieć - opowiada Marian Rojek, "Turbo wolontariusz", organizator lotu balonem.

A skoro głęboko skrywane do tej pory pragnienie usłyszał  pan Marian, zwany turbo-wolontariuszem, nie mogło się nie udać.

Lewandowski spełnił marzenie chorego chłopca. "Franek to mój kolega"

Poruszający się na wózku inwalidzkim kilkuletni Franek towarzyszył w niedzielę Robertowi Lewandowskiemu podczas wyjścia i prezentacji przed meczem eliminacji mistrzostw świata z Czarnogórą (4:2). - Mam nadzieję, że spełniłem jego marzenie -...

"Zupełnie inna perspektywa"

Cichy i spokojny Michał przeszedł prawdziwą metamorfozę. Oprócz wyraźnie widocznego ognia w oczach, zyskał również czapkę pilota i specjalnie uszytą na tę okazje chustę, dzięki której mógł bezpiecznie lecieć.

- Michał jest bardzo wiotki, więc on nie utrzymuje w ogóle pozycji swojej, więc to po pierwsze miało odciążyć męża, który go cały czas trzymał, jednak godzina, to jest długo bardzo. No i miało to gwarantować bezpieczeństwo, że się nie wychyli, nie wyślizgnie - opowiada mama Michała, Agnieszka Stankiewicz.

- Była naprawdę genialna pogoda, świetna widoczność i zupełnie inna perspektywa. Także coś wspaniałego - dodaje Piotr Stankiewicz, tata Michała.

A skoro wyprawie sprzyjała i temperatura, i wiatr - Michał mógł nacieszyć się widokami, o co zadbał sam pilot.

- Michał ma pewne ograniczenie, więc tam nie mógł się obracać dookoła osi, ale ja byłem w stanie mu to umożliwić poprzez obracanie balonem i koszem. Starałem się tez opowiadać o tym, co się dzieje na ziemi i w powietrzu - mówi Ryszard Ochman, pilot balonu.

By chłopiec choć na chwilę mógł się oderwać od codziennych trudności. Michał choruje na rdzeniowy zanik mięśni, a jego życie, to nieustanna walka - o sprawność i zdrowie.

Oliwia została ratownikiem medycznym. Ma 7 lat i neuroblastomę

Mała Oliwia spełniła marzenie - z pomocą Fundacji Iskierka na jeden dzień została ratownikiem medycznym w szpitalu miejskim w Rudzie Śląskiej. Jej miś złamał nogę, musiała zawieść go karetką do szpitala, założyć mu gips, dać zastrzyk, a na koniec...

"To początek"

- Jest to tak naprawdę jeden z pierwszych podopiecznych naszej fundacji, pod opieką 8 lat już jest. Odwiedzamy go jako hospicjum domowe dla dzieci, czyli lekarze, pielęgniarki, pracownik socjalny - mówi Natasza Godlewska, prezes Zarządu Fundacji Śląskie Hospicjum dla Dzieci "Świetlikowo".

I choć często musi się nieźle nagimnastykować, to efekty są dosłownie odlotowe.

- Chciałbym podziękować właśnie panu Marianowi, całemu "Świetlikowu" i też Martynie Wojciechowskiej, bo to ona zapytała o moje marzenie - mówi Michał.

- Dzięki ludziom o wielkich sercach, dzięki naszym wolontariuszom udało nam się spełnić pierwsze marzenie naszego podopiecznego. A jest to początek, bo otwieramy cały cykl spełniania marzeń naszych maluchów - dodaje Natasza Godlewska, prezes "Świetlikowa".

Koszulka od kapitana Chelsea, spotkanie z Mourinho. Ciężko chory Michał spełnił marzenie

Michał jest jedynym dzieckiem na świecie, które cierpi na rzadką odmianę nowotworu, jaka dotyka jedynie dorosłych. Jego największym marzeniem, oprócz powrotu do zdrowia, był wyjazd na mecz ulubionej drużyny. Dzięki staraniom wielu osób, to...

Autor: Katarzyna Sosulska / Źródło: Fakty po południu

Dowiedz się więcej...

Komentarze (1)

Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
Zaloguj się, aby dodać komentarz
Dodaj komentarz do artykułu
domyślny avatar
  • Udostępnij komentarz w:
  • ikona twitter
  • ikona facebook
  • ikona google plus
publikuj
Właśnie pojawiły sie nowe () komentarze - pokaż
Forum jest aktualizowane w czasie rzeczywistym
waldemar_borowski
waldemar_borowski

Zamiast komentarza chciałbym dać tu
SERDUSZKA !!!!

  • Tyle osób ocenia komentarz pozytywnieOstatnio ocenili:
      0
    • Tyle osób ocenia komentarz negatywnieOstatnio ocenili:
        0
      • zgłoś naruszenie
      zamknij
      Zasady forum
      Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fakty TVN nie ponoszą odpowiedzialności za treść opinii.

      Pozostałe informacje

      tvnpix