Policjanci zostawili bezdomnego w lesie - zmarł z wychłodzenia. Grozi im 5 lat więzienia

07.04.2017 | Policjanci zostawili bezdomnego w lesie - zmarł z wychłodzenia. Grozi im 5 lat więzienia
07.04.2017 | Policjanci zostawili bezdomnego w lesie - zmarł z wychłodzenia. Grozi im 5 lat więzienia
Robert Jałocha | Fakty TVN
07.04.2017 | Policjanci zostawili bezdomnego w lesie - zmarł z wychłodzenia. Grozi im 5 lat więzieniaRobert Jałocha | Fakty TVN

Wezwany w Wałbrzychu do przemarzniętego bezdomnego patrol policji najpierw go ratuje, a potem... porzuca w lesie. Powód? Policjanci otrzymali inne wezwanie. Bezdomny umiera - gdy policjanci wracają, znajdują jego ciało. W obawie przed karą początkowo udają, że widzą go po raz pierwszy. Lekarze mówią jasno: to śmierć z wychłodzenia.

W sprawie pozostawienia przez policjantów w lesie bezdomnego mężczyzny, który umarł tam z wychłodzenia na na żalu rodziny z pewnością się nie skończy.

- On sobie takie życie tułacze wybrał i co mu zrobić, zrobił się bezdomny, stracił dom, pracy nie miał. Tyle co mogłam, to pomogłam - mówi siostra zmarłego mężczyzny.

Mężczyzna zapewniał rodzinę, ze śpi w noclegowni. Większość czasu miał jednak spędzać na ławce tuż obok domu siostry. Tu także wezwano straż miejską - o pomoc dla bezdomnego, który miał być zziębnięty i przemoczony poprosił jeden z mieszkańców.

Pomóc miała policja

- Z uwagi na to, że my nie mogliśmy w miarę szybko zainterweniować, w takich wypadkach, przekazujemy na zasadzie wzajemnej pomocy, interwencję kolegom z policji - mówi Kazimierz Nowak ze Straży Miejskiej w Wałbrzychu.

Wezwany patrol przyjechał na miejsce około 16:30. Funkcjonariusze zabrali osłabionego mężczyznę, ale kilkanaście minut później tłumacząc się innym, ważniejszym wezwaniem, zostawili go na leśnej drodze poza centrum miasta. Gdy trzy godziny później po bezdomnego wrócili, mężczyzna już nie żył.

- Najprawdopodobniej przestraszeni całą sytuacją zawiadomili dyżurnego, stwierdzając, że ujawnili zwłoki nieznanej osoby - mówi Tomasz Orepuk z Prokuratury Okręgowej w Świdnicy.

Takie informacje znalazły się też w policyjnej dokumentacji. Nie ma w niej natomiast odpowiedzi na najważniejsze pytanie: dlaczego zamiast w szpitalu lub noclegowni bezdomnego mężczyznę zostawiano na leśnej drodze? Zdaniem prokuratora policjanci "nie potrafili tego racjonalnie wytłumaczyć", ale nie zaprzeczali też, że do takiej sytuacji doszło.

Nie dopełnili procedur

Zaskoczona jej finałem jest Straż Miejska. Tym bardziej, że, jak twierdzi jej komendant, procedury w takiej sytuacji są doskonale znane wszystkim funkcjonariuszom.

- Jeżeli rzeczywiście widzimy, że osoba znajduje się w okolicznościach, które zagrażają jej życiu lub zdrowiu, każdorazowo jest wzywane pogotowie ratunkowe i wtedy lekarz decyduje czy ta osoba wymaga pomocy - tłumaczy Kazimierz Nowak ze Straży Miejskiej w Wałbrzychu.

W tym przypadku decyzje o pozostawieniu mężczyzny bez opieki podjęli policjanci.

- Ci funkcjonariusze usłyszeli zarzut niedopełnienia obowiązku i przekroczenia uprawnień w związku z podjętymi interwencjami, i także nieumyślnego spowodowania śmierci - podaje Tomasz Orepuk ze świdnickiej prokuratury.

Grozi im za to pięć lat więzienia. Na czas prokuratorskiego śledztwa funkcjonariusze zostali zawieszeni.

Autor: Robert Jałocha / Źródło: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Kolejni imigranci deportowani z USA trafili do "Alcatrazu Ameryki Środkowej" w Salwadorze. Amerykanie odesłali 17 mężczyzn, których oskarżają o przynależność do gangów. Problem w tym, że amerykańskie władze nie przedstawiają żadnych szczegółów dotyczących przestępstw, które mieliby popełnić deportowani. Do rygorystycznego więzienia trafił mężczyzna, który w Stanach Zjednoczonych przebywał legalnie i którego żona jest Amerykanką.

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS