"Pole walki bez śmigłowców praktycznie nie istnieje". Wiceszef MON ma diametralnie inne zdanie

26.03.2017 | "Pole walki bez śmigłowców praktycznie nie istnieje". Wiceszef MON ma diametralnie inne zdanie
26.03.2017 | "Pole walki bez śmigłowców praktycznie nie istnieje". Wiceszef MON ma diametralnie inne zdanie
Dariusz Prosiecki | Fakty TVN
26.03.2017 | "Pole walki bez śmigłowców praktycznie nie istnieje". Wiceszef MON ma diametralnie inne zdanieDariusz Prosiecki | Fakty TVN

Śmigłowce dla armii to podstawa, ale dla ministra MON to niezupełnie sprawa priorytetowa. Po unieważnieniu przetargu i dyplomatycznej awanturze w sprawie francuskich caracali oraz po wielokrotnych zapewnieniach Antoniego Macierewicza, że śmigłowce lada chwila będą - wspomnianych wciąż nie ma. Terminy są przesuwane, a wiceminister obrony zmienia front i mówi, że tak właściwie to ich znaczenie jest nawet nie drugorzędne - a dziesięciorzędne.

Przetarg na śmigłowce typu Caracal miał być kluczowym przetargiem dla polskiej armii. Polscy żołnierze mieli się szkolić z ich użyciem już od kilku miesięcy. Ale jak dotąd śmigłowców nie ma, zaś sam ich zakup najwyraźniej już nie jest dla resortu obrony priorytetem.

Sprawa nie tak dużej wagi

- Nie bardzo rozumiem zainteresowanie państwa śmigłowcami, które z punktu widzenia operacyjnego maja dla polskich Sił Zbrojnych dziesięciorzędne znaczenie. Są wiele ważniejsze kwestie - powiedział wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki. Wicemister twierdzi też, że w tym najbliższym tygodniu do resortu powinny wpłynąć oferty firm, które będą chciały startować w przetargu na śmigłowce.

Ale ile potrwa analiza tych ofert, kiedy przetarg zostanie rozstrzygnięty - tego wciąż nie wiadomo. Wiceminister tłumaczy, że "każda oferta to jest kilkanaście tysięcy stron" oraz że analiza tak "ogromnego materiału" to niełatwa i w żadnym razie szybka sprawa.

Z planów nici

Tyle, że w kampanii sam szef resortu obrony zakup śmigłowców uznawał za jeden z najważniejszych tematów. Już jako minister w trakcie takich roboczych wizyt deklarował, że zakup nowych maszyn to sprawa kluczowa dla armii i polskiej gospodarki. Były plany i harmonogram dostaw.

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz w październiku 2016 roku obiecywał, że w tym samym roku "zostaną dostarczone przynajmniej pierwsze dwa helikoptery z Mielca". Do końca ubiegłego roku z kolei dwa śmigłowce miały dostać do szkoleń i ćwiczeń siły specjalne - w trybie nadzwyczajnym. Minęły miesiące, a maszyn jak nie było, tak nie ma.

Teraz resort obrony przyznaje, że poza oficjalnym przetargiem na zakup helikopterów dla wojsk specjalnych i marynarki wojennej nie toczą się żadne negocjacje w sprawie dostarczenia armii śmigłowców w trybie pilnym, poza przetargowym - właśnie do szkoleń i ćwiczeń.

Kluczowe znaczenie

- Współczesne pole walki bez śmigłowców praktycznie nie istnieje. Nauczyliśmy się tego podczas ostatnich konfliktów i misji, które przeprowadziliśmy - tłumaczy były dyrektor Departamentu Prasowo-Informacyjnego Ministerstwa Obrony Narodowej kmdr Janusz Walczak. - Antoni Macierewicz już kompletnie stracił poczucie rzeczywistości i kontrolę nad hierarchią własnego resortu. To bardzo niepokojące, bo dotyczy to bezpieczeństwa Polski - mówi Robert Tyszkiewicz z Platformy Obywatelskiej.

Poprzedni przetarg na zakup pięćdziesięciu caracali szef MON unieważnił. Teraz jest mowa o zakupie szesnastu śmigłowców, które maja zastąpić wysłużone Sokoły, czy MI14. Helikoptery, którym wkrótce skończą się resursy. Ta przerwa generacyjna jest oforman i za chwilę staniemy przed problemem, że nie będzie na czym latać.

W tej chwili natychmiast trzeba wymienić co najmniej kilkanaście śmigłowców. W najgorszym stanie są te, które posiada marynarka wojenna. To maszyny mające co najmniej 20 lat.

Autor: Dariusz Prosiecki / Źródło: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Kolejni imigranci deportowani z USA trafili do "Alcatrazu Ameryki Środkowej" w Salwadorze. Amerykanie odesłali 17 mężczyzn, których oskarżają o przynależność do gangów. Problem w tym, że amerykańskie władze nie przedstawiają żadnych szczegółów dotyczących przestępstw, które mieliby popełnić deportowani. Do rygorystycznego więzienia trafił mężczyzna, który w Stanach Zjednoczonych przebywał legalnie i którego żona jest Amerykanką.

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS