"Nie ma zbrodni doskonałych". W piątek miał ruszyć proces w sprawie zabójstwa 20-letniej Zyty

23.04.2021 | "Nie ma zbrodni doskonałych". W piątek miał ruszyć proces w sprawie zabójstwa 20-letniej Zyty
23.04.2021 | "Nie ma zbrodni doskonałych". W piątek miał ruszyć proces w sprawie zabójstwa 20-letniej Zyty
Jarosław Kostkowski | Fakty TVN
23.04.2021 | "Nie ma zbrodni doskonałych". W piątek miał ruszyć proces w sprawie zabójstwa 20-letniej ZytyJarosław Kostkowski | Fakty TVN

W Wielkanoc 1994 roku 20-letnia Zyta Michalska wyszła na spacer do lasu i nie wróciła. Sprawa była nierozwiązana przez blisko trzy dekady. Po 26-latach, dzięki pracy policjantów z poznańskiego Archiwum X, udało się wytypować podejrzanego. Proces Waldemara B. miał się rozpocząć w piątek, jednak został odroczony.

53-letni Waldemar B., oskarżony w sprawie zabójstwa Zyty Michalskiej, sam ma teraz dwie córki. Jedną w wieku ofiary. Dla rodziny zamordowanej 20-latki proces, który miał się rozpocząć w piątek, to powrót do najgorszych wspomnień. Ojciec ofiary w sądzie pojawił się pierwszy raz w życiu. Przed rozprawą nie spał dwie noce, bo czas nie leczy takich ran.

Waldemar B. pół życia unikał sprawiedliwości. Na procesie unikał także spojrzeń bliskich jego ofiary. Żył, jakby nic się nie stało. Rodzice dziewczyny nie potrafią tego zrozumieć.

- To występuje u osób, które mają nieprawidłową osobowość, bo one nie mają w ogóle poczucia winy – wyjaśnia Jerzy Pobocha, psychiatra, Polskie Towarzystwo Psychiatrii Sądowej.

Oskarżony cieszył się swoją wolnością do momentu, kiedy po prawie trzech dekadach od zabójstwa policjanci powrócili do sprawy. - Udało nam się uzyskać profil genetyczny osoby, która może mieć związek z zabójstwem Zyty Michalskiej – informował policjant z Archiwum X.

Okazało się, że morderca mieszkał niedaleko. Po zdanej maturze Zyta zrobiła sobie rok przerwy. W Wielkanoc 1994 roku dziewczyna poszła na spacer do lasu. Przypadkiem spotkała zabójcę i śmierć.

- Pierwotnym zamiarem było zgwałcenie tej kobiety. Wyraził taką ulgę, że to już się skończyło i że może się teraz przyznać do tego czynu – mówi Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

"Nie ma zbrodni doskonałych"

Po zaginięciu rodzina zaczęła szukać Zyty. Ciało znalazła matka, która zauważyła kawałek kurtki zamordowanej. 27 lat temu Waldemar B. nie był nawet podejrzany. Miał alibi. Policjantom ta sprawa nie dawała jednak spokoju. Zwłaszcza teraz, kiedy badania DNA są już powszechne.

- Nie ma zbrodni doskonałych. To pokazuje, że warto wracać do tych starych spraw – uważa inspektor Mariusz Ciarka z Komendy Głównej Policji.

- Na pewno to przywraca nadzieję. Nie ma spraw, które są beznadziejne – dodaje Wojciech Wyjatek, adwokat, pełnomocnik rodziny Zyty Michalskiej.

Przyjście do sądu oznaczało dla rodziny zmarłej cierpienie. Dodatkowo sprawę trzeba było odroczyć do 5 maja, bo nie pojawił się obrońca oskarżonego. Powodem był kontakt z osobą zakażoną koronawirusem.

Wobec obrońcy Waldemara B. wszczęto postępowanie dyscyplinarne. Ma wyjaśnić, dlaczego nie zdobył się nawet na telefon do sądu.

W 1994 roku, kiedy oskarżony popełnił morderstwo, nie było kary dożywocia. Dlatego teraz Waldemarowi B. grozi najwyżej 25 lat więzienia.

Autor: Jarosław Kostkowski / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

"Fundusz, który miał im pomóc, któremu zaufały, zachował się jak ich sprawca przemocy" - ta wypowiedź członkini Stowarzyszenia Intro oddaje nastroje w organizacjach, które nie dostały pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości. Z ujawnionych nagrań urzędników poprzedniego rządu wyłania się obraz instytucji, w której konkursy były po prostu ustawione.

Fundusz Sprawiedliwości miał pomagać ofiarom przestępstw, a "zachował się jak sprawca przemocy"

Fundusz Sprawiedliwości miał pomagać ofiarom przestępstw, a "zachował się jak sprawca przemocy"

Źródło:
Fakty TVN

Pałac Kultury i Nauki podświetlony na niebiesko, na elewacji Stadionu Narodowego i jednego z warszawskich wieżowców - wyświetlony numer 116 000. To telefon, pod którym można uzyskać wsparcie w poszukiwaniu zaginionego dziecka.

Co ma zrobić rodzic, kiedy jego dziecko zaginie? Policja to jedno, ale powstała też infolinia ze wsparciem

Co ma zrobić rodzic, kiedy jego dziecko zaginie? Policja to jedno, ale powstała też infolinia ze wsparciem

Źródło:
Fakty TVN

Scenariusz klipu jest jak z filmu sensacyjno-wojennego. Dzieje się, jest tempo i puenta. To Akcja Demokracja namawia do udziału w wyborach do europarlamentu. Wciąż jeszcze można wziąć zaświadczenie i dopisać się do spisu wyborców, by głosować poza miejscem zamieszkania w wyborach do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się 9 czerwca.

9 czerwca wybory do PE. "Bądźmy taką zbiorową Igą Świątek i zdobądźmy mistrzostwo Europy"

9 czerwca wybory do PE. "Bądźmy taką zbiorową Igą Świątek i zdobądźmy mistrzostwo Europy"

Źródło:
Fakty TVN

Przesiewowe badania w ramach pierwszej takiej akcji w Polsce - "Lipidogram dla pierwszaka" - trwały od listopada ubiegłego roku do marca tego roku. Wzięło w nich udział prawie 700 uczniów klas pierwszych z zabrzańskich szkół podstawowych. U 15 procent uczniów stwierdzono podwyższone stężenie cholesterolu, i to częściej u dzieci szczupłych.

Uczniowie klas pierwszych wzięli udział w badaniu poziomu cholesterolu. Wyniki były zaskoczeniem

Uczniowie klas pierwszych wzięli udział w badaniu poziomu cholesterolu. Wyniki były zaskoczeniem

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

W Paryżu rozpoczął się tenisowy turniej Roland Garros, a we Wrocławiu najmłodsi tenisiści mogli spróbować swoich sił w rozpoczętym Hubi Cup - turnieju w kategorii wiekowej Skrzatów, czyli dzieci do lat dwunastu. Patronem zawodów jest nie kto inny, jak Hubert Hurkacz, który ma już za sobą pierwszy mecz w Paryżu.

We Wrocławiu ruszył turniej Hubi Cup. To turniej tenisowy dla dzieci pod patronatem Huberta Hurkacza

We Wrocławiu ruszył turniej Hubi Cup. To turniej tenisowy dla dzieci pod patronatem Huberta Hurkacza

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Trybunał Konstytucyjny przekracza swoje uprawnienia. Działa na wyraźne zlecenia - powiedział w niedzielę w "Faktach po Faktach" sędzia Wojciech Hermeliński. Profesor Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego ocenił, że obecne działania TK "są pozbawione podstawy prawnej". - Trybunał wydaje postanowienia, które nie mają żadnego związku z kompetencjami - stwierdził.

"Trybunał działa na wyraźne zlecenia, stara się wyjść naprzeciw oczekiwaniom"

"Trybunał działa na wyraźne zlecenia, stara się wyjść naprzeciw oczekiwaniom"

Źródło:
TVN24

Rząd Donalda Tuska chciałby zademonstrować światu poprzez dyplomację, że nastąpiła zmiana władzy i temu służy zmiana ambasadorów - powiedział w "Faktach po Faktach" były minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz. Jak mówił, w sytuacji, kiedy ma miejsce koabitacja, czyli rząd wywodzi się z innej formacji niż prezydent, "wówczas inicjatywa jest po stronie rządu".

Spór o ambasadora. Czaputowicz: obowiązuje ustawa z 2021 roku, którą podpisał prezydent

Spór o ambasadora. Czaputowicz: obowiązuje ustawa z 2021 roku, którą podpisał prezydent

Źródło:
TVN24, PAP

Grupy hakerów z różnych krajów atakują rosyjskie instytucje i firmy zaangażowane w wojnę, wykradając im dane. To dane warte setki milionów dolarów, niektóre mogą być na wagę życia. Dlatego nazywają sami siebie "cyberwojownikami", a swoje zdobycze przekazują Ukraińcom za darmo. Do lidera grupy i jednego z najskuteczniejszych hakerów dotarł reporter TVN24 BiS.

Nazywają siebie "etycznymi cyberwojownikami". Hakerzy z całego świata za darmo wspierają Ukrainę

Nazywają siebie "etycznymi cyberwojownikami". Hakerzy z całego świata za darmo wspierają Ukrainę

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Są okolice, których Ukraina nie może stracić. Chodzi o obszary, które znajdują się blisko Charkowa. Jeśli armia Putina je przejmie, to w jej zasięgu znajdzie się drugie największe miasto w kraju. Ukraińcy bronią się, jak mogą, ale przyznają, że mają za mało broni, a Rosjanie - zbyt wiele dronów.

Ranni i starzy żołnierze wciąż bronią Charkowa. Mają broń z czasów II wojny światowej oraz amunicję z różnych krajów

Ranni i starzy żołnierze wciąż bronią Charkowa. Mają broń z czasów II wojny światowej oraz amunicję z różnych krajów

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS