"Najpierw zrobili z nas bezdomnych, a potem zabrali mi rodzinę"

19.09.2022 | "Najpierw zrobili z nas bezdomnych, a potem zabrali mi rodzinę"
Paweł Szot | Fakty TVN
19.09.2022 | "Najpierw zrobili z nas bezdomnych, a potem zabrali mi rodzinę"Paweł Szot | Fakty TVN

Izium to kolejny symbol bestialstwa Rosjan. Jeszcze nie do końca odkryty, a już porażający. Miasto zostało obrócone w proch i zmienione w obóz koncentracyjny - z tysiącami torturowanych i zabitych. Po wielu został tylko krzyż z numerem.

Obecnie podczas drogi do Iziumu można natknąć się na opuszczone rosyjskie posterunki, spalony sprzęt i ukraińskich saperów, którzy rozminowują pobocze. Do wschodniej części miasta można wjechać tylko po moście zbudowanym przez saperów. Inne przeprawy zostały wysadzone w powietrze. W samym Iziumie panuje względny spokój, ale w tej części Ukrainy nie ma teraz bezpiecznych miejsc. Według władz miasta 80 procent budynków zostało zniszczonych. Największe spustoszenie siały bomby lotnicze.

W czasie walk o miasto i rosyjskiej okupacji życie przeniosło się pod ziemię. Mieszkańcy żyli przy świeczkach i latarkach. Piwnice dawały złudne poczucie bezpieczeństwa. Niektórzy nie wytrzymywali, i mimo zagrożenia wracali do mieszkań. - Starałam się już na nic nie zwracać uwagi, bo od strachu było tylko gorzej. Myślałam "czego mam się bać? Co będzie to będzie". Wielu ludzi nie żyje. Najgorzej było, gdy na moich oczach ginęli sąsiedzi - wspomina mieszkanka Iziumu Walentyna.

Masowa mogiła

Zabitych chowano najpierw na ulicy. Później Rosjanie przenieśli prawie pół tysiąca ciał na prowizoryczny cmentarz pod miastem. Bliscy zabitych dostali tylko informację o numerze na krzyżu. - Moja żona kochała kwiaty, a ja nawet nie mogłem ich przynieść na grób. Mieliśmy całe mieszkanie w kwiatach. Mieszkanie się spaliło. Najpierw zrobili z nas bezdomnych, a potem zabrali mi rodzinę - mówi Fiodor, mieszkaniec Iziumu.

Na początku sierpnia Rosjanie wprowadzili godzinę policyjną, która trwała całą dobę. Mieszkańcy nie mieli nawet jak zdobyć jedzenia. - Wszędzie wisiały obwieszczenia: "kto narusza reżim godziny policyjnej, będzie wysłany na roboty publiczne" - opowiada Walentyna.

Morze gruzów

Katrina powinna być w dziewiątej klasie, ale od lutego nie była w szkole, bo jej szkoła została zniszczona. Rosjanie zamienili ją w swoją bazę. - Była bardzo ładna (szkoła - przyp. red.). Niedawno ją wyremontowali. I co teraz zrobili? Po prostu brak słów - mówi Katrina. W czasie okupacji - dzieci z Iziumu nie chodziły do szkoły.

Gazu w Iziumie nie ma od ponad pół roku, dlatego gotuje się teraz na ogniu. Produkty przywożą wolontariusze. Ustawiony przez ukraińskich żołnierzy generator i modem satelitarny to jedyna szansa, by naładować komórkę i zadzwonić do najbliższych z informacją, że już wszystko dobrze.

Po prawie sześciu miesiącach Izium znowu jest ukraiński, ale to teraz morze gruzów i miasto widmo, do którego prawie nikt nie chce wracać.

Autor: Paweł Szot / Źródło: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Bite, zaniedbywane emocjonalnie i pozostawione same sobie - takiej traumy doświadcza nawet co trzecie dziecko w Polsce. Z tego się nie wyrasta. To nie mija, gdy człowiek stanie się samodzielny i dorosły. Najnowsza kampania społeczna Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę pomaga, uświadamia i przestrzega.

"Dziecko, które doświadcza przemocy emocjonalnej, 10-krotnie częściej decyduje się na próbę samobójczą"

"Dziecko, które doświadcza przemocy emocjonalnej, 10-krotnie częściej decyduje się na próbę samobójczą"

Źródło:
Fakty TVN

Zacznijmy od sprawy kluczowej - ten raport nie powstał, by komukolwiek udowodnić, że psy są agresywne i niebezpieczne. Wręcz przeciwnie. Powstał po to, by właścicielom naszych czworonożnych przyjaciół uświadomić, że trzeba się nimi dobrze opiekować i jeszcze lepiej pilnować.

W 2024 roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. Odpowiedzialność spada na właścicieli

W 2024 roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. Odpowiedzialność spada na właścicieli

Źródło:
Fakty TVN

Sanepid mówi "sprawdzam" i rozpoczyna kontrole kart szczepień. Coraz częściej mówimy o kolejnych przypadkach chorób, o których zapomnieliśmy kilkadziesiąt lat temu. Wracają, bo właśnie jest problem ze szczepieniami.

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Ze strachu o siebie samego Jarosław Kaczyński poświęca dzisiaj pozycję swojego kandydata w wyborach prezydenckich. Przecież to, co zrobił, ośmieszyło go, ośmieszyło cały obóz polityczny - powiedział w sobotę w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec, komentując scysję prezesa PiS z Romanem Giertychem w Sejmie.

Jarosław Kaczyński "poświęca pozycję PiS-u, żeby bronić siebie samego"

Jarosław Kaczyński "poświęca pozycję PiS-u, żeby bronić siebie samego"

Źródło:
TVN24

Jestem zażenowany językiem, którym posługują się niektórzy politycy. Obawiam się, że w tej chwili już nie ma chyba żadnych granic, że można bezkarnie mówić, co się chce - stwierdził w "Faktach po Faktach" w TVN24 profesor Zbigniew Ćwiąkalski, odnosząc się do sytuacji sejmowego spięcia Jarosława Kaczyńskiego i Romana Giertycha. - Jestem przekonany, że jeszcze wiele usłyszymy przed wyborami prezydenckimi, bo hamulce puściły już całkowicie - dodał.

"Hamulce puściły już całkowicie"

"Hamulce puściły już całkowicie"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS