Mieli problemy przez błąd urzędników, wszystko skończyło się szczęśliwie. "To cud Boży"

29.12.2017 | Mieli problemy przez błąd urzędników, wszystko skończyło się szczęśliwie. "To cud Boży"
29.12.2017 | Mieli problemy przez błąd urzędników, wszystko skończyło się szczęśliwie. "To cud Boży"
Jan Błaszkowski | Fakty TVN
29.12.2017 | Mieli problemy przez błąd urzędników, wszystko skończyło się szczęśliwie. "To cud Boży"Jan Błaszkowski | Fakty TVN

Dziesięcioosobowa rodzina przyjechała z Ukrainy i dostała błędnie wystawioną Kartę Polaka, co zamknęło przed nią wszelkie drzwi. Historia państwa Dzieżyców, która bardzo poruszyła widzów "Faktów", odmieniła się na lepsze. Urzędnicy wreszcie naprawili swój błąd.

Polska w końcu przyjęła na stałe pana Eugeniusza Dzieżyca z Ukrainy. Kazała mu czekać na decyzję prawie rok. - Tak byłem wzruszony tą sytuacją, że o nic nie pytałem - mówi.

Rodzice i ich ośmioro adoptowanych dzieci. Czworo z nich jest niepełnosprawnych. Na przeciwko - polskie urzędy, które działają wolno - oto sytuacja Eugeniusza Dzieżyca i jego żony.

MSZ przyznało Dzieżycom Kartę Polaka, ale wystawiło ją z błędem, zamieniając imię z nazwiskiem. I przez rok nie potrafiło błędu poprawić. A bez Karty Polaka, zdobycie zgody wojewody na pobyt stały, to droga przez mękę.

- Wy nikto. Wy teraz w Polsce nikto. Was tutaj nie ma - słyszała Ałła Dzieżyc, żona Eugeniusza.

Mądra pomoc

Bez mieszkania, bez pieniędzy, bez szans na wsparcie państwa. Materiał w "Faktach" TVN poruszył widzów. Dziesiątki osób pytały, jak pomóc.

- Pomoc, która spłynęła, była bardzo mądra. To nie było tak, że rodzina dostała tonę mąki czy cukru, i radźcie sobie dalej. Oni dostali wędkę, a nie rybę - tłumaczy Anna Bilecka z Kościoła Chrześcijan Wiary Ewangelicznej.

Przykład: najstarsze córki, uczennice szkoły gastronomicznej, dostały praktyki w hotelowej kuchni. - Potrafią nas zarażać takim swoim optymizmem, taką chęcią do nauki, do poznawania czegoś nowego - mówi Stanisław Urbański, szef kuchni w Hotelu Dwór Oliwski w Gdańsku.

Do tego córki zarabiają i pomagają rodzicom. Życie Dzieżyców w końcu ma smak. Należą do małej wspólnoty religijnej i głęboko wierzą, że ta fala ludzkiej pomocy na święta Bożego Narodzenia to nie przypadek. - To niesamowite dla nas. To cud Boży - mówi Ałła Dzieżyc.

A jednak można

Poprawiona Karta Polaka zadziałała niczym czarodziejska różdżka. To, co było niemożliwe przez rok, stało się realne w jeden dzień. - To pozwoliło nam na szybsze wydanie decyzji niż się spodziewaliśmy - mówi Katarzyna Baranowicz z Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku.

Również władze Gdańska zareagowały błyskawicznie. W kilka godzin uruchomiono program "Rodzina 500 plus", zasiłek rodzinny i pomoc społeczną. Wielodzietna rodzina ma też już wkrótce szansę na mieszkanie komunalne.

- Dają nam dużo z siebie i powinniśmy ich w tej naszej, a ich nowej ojczyźnie, po prostu bardzo dobrze przywitać - uważa Magdalena Skorupka-Kaczmarek z Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

W takich chwilach, słowa wdzięczności przychodzą z trudem. Dzięki pomocnym ludziom najmłodsza Weronika zaczyna rehabilitację i w końcu nie trzeba oszczędzać na jej ulubionych kanapkach z kiełbasą. - Mój mąż powiedział: teraz poczułem, że jestem w ojczyźnie - wyznaje Ałła Dzieżyc.

Autor: Jan Błaszkowski / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS