Ruszył proces w sprawie śmierci prezesa Fundacji Integracja. "Materiał jest porażający"

09.12.2021 | Ruszył proces w sprawie śmierci prezesa Fundacji Integracja. "Materiał jest porażający"
09.12.2021 | Ruszył proces w sprawie śmierci prezesa Fundacji Integracja. "Materiał jest porażający"
Katarzyna Górniak | Fakty TVN
09.12.2021 | Ruszył proces w sprawie śmierci prezesa Fundacji Integracja. "Materiał jest porażający"Katarzyna Górniak | Fakty TVN

W czwartek przed warszawskim sądem rozpoczął się proces byłego lekarza pogotowia oskarżonego w sprawie śmierci prezesa Fundacji Integracja Piotra Pawłowskiego. Zdaniem prokuratury Jerzy M. nie zrobił nic, by ratować mężczyznę. Byłemu lekarzowi może grozić pięć lat więzienia.

Przygarbiony, niedosłyszący - Jerzy M., były lekarz pogotowia, w czwartek stanął przed warszawskim sądem. - Materiał jest porażający - mówi Zbigniew Busz z Prokuratury Regionalnej w Warszawie. - Lekarz nic nie robił, lekarz zajmował się tabletem - dodaje.

Gdy lekarz wypełniał dokumentację, na łóżku leżał nieprzytomny pacjent - Piotr Pawłowski, założyciel Fundacji Integracja.

- Widział w nas więcej, niż my sami widzieliśmy - wspomina Piotra Pawłowskiego Anna Szygenda z Fundacji Integracja. - Stawiał przed człowiekiem bardzo duże wymagania, sam od siebie wymagał jeszcze więcej dodaje Mateusz Różański z portalu niepelnosprawni.pl.

Gdy trzy lata temu wczesnym rankiem żona wezwała do nieprzytomnego Piotra Pawłowskiego karetkę, przyjechał Jerzy M.. Tego poranka ratownik i ratowniczka mieli problem z intubacją. Nie mieli żadnego wsparcia od lekarza, który wypełniał dokumenty. Teraz prokuratura uważa dokumenty za sfałszowane.

- Dwukrotnie prosili go (lekarza - przyp. red.), żeby odłożył ten tablet i pomógł - informuje Beata Bosak-Kruczek, pełnomocniczka rodziny zmarłego Piotra Pawłowskiego.

Jerzy M. nie pomógł, a lista tego, czego nie zrobił, mając tuż obok nieprzytomnego człowieka, jest długa i straszna.

- Lekarz nie podszedł do pacjenta, lekarz nie zainteresował się stanem zdrowia pacjenta, lekarz nie zbadał parametrów życiowych pacjenta. Lekarz nie przepisał żadnych leków pacjentowi, lekarz nie podjął skutecznej reanimacji pacjenta. Lekarz nie zrobił nic - mówi Zbigniew Busz.

Mężczyzna nie przyznał się do żadnego z zarzucanych mu czynów podczas rozprawy. - Wysoki sądzie, absolutnie do żadnego z tych zarzucanych czynów się nie przyznaję, ponieważ są one absurdalne i nieprawdziwe - mówił oskrażony.

Grozi mu pięć lat więzienia

To druga taka sprawa karna Jerzego M. w warszawskim sądzie. Ratownicy już wcześniej mieli się skarżyć, że z lekarzem nie ma kontaktu. - Że nie można liczyć na jego wsparcie w sytuacjach bardzo nagłych, pilnych, wtedy, kiedy potrzebna jest decyzja tu i teraz - mówi Beata Bosak-Kruczek, pełnomocniczka rodziny zmarłego Piotra Pawłowskiego.

Jerzy M. jednak uważa, że nie zrobił nic złego. - Było zupełnie inaczej, wszystko jest wyjaśnione w aktach sprawy - przekonuje oskarżony.

Gdy umierał Piotr Pawłowski, lekarz pracujący jako szef warszawskiego zespołu karetki reanimacyjnej miał 70 lat.

- Ja wiem, że jest niedobór lekarzy, ale nie może być tak, że w związku z tym brakiem będziemy zatrudniać osoby, które są nieodpowiednie - uważa pełnomocniczka rodziny zmarłego.

Za narażenie na utratę życia pacjenta Jerzemu M. grozi pięć lat więzienia. Już nie pracuje jako lekarz, ma zakaz.

Autor: Katarzyna Górniak / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Okazuje się, że w roku 2025 Pomnik Matki Polki był zbyt odważny i trzeba go było trochę zakryć. Dlatego rzeźba dostała stanik. Cała sprawa ma związek z niskimi zasięgami profilu szpitala na Facebooku, który ograniczył jego widoczność przez naruszenie regulaminu.

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

​Szpital w Łodzi kontra Facebook. Dla serwisu Pomnik Matki Polki był gorszący, dlatego znaleziono na to sposób

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Kolejni imigranci deportowani z USA trafili do "Alcatrazu Ameryki Środkowej" w Salwadorze. Amerykanie odesłali 17 mężczyzn, których oskarżają o przynależność do gangów. Problem w tym, że amerykańskie władze nie przedstawiają żadnych szczegółów dotyczących przestępstw, które mieliby popełnić deportowani. Do rygorystycznego więzienia trafił mężczyzna, który w Stanach Zjednoczonych przebywał legalnie i którego żona jest Amerykanką.

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Miał status chroniony, trafił do salwadorskiego więzienia. Administracja Trumpa przyznała się do pomyłki

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS