"Fakty" TVN: Sadurska odejdzie 12 czerwca, później ma trafić do PZU

05.06.2017 | "Fakty" TVN: Sadurska odejdzie 12 czerwca, później ma trafić do PZU
05.06.2017 | "Fakty" TVN: Sadurska odejdzie 12 czerwca, później ma trafić do PZU
Krzysztof Skórzyński | Fakty TVN
05.06.2017 | "Fakty" TVN: Sadurska odejdzie 12 czerwca, później ma trafić do PZUKrzysztof Skórzyński | Fakty TVN

Czy szefowa kancelarii prezydenta, minister Sadurska, zostanie wiceprezesem PZU? Czy ma kompetencje czy może koneksje? Rzecznik rządu powiedział, że nie ma potwierdzenia. Nie wiadomo również, czy pani minister ma chęć do objęcia tego stanowiska. Pytanie, czy na stanowisko wiceprezesa w jednej z największych spółek skarbu państwa wystarczy sama chęć.

W chwili, gdy Andrzej Duda rozpoczynał spotkanie we Wrocławiu był już po porannej rozmowie z szefową swojej Kancelarii. To na nim miała zapaść ostateczna decyzja o dymisji Małgorzaty Sadurskiej z Pałacu Prezydenckiego. Ryszard Czarnecki z Prawa i Sprawiedliwości zapytany czy jest to dobra zmiana, odpowiedział krótko. - Nie będę panu prezydentowi meblować kancelarii - mówi.

Jak dowiedziały się "Faktów" TVN, Małgorzata Sadurska formalnie ma odejść z Pałacu Prezydenckiego 12 czerwca.

Bezpośrednio po formalnym odejściu i uroczystości odwołania, o czym donosi między innymi Polska Agencja Prasowa, minister Sadurska ma zostać powołana na stanowisko wiceprezesa PZU.

- Nie znam żadnej cechy pani Sadurskiej, która by ją do tego predysponowała - komentuje doniesienia Sławomir Nitras z Platformy Obywatelskiej. Innego zdania jest marszałek Senatu, Stanisław Karczewski. - Jest bardzo uczciwym politykiem. W a w spółkach trzeba przede wszystkim uczciwości - podkreśla.

Taki szybki transfer z polityki do państwowej spółki musi budzić kontrowersje, bo Małgorzata Sadurska, choć jest prawnikiem i ma dyplom z zarządzania, nie ma doświadczenia w biznesie. - Jeżeli doświadczenie polityka z ubezpieczeniami polega tylko na tym, że jeździ samochodem i ma ubezpieczenie OC i AC, to trochę za mało - mówi Cezary Tomczyk, PO.

Pałacowe gry

Małgorzata Sadurska nie chciała się dziś wypowiadać na temat odejścia Pałacu Prezydenckiego. Szefowa Kancelarii nie komentuje także sprawy konfliktu, który od miesięcy tli się w otoczeniu prezydenta Andrzeja Dudy. Konfliktu, który miał być bezpośrednią przyczyną jej odejścia z Kancelarii Prezydenta.

W Pałacu Prezydenckim jest jeden polityk, który radykalnie zwiększa swoje wypływy w otoczeniu Andrzeja Dudy. Chodzi o Krzysztofa Szczerskiego, który najpierw doprowadził do marginalizacji Adama Kwiatkowskiego i sam zajął jego miejsce jako szef gabinetu prezydenta. Potem była marginalizacja i odejście Marka Magierowskiego. Odejście Małgorzaty Sadurskiej oznacza, że po tych "pałacowych grach" z otoczenia prezydenta znikają ludzie, którzy byli blisko związani z tak zwaną centralą PiS-u.

Małgorzata Sadurska, mająca świetne relacje z Jarosławem Kaczyńskim, była marginalizowana już od miesięcy. Według naszych rozmówców były dni, a nawet tygodnie, gdy nie miała żadnego kontaktu z prezydentem. Prezydent miał bardzo źle oceniać jej pracę.

Wyraźnym sygnałem do dymisji był zaś 3 maj, kiedy to prezydent Andrzej Duda ogłosił plany przeprowadzenia referendum konstytucyjnego. Szefowa Kancelarii - formalnie najważniejsza współpracowniczka prezydenta - dowiedziała się o pomyśle referendum w momencie, gdy prezydent wygłaszał swoje przemówienie.

Chwilę później pojawiły się pierwsze spekulacje o możliwym odejściu szefowej Kancelarii.

PZU to państwowa spółka, którą nadzoruje bezpośrednio premier Beata Szydło.

Autor: Krzysztof Skórzyński / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

Sanepid mówi "sprawdzam" i rozpoczyna kontrole kart szczepień. Coraz częściej mówimy o kolejnych przypadkach chorób, o których zapomnieliśmy kilkadziesiąt lat temu. Wracają, bo właśnie jest problem ze szczepieniami.

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS