Rząd chce przejąć port w Elblągu? "To jest traktowanie miasta jak hipermarketu"

13.07.2022 | Rząd chce przejąć port w Elblągu? "To jest traktowanie miasta jak hipermarketu"
13.07.2022 | Rząd chce przejąć port w Elblągu? "To jest traktowanie miasta jak hipermarketu"
Jan Błaszkowski | Fakty TVN
13.07.2022 | Rząd chce przejąć port w Elblągu? "To jest traktowanie miasta jak hipermarketu"Jan Błaszkowski | Fakty TVN

Na razie rząd i samorząd po prostu kłócą się, ale na horyzoncie jest wrogie przejęcie portu w Elblągu. Władze miasta nie chcą na własny koszt pogłębić blisko kilometra rzeki, a to niezbędne, by statki dopłynęły przekopem Mierzei Wiślanej do portu. Stąd pomysł jego nacjonalizacji.

Poseł Leonard Krasulski, bliski współpracownik prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, zapowiada, że port w Elblągu zostanie upaństwowiony.

- To jest zdecydowanie skok na port. To jest traktowanie miasta jak hipermarketu, do którego można przyjść i sobie wziąć, kupić, czy przejąć własność komunalną - ocenia Jerzy Wcisła, senator Koalicji Obywatelskiej.

Poseł PiS woli nazywać upaństwowienie portu w Elblągu " przymusowym wykupem gminnej spółki przez państwo".

- Jeśli nie będzie żadnych ruchów ze strony samorządu, to są różne wyjścia, również sprzedaż akcji - mówi Leonard Krasulski.

Krytykowany przez PiS brak ruchów miasta to niepogłębianie ostatnich 800 metrów rzeki w samym porcie. To kluczowy odcinek nowej drogi wodnej z budowanego właśnie przekopu Mierzei Wiślanej do Elbląga. Jeśli rzeka nie zostanie pogłębiona, to duże statki przepłyną przez nowy kanał żeglugowy, ale już nie dopłyną do celu, bo w porcie będzie dla nich za płytko.

- Od początku był taki zamiar, że tym kilometrem (rząd - przyp. red.) będzie szantażował Elbląg i będzie dążył do tego, żeby przejąć port w Elblągu - uważa senator Jerzy Wcisła.

Finansowanie jako kwestia sporna

Rząd uważa, że to miasto ma pogłębić drogę wodną w porcie. Jednak ustawa o portach jasno mówi, że to zadanie państwa, ale wszystko jest kwestią interpretacji.

- Niestety to jest obowiązek i zobowiązanie zarządzającego, czyli Portu Elbląg - mówi Andrzej Małkiewicz z Urzędu Morskiego w Gdyni.

- Rzeka jest własnością Skarbu Państwa - uważa jednak wiceprezydent Elbląga Janusz Nowak.

Koszt pogłębienia końcowego odcinka to według szacunków od 30 do nawet 70 milionów złotych. Miasto nigdy nie miało takich pieniędzy.

- Wiem, że trwają rozmowy pomiędzy rządem a samorządem o ich wspólnych działaniach w tym obszarze, być może o odkupieniu tego portu - informuje Piotr Mueller, rzecznik prasowy rządu.

- Nikt z nami nie rozmawia - zaprzeczają władze miasta. - Jeżeli faktycznie rząd chce przejąć spółkę gminą, to pogłębienie toru wodnego jest tylko i wyłącznie pretekstem. Jeżeli chce to zrobić, to to zrobi - ocenia wiceprezydent Elbląga.

Gdy rząd PiS przejmował teren Westerplatte, przygotował specjalną ustawę. Przekop Mierzei i Elbląg to dla partii równie prestiżowa sprawa, tym bardziej że po otwarciu kanału zyski portu wzrosną. Port stanie się lukratywną spółką.

- Rząd PiS mentalnie jest ciągle obecny w takiej rzeczywistości PRL-owskiej, gdzie wszystko było państwowe - uważa Tadeusz Aziewicz, poseł Platformy Obywatelskiej. Ministerstwo Aktywów Państwowych nie odpowiedziało na pytania "Faktów" TVN o plany wobec portu w Elblągu. Bardziej rozmowne było w publicznych mediach.

- Działanie polegające na tym, że będziemy mieli duży port, który będzie portem państwowym, na pewno będzie sprzyjało rozwojowi - mówił wiceminister aktywów państwowych Andrzej Śliwka w wywiadzie dla Radia Olsztyn.

Kanał na Mierzei zostanie otwarty we wrześniu, droga wodna do Elbląga - według planów - do końca przyszłego roku.

Autor: Jan Błaszkowski / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS