"Zima będzie rekordowa w tym roku". Stoki szykują się na najazd narciarzy

11.11 | "Zima będzie rekordowa w tym roku". Stoki szykują się na najazd narciarzy
11.11 | "Zima będzie rekordowa w tym roku". Stoki szykują się na najazd narciarzy
11.11 | "Zima będzie rekordowa w tym roku". Stoki szykują się na najazd narciarzy

Sezon narciarski za pasem: armatki śnieżne w polskich kurortach już pracują pełną parą. Właściciele stoków i pensjonatów górskich liczą na mroźną zimę. Nie brakuje miejsc, gdzie można szusować na nartach przez cały rok. Jeden z narciarskich stoków pod dachem znajduje się w Chorzowie, gdzie narciarze trenują nad swoją techniką - bez względu na zimową aurę za oknem.

Na tym stoku nikt nie martwi się o pogodę. Tu narciarski sezon trwa cały rok. Gdy za oknem coraz szybciej robi się ciemno, to chętnych, aby wyskoczyć na narty do Chorzowa, przybywa lawinowo.

- To co robimy tutaj na stoku w 15 minut, to normalnie na śniegu udaje nam się zrobić w trzy, cztery godziny - tłumaczy Patryk Międzybrodzki, instruktor w Freestyle Park Apres-Ski w Chorzowie. Jednak dla narciarzy i snowbordzistów to nie tylko rozgrzewka. Dzięki jeździe z takimi widokami, można przede wszystkim poprawić technikę.

I mieć pierwsze upadki za sobą. - Tutaj możemy zrobić porządny trening, przygotować się do tych sezonów, ale fajnie jest wyjechać w góry - wskazuje Kasia, instruktorka w Freestyle Park Apres-Ski.

Ci najbardziej niecierpliwi już wyjechali już w góry. W Szczyrku do szczęścia i rozpoczęcia sezonu wystarczyło 200 metrów sztucznie naśnieżonej trasy. Narciarze to miejsce chwalą.

Trafili do narciarskiej ligi mistrzów

Podobno minusów w Szczyrku tej zimy szukać będzie można tylko na termometrach. Na nartach lub desce będzie można tu pokonać aż 40 kilometrów tras.

- Jeszcze w ubiegłym roku mieliśmy tu, niemal w 80 procentach, skansen narciarski. A w tym roku po prawie 9 miesiącach mamy piękny ośrodek narciarski na miarę Europy - mówi Sabina Bugaj z Urzędu Miasta Szczyrk.

Tymczasem w Tatrach na narciarskich stokach na razie... plaża. Śniegu i to tego prawdziwego, jest więcej niż w Beskidach. Ale skoro wyciągi jeszcze nie ruszyły, to i ciepłe narciarskie ubranie może poleżeć w szafie. - Myślę, że zima będzie rekordowa w tym roku. Wszystkie prognozy, szczególnie górali, zapowiadają rekordowe śnieżyce i mrozy - podkreślił Bartłomiej Bryjak, właściciel pensjonatu w Zakopanem.

Wielkanoc na stoku? To nie jest prima aprilis

Przygotowani na ich nadejście są m.in. w Białce Tatrzańskiej. Na stoku stoi już 350 armatek. Pracując - na pełnej mocy - będą zużywały 50 milionów litrów wody w ciągu dwóch dni. - Śmieją się w Białce, że jak Kotenica włącza armatki, to gasną im żarówki w domach - dodaje Paweł Nowobilski z ośrodka narciarskiego Kotelnica Białczańska. Energii do pracy i przygotowań nie brakuje także w Sudetach. W Zieleńcu sezon prawdopodobnie ruszy na początku grudnia. Spoglądając w kalendarz, warto jednak pamiętać, że ostatnio zimie zdarza się odchodzić, z poślizgiem. - Już dziś zachęcam, wszystkich do spędzenia Świąt Wielkanocnych na stoku - zaprasza Grzegorz Głód z Zieleniec Ski Arena. I choć wypadają one 1 kwietnia, to wcale nie jest to prima aprilis.

Autor: Robert Jałocha / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS