Połączyło je nieszczęście. Matki niepełnosprawnych synów wspierają się

22.10.2017 | Połączyło je nieszczęście. Matki niepełnosprawnych synów wspierają się
22.10.2017 | Połączyło je nieszczęście. Matki niepełnosprawnych synów wspierają się
Katarzyna Górniak | Fakty TVN
22.10.2017 | Połączyło je nieszczęście. Matki niepełnosprawnych synów wspierają sięKatarzyna Górniak | Fakty TVN

Najpierw był szok, gdy syn doznał wypadku. Teraz jest codzienna walka, żeby sparaliżowanemu pomóc. Jak sobie poradzić, gdy łzy cisną się do oczu, gdy nieszczęście przytłacza i gdy brakuje pieniędzy? Pomocna okazuje się solidarność matek, podobnie doświadczonych przez los.

Dwie kobiety, Marzenę Wróblewską, mamę Marcina i Iwonę Ślusarek, mamę Darka, dzieli 100 kilometrów, ale połączyło jedno - wspólne nieszczęście. - Jest ciężko, psychika siada. Jak sobie z Iwoną pogadam, to lżej człowiekowi - mówi pani Marzena.

Ich synowie w zbliżonym czasie mieli podobne wypadki. Marcin skakał na główkę, a Darek zrobił salto. Obaj są sparaliżowani. Poza wypadkiem dzieli ich wszystko. Marcin bez pomocy mamy nie napije się sam wody, a Darek jest tak samodzielny, jak to tylko możliwe.

- Jeździmy bardzo często na różne turnusy rehabilitacyjne, przychodzi do domu rehabilitant - opowiada Iwona Ślusarek. Bo na leczenie wystarcza pieniędzy, a dzięki wsparciu rodziny chłopak pracuje i wychodzi z domu.

- Zamontowałem sobie windę. Mam narzeczoną i też potrzebuję trochę życia prywatnego - podkreśla Dariusz Ślusarek.

Podobne wypadki, ale dwa różne światy

Marcin, syn pani Marzeny, o tym może tylko pomarzyć. Kiedyś świetny strażak, od pięciu lat praktycznie nie rusza się z łóżka.

Nie ma ani rehabilitacji, ani nawet kogoś, kto mógłby posadzić go na wózku i wziąć na spacer. - Żeby był człowiek stabilniejszy, bardziej zaradny. Wiadomo, że zawsze ta pomoc od kogoś będzie potrzebna. Nie będę taki sprawny, jak byłem - mówi ze łzami w oczach przykuty do łóżka Marcin Dzierżawski.

Mogłoby być z nim choć trochę lepiej. Tyle, że z niewielkich zasiłków brakuje na wszystko. - Nie mieli opału, jedzenia, lodówki i pralki - zauważa Iwona Ślusarek.

Chce zobaczyć więcej, niż tylko swój pokój

Dlatego pani Iwona pomaga tragicznie doświadczonym przez los, jak tylko może. Robi zbiórki, wysyła paczki, ale sama ze wszystkim nie da rady.

- Marcin ma niewyszykowany pokój. Przez ponad 30 lat tam nie było remontu. Po prostu jest niedobrze, trzeba to zmienić - podkreśla pani Iwona. - Żeby on mógł jechać gdzieś na rehabilitacje, to najważniejsze. Zobaczyć coś, tak jak jego koledzy jeżdżą - mówi Marzena Wróblewska.

Chłopak chciałby zobaczyć trochę świata. Teraz musi mu wystarczyć własny pokój. - Tylko tyle, że się wyjedzie, postoi na słonku i człowiek pooddycha świeżym powietrzem - mówi Marcin.

Pieniądze na pomoc dla Marcina można wpłacać na konto Fundacji „Słoneczko” ze Złotowa, której jest podopiecznym.

Numer konta: 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010.

Tytuł przelewu: 118/D Marcin Dzierżawski.

Autor: Katarzyna Górniak / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Kiedy byli u władzy, Centra Integracji Cudzoziemców otwierali i to uroczyście. Teraz nimi straszą. Politycy PiS mają problem z utrzymaniem jednej wersji w sprawie programu, który sami przecież wymyślili. Cudzoziemcami też straszą, choć sami - jak zauważają rządzący - otworzyli przed nimi szeroko drzwi.

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

PiS tworzył Centra Integracji Cudzoziemców. Teraz nimi straszy

Źródło:
Fakty TVN

Ewa urodziła się dwa lata temu. Ma problemy z sercem, jelitami i ze wzrokiem. Mama porzuciła ją jeszcze w szpitalu, ojciec zrobił to też niemal od razu, ale stała się rzecz niezwykła. Ewa będzie mogła opuścić szpital i będzie miała dom. To wszystko dzięki Judycie i Piotrowi, którzy odpowiedzieli na apel szpitala.

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Dwuletnia Ewa od urodzenia mieszka w szpitalu, ale niedługo to się zmieni. Ma nową rodzinę

Źródło:
Fakty TVN

Już ponad trzy tysiące osób zmarło w Mjanmie - dawnej Birmie - po katastrofalnym trzęsieniu ziemi. Takie informacje przekazują lokalne władze, jednak przewidywania ekspertów mówią, że kataklizm mógł pochłonąć nawet dziesiątki tysięcy ofiar. Trwają akcje ratunkowe i poszukiwawcze i wciąż udaje się spod gruzów wyciągnąć żywe osoby. Rządząca krajem wojskowa junta w końcu uległa naciskom i zapowiedziała, że wstrzyma walki z siłami prodemokratycznymi, żeby nie utrudniać niesienia pomocy.

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

"Z dnia na dzień szanse maleją", ale wciąż odnajdują żywych

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Mamy pewne grupy amunicji, z której wielkości jesteśmy niezadowoleni - przyznał w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Sztabu Generalnego WP generał Wiesław Kukuła. Zaznaczył, że "istnieje wiele asortymentów", które pozwalają prowadzić ewentualną wojnę "nawet przez długie miesiące".

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Kluczowa amunicja. "Nie możemy na pewno mówić o pięciu dniach. Ale wciąż jej wartość nie jest zadowalająca"

Źródło:
TVN24

- To są przestępcy, którzy byli prawomocnie skazani i dwukrotnie zostali ułaskawieni przez prezydenta Andrzeja Dudę - powiedział we wtorek w "Faktach po Faktach" wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jacek Karnowski, odnosząc się do polityków PiS Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, którym europarlament uchylił immunitety. Zdaniem posła PiS Krzysztofa Ciecióry była to "decyzja polityczna". - Trzeba tych ludzi wsadzić do więzienia pod jakimkolwiek pretekstem - stwierdził.

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Wąsik i Kamiński bez immunitetów. "Mam nadzieję, że następny prezydent nie ułaskawi kolegów"

Źródło:
TVN24

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Każde dzieło sztuki może mieć także swoje brzmienie. Grupa kompozytorów pracuje nad tym, jak za pomocą dźwięku wyrazić obraz. Paleta barw zamieniona na pięciolinię, pozwala obcować z malarstwem także osobom niedowidzącym. Inicjator akcji, muzyk Bobby Goulder, sam traci wzrok, ale zanim będzie za późno, chce największe arcydzieła malarstwa usłyszeć i przeżyć.

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Chcą za pomocą dźwięku wyrazić obrazy. Wyjątkowa akcja kompozytorów i muzyków

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS