Rozrusznik serca nie zatrzymał go. Pan Piotr zdobywa najwyższe szczyty gór

26.08.2017 | RRozrusznik serca nie zatrzymał go. Pan Piotr zdobywa najwyższe szczyty gór
26.08.2017 | RRozrusznik serca nie zatrzymał go. Pan Piotr zdobywa najwyższe szczyty gór
Robert Jałocha | Fakty TVN
26.08.2017 | RRozrusznik serca nie zatrzymał go. Pan Piotr zdobywa najwyższe szczyty górRobert Jałocha | Fakty TVN

Rozruszał serce i ruszył w góry, bo życie na kanapie dla alpinisty nie jest szczytem marzeń. Pan Piotr ma 54 lata, poważnie chore serce, rozrusznik i właśnie zdobywa Koronę Ziemi. Niech ta wyprawa na siedem kontynentów, z sercem na baterie, doda także Państwu skrzydeł.

Szczytu swoich możliwości Piotr Głowacki jeszcze nie poznał. Przeżył już za to moment, w którym lekarze sugerowali, że z drogi, którą wybrał w życiu, trzeba będzie zawrócić.

- Jeden z lekarzy powiedział: chłopie siedź w domu z pilotem przed telewizorem i ciesz się, że żyjesz. Dlatego mocno mi to utkwiło, bo powiedziałem, że na pewno tak nie mam zamiaru żyć - powiedział pan Piotr, który jest alpinistą.

Wielkie serce do wspinania potrzebowało jednak wsparcia. Najlepszym rozwiązaniem okazało się wszczepienie rozrusznika, czyli urządzenia, które w pierwszych miesiącach, oprócz serca, działa także na wyobraźnię. - Ten rozrusznik na początku to tak wielka bariera, że człowiek myśli, że później życie, zamiast zacząć się od nowa, to się po prostu kończy, bo mi wszystkiego zabronią - opowiadał Głowacki.

Dokonał tego jako pierwszy

Piotr Głowacki udowodnił, że może być odwrotnie. 54-latek postanowił, że z rozrusznikiem serca zdobędzie Koronę Ziemi. Już po pierwszych konsultacjach z lekarzem okazało się, że podczas wchodzenia na najwyższe szczyty na każdym z siedmiu kontynentów, alpinista z Mysłowic będzie przecierał nie tylko górskie szlaki.

- Nie mieliśmy żadnego pacjenta czy doświadczenia, że ktoś takie rzeczy robił, więc trudno było się na czymś oprzeć, żeby pokazać: no dobra, ten to zrobił, to ja też to mogę próbować - opowiadał alpinista.

- Nawet w pewnym sensie, go zachęcałem do tego, bo to pozwoliło mu uwierzyć w siebie - powiedział profesor Włodzimierz Kargul, kardiolog.

Kolejne szczyty zdobyte

Piotr Głowacki stal już na szczycie Mont Blanc, był na najwyższej górze Antarktydy Mount Vinson i dwóch pięciotysięcznikach - Elbrusie i Kilimandżaro. Mocniej serce alpinisty zabiło także na Alasce, gdzie zdobył Mount McKinley oraz dwukrotnie w Ameryce Południowej. Tam jednak trzeba będzie jeszcze wrócić. - 100 metrów przed szczytem Aconcagua strażnicy, czyli taka policja turystyczna, dostali informację o załamaniu pogody - opowiadał pan Piotr.

Atak szczytowy musiał więc zostać przerwany. Obaw, że wspinaczka nie zawsze skończy się sukcesem, było jednak więcej. Największy niepokój budziła wytrzymałość - nie własna, a odpowiedzialnej za działanie rozrusznika baterii. - Przed Alaską bałem się o temperatury, dlatego, że dobrze wiemy, jak jeździmy w wysokie góry, że ile byśmy nie zabrali baterii do aparatów, do czołówek czy innego sprzętu, to zazwyczaj i tak jest mało - mówił Głowacki.

Jest jednak coś, czego podczas żadnej z wypraw na pewno nie zabrakło. - Odwaga. Powiedziałbym odwaga, ale myślę, że to jest profesjonalizm też i jednak przemyślana sprawa, po konsultacji z lekarzami. To nie jest tak, że z szabelką na księżyc, prawda. Ale tak, to jest odwaga - mówił himalaista Krzysztof Wielicki.

To, że może doprowadzić ona wysoko, Piotr Głowacki chce udowodnić, stając także na najwyższym szczycie świata - Mount Everest.

Autor: Robert Jałocha / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Fakty TVN

Pozostałe wiadomości

Już nie ma porodówki w szpitalu w Żorach. Miasto ma 60 tysięcy mieszkańców, ale rodzi się tam tak mało dzieci, że oddział trzeba było zamknąć. To nie jest problem tylko tego miasta. To problem całej Polski.

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Kolejna porodówka została zamknięta, bo dzieci się w Polsce nie rodzą

Źródło:
Fakty TVN

Mężczyzna napisał do 68-letniej kobiety z Łomży, że chętnie ją odwiedzi i że potrzebuje tylko pieniędzy na bilet do Polski. Później miał jeszcze inne potrzeby. Kobieta przelała mu w sumie 150 tysięcy złotych.

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Było już na wnuczka i na policjanta. Są także oszustwa na lekarza i na księcia ze Stambułu

Źródło:
Fakty TVN

Szczyt wandalizmu na Westerplatte. Ktoś zerwał z masztów 11 polskich flag, pięć z nich spalił. Policja opublikowała wizerunek mężczyzny, który jest poszukiwany w związku ze sprawą. Udostępnione zostały też nagrania z kamer monitoringu.

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Mamy nagrania wandala, który zniszczył flagi na Westerplatte

Źródło:
Fakty TVN

W piątek i sobotę banki żywności prowadzą wielkanocną zbiórkę dla potrzebujących. Wolontariusze czekają w ponad 1300 sklepach. Najbardziej potrzebne są oleje, mąki, makarony i konserwy. Można też pomóc za pośrednictwem strony internetowej. Dwa i pół miliona Polaków żyje w ubóstwie.

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Skala biedy w Polsce rośnie. Rozpoczęła się wielkanocna zbiórka banków żywności

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Rośnie liczba zatruć dopalaczami. Coraz częściej sięgają po nie dzieci i nastolatkowie. To alarmujące dane Głównego Inspektoratu Sanitarnego. Odurzanie się dopalaczami, lekami i innymi środkami to rosnący problem w Polsce. Konsekwencje są tragiczne - ostrzegają lekarze.

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

GIS alarmuje: rośnie liczba zatruć dopalaczami wśród dzieci. Leczenie uzależnienia od tych środków jest trudne

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

- Sejm to miejsce sporu i debaty, czasami kłótni, ale nie mowy nienawiści - mówiła w "Faktach po Faktach" wicemarszałkini Izby Monika Wielichowska, odnosząc się do środowej awantury na sali plenarnej. Poseł PiS Michał Wójcik zapytany o to, co robił wtedy w Sejmie, odparł, że siedział i nic nie krzyczał. Wyświetlone mu nagranie z tego dnia pokazało jednak coś innego.

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Poseł PiS twierdzi, że siedział i "nie wie, co krzyczał"

Źródło:
TVN24

Cła nałożone przez administrację Donalda Trumpa będą miały negatywny wpływ na gospodarkę, na wzrost gospodarczy, na inflację. W największym stopniu w Stanach Zjednoczonych - ocenił w "Faktach po Faktach" minister finansów Andrzej Domański. Według niego wzrost cen niektórych produktów w USA spowoduje, że obłożone cłami kraje "będą szukały innych rynków zbytu". Dodał, że jeśli chodzi o konsekwencje dla Polski, to analizy "wciąż trwają". Przekazał, że "wstępne szacunki" mówią o możliwym spadku PKB o 0,4 procent.

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Cła i co dalej? Minister finansów: musimy być przygotowani na "efekty drugiej rundy"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS