"Robi z siebie osobę niepoważną". Prezydent krytykowany za słowa o sędziach

19.12.2018 | "Robi z siebie osobę niepoważną". Prezydent krytykowany za słowa o sędziach
19.12.2018 | "Robi z siebie osobę niepoważną". Prezydent krytykowany za słowa o sędziach
Jakub Sobieniowski | Fakty TVN
19.12.2018 | "Robi z siebie osobę niepoważną". Prezydent krytykowany za słowa o sędziachJakub Sobieniowski | Fakty TVN

Nie było żadnej anarchii, a sędziowie dziali zgodnie z prawem - tak rzecznik Sądu Najwyższego odpowiada na mocne słowa prezydenta. Dzień po tym, jak Andrzej Duda podpisał ustawę przywracającą do pracy przymusowo odesłanych na emeryturę sędziów SN, prezydent skrytykował tych samych sędziów, że do pracy wrócili wcześniej.

Wtorkowe uroczyste posiedzenie Zgromadzenia Ogólnego Sędziów Trybunału Konstytucyjnego było nagrywane tylko przez kamery państwowe. Dziennikarze, którzy mogliby zadać pytania albo poprosić o komentarz, stali za płotem siedziby Trybunału. A było co komentować.

- Mówimy o sędziach Sądu Najwyższego, mówimy o sędziach, którzy do niedawna pełnili funkcje prezesów w tym sądzie, poczynając od pierwszego prezesa Sądu Najwyższego poprzez prezesów izb. W sposób otwarty naruszają obowiązujące przepisy prawne, naruszają przepisy konstytucyjne, lekceważą przepisy ustawowe obowiązujące, to mamy do czynienia z anarchią wywoływaną przez przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości - grzmiał Andrzej Duda.

- Jeżeli jest rzeczywiście tak, to prezydent powinien złożyć zawiadomienie do prokuratury i prokuratorzy powinni ścigać tych sędziów. Ja oczywiście uważam, że nie ma żadnej podstawy. Ja chcę jeszcze raz podkreślić: to są słowa absolutnie skandaliczne i naprawdę bardzo nisko upadliśmy, jeżeli takie słowa w Trybunale Konstytucyjnym wygłasza głowa państwa - ocenił konstytucjonalista prof. Marcin Matczak z Wydziału Prawa i Administracji UW.

Brak zawiadomienia

Prezydent zarzucił sędziom łamanie prawa, ale nie poszło za tym oficjalne zawiadomienie do prokuratury. Wiadomo tylko, że Andrzej Duda zasłużył sobie tymi słowami na pochwałę Zbigniewa Ziobry i innych polityków PiS.

- Podzielam, w pełni podzielam. Pan prezydent ujął istotę rzeczy. Nic dodać, nic ująć - skomentował słowa prezydenta szef resortu sprawiedliwości. - Świetne wystąpienie pana prezydenta. Takie prawnicze, z dobrym uzasadnieniem, wszystko tam było - stwierdził w RMF FM wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego, Piotr Gliński.

"Fakty" TVN i inne redakcje próbowały ustalić, co dalej. Jak głowa państwa zamierza traktować sędziów, którym zarzuca łamanie prawa? Czy prezydent ograniczy się tylko do gniewnego przemówienia? - Co dalej, nie wiem, zobaczymy - przyznał marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Czy Małgorzata Gersdorf, pierwsza prezes Sądu Najwyższego, będzie zapraszana do Pałacu Prezydenckiego? - Będzie to bardzo trudna współpraca - odpowiedział sekretarz stanu w kancelarii prezydenta Andrzej Dera.

Wyraz frustracji?

Najpoważniejsze oskarżenia, za którymi nie idą konkretne zawiadomienia albo decyzje, opozycja uznaje za objaw frustracji głowy państwa. Andrzej Duda czekał do ostatniej chwili, ale czuł się zmuszony podpisać - i w końcu podpisał - ustawę, którą PiS odwróciło jego reformę wieku emerytalnego sędziów SN.

- Robi z siebie osobę niepoważną, bo z jednej strony podpisywał już siedem ustaw reformujących Sąd Najwyższy, a teraz z podkulonym ogonem musi się z nich wycofywać - powiedział o prezydencie poseł PO Marcin Kierwiński. - Niezależnie od strojenia min, czy napinana się i robienia sztucznej powagi, to nie będzie już nigdy odbierany poważnie - dodaje przewodniczący klubu parlamentarnego PO Sławomir Neumann.

Andrzej Duda zarzucił sędziom Sądu Najwyższego - tym, których razem z PiS wysłał na emeryturę - że wrócili do pracy, nie czekając na nową ustawę PiS-u i na jego podpis.

- Pewna grupa elity sędziowskiej uważa się za bezkarną i za taką, której polskie prawo nie obowiązuje tylko dlatego, że im się nie podoba - ocenił prezydent podczas przemówienia w Trybunale.

Zabezpieczenie wykonywalne

Jednak sędziowie nie musieli czekać na to, aż PiS zmieni zdanie w sporze z Komisją Europejską, która uważa działania wobec sędziów za niepraworządne. Nie musieli czekać na podpis Andrzeja Dudy. Zdecydował o tym Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który wydał postanowienie o zabezpieczeniu, co oznacza automatyczny powrót do poprzednich przepisów. To jest jasne, gdy się zapozna z tą najkrótszą z możliwych opinii prezesa TSUE.

"Polska nie musi nic robić. Przywraca się stan prawny sprzed dnia ich wejścia" - powiedział w listopadzie Koen Lenaerts, prezes TSUE, o przepisach ustawy o SN, których stosowanie zostało zawieszone przez postanowienie o środkach tymczasowych.

- Ja na to patrzę nie tyle w kategoriach prawnych, co w kategoriach psychologicznych. On (prezydent Duda - przyp. red.) po prostu jest zdenerwowany, rozdrażniony, że musi wycofać się z tego, co sam kilka miesięcy temu proponował - stwierdził były prezes TK Jerzy Stępień.

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przybylska pogratulowała prezydentowi wystąpienia.

Autor: Jakub Sobieniowski / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: Jakub Szymczuk | KPRP

Pozostałe wiadomości

Bite, zaniedbywane emocjonalnie i pozostawione same sobie - takiej traumy doświadcza nawet co trzecie dziecko w Polsce. Z tego się nie wyrasta. To nie mija, gdy człowiek stanie się samodzielny i dorosły. Najnowsza kampania społeczna Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę pomaga, uświadamia i przestrzega.

"Dziecko, które doświadcza przemocy emocjonalnej, 10-krotnie częściej decyduje się na próbę samobójczą"

"Dziecko, które doświadcza przemocy emocjonalnej, 10-krotnie częściej decyduje się na próbę samobójczą"

Źródło:
Fakty TVN

Zacznijmy od sprawy kluczowej - ten raport nie powstał, by komukolwiek udowodnić, że psy są agresywne i niebezpieczne. Wręcz przeciwnie. Powstał po to, by właścicielom naszych czworonożnych przyjaciół uświadomić, że trzeba się nimi dobrze opiekować i jeszcze lepiej pilnować.

W 2024 roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. Odpowiedzialność spada na właścicieli

W 2024 roku psy w Polsce pogryzły ludzi niemal 27 tysięcy razy. Odpowiedzialność spada na właścicieli

Źródło:
Fakty TVN

"Trenuj z wojskiem" to projekt Ministerstwa Obrony Narodowej polegający na organizacji dobrowolnych, praktycznych i bezpłatnych szkoleń dla każdego. To też wstęp, jak zapowiada minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, do organizacji dobrowolnych, powszechnych szkoleń wojskowych, które planuje rząd.

Rozpoczęła się kolejna edycja szkoleń "Trenuj z wojskiem"

Rozpoczęła się kolejna edycja szkoleń "Trenuj z wojskiem"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Sanepid mówi "sprawdzam" i rozpoczyna kontrole kart szczepień. Coraz częściej mówimy o kolejnych przypadkach chorób, o których zapomnieliśmy kilkadziesiąt lat temu. Wracają, bo właśnie jest problem ze szczepieniami.

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

35 razy więcej przypadków krztuśca w rok. O niektórych chorobach już zapomnieliśmy, a teraz wracają

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Ze strachu o siebie samego Jarosław Kaczyński poświęca dzisiaj pozycję swojego kandydata w wyborach prezydenckich. Przecież to, co zrobił, ośmieszyło go, ośmieszyło cały obóz polityczny - powiedział w sobotę w "Faktach po Faktach" w TVN24 szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Grabiec, komentując scysję prezesa PiS z Romanem Giertychem w Sejmie.

Jarosław Kaczyński "poświęca pozycję PiS-u, żeby bronić siebie samego"

Jarosław Kaczyński "poświęca pozycję PiS-u, żeby bronić siebie samego"

Źródło:
TVN24

Jestem zażenowany językiem, którym posługują się niektórzy politycy. Obawiam się, że w tej chwili już nie ma chyba żadnych granic, że można bezkarnie mówić, co się chce - stwierdził w "Faktach po Faktach" w TVN24 profesor Zbigniew Ćwiąkalski, odnosząc się do sytuacji sejmowego spięcia Jarosława Kaczyńskiego i Romana Giertycha. - Jestem przekonany, że jeszcze wiele usłyszymy przed wyborami prezydenckimi, bo hamulce puściły już całkowicie - dodał.

"Hamulce puściły już całkowicie"

"Hamulce puściły już całkowicie"

Źródło:
TVN24

Zastępuje przewodnika, lustro, nawet w pewnym zakresie narząd wzroku. Sztuczna inteligencja to pomocnik, który nie traci cierpliwości, a osobom niedowidzącym zwiększa przestrzeń samodzielności. ChatGPT jest w stanie asystować przy robieniu zakupów, orientować użytkownika w przestrzeni czy odnaleźć zgubiony przez niego przedmiot. Nie można mu ufać bezkrytycznie, ale można pozwolić sobie pomóc.

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

ChatGPT może zastąpić przewodnika osobie niewidomej. Wystarczy aplikacja na smartfonie

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

W ciągu minionej doby Bill Ackman, jeden z najbardziej znanych inwestorów na świecie, napisał kilka tweetów. Jeden z nich brzmiał: "Państwa, które jako pierwsze dojdą do porozumienia z Donaldem Trumpem, zawrą lepsze porozumienia. Kraje, które będą czekać lub zastosują odwet, będą żałować, że nie były w pierwszej grupie". A drugi cytat: "Czasem najlepszą strategią w negocjacji jest przekonanie drugiej strony o swoim szaleństwie". A co myślą zwykli amerykańscy przedsiębiorcy, którzy nie zarządzają miliardowymi funduszami, ale po prostu firmami?

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Przedsiębiorcy reagują na cła Trumpa. "Na końcu i tak zawsze płaci klient"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS