Pedofile wysyłają 12-latce zdjęcia. Prokurator mówi, że nie wyłapie wszystkich

09.06.2018 | Pedofile wysyłają 12-latce zdjęcia. Prokurator mówi, że nie wyłapie wszystkich
09.06.2018 | Pedofile wysyłają 12-latce zdjęcia. Prokurator mówi, że nie wyłapie wszystkich
Dariusz Prosiecki | Fakty TVN
09.06.2018 | Pedofile wysyłają 12-latce zdjęcia. Prokurator mówi, że nie wyłapie wszystkichDariusz Prosiecki | Fakty TVN

Dwunastolatka w sieci to łatwy cel dla pedofilów. Rodzice wychwycili podejrzane propozycje. Zgromadzili adresy, maile i zdjęcia. Przekazali śledczym i nie ma nic. Czują się osamotnieni w walce o bezpieczeństwo córki.

To był wieczór, tuż po powrocie dziewczynki z obozu. Koleżanki namówiły dwunastolatkę, by założyła konto na internetowym komunikatorze. - Dały jej do zrozumienia, że będzie tam mogła poznać dużo chłopaków i że będzie miała dużo przyjaciół. Zaczęły się zakładać, która więcej, w jak najkrótszym czasie, tych przyjaźni nawiąże - powiedziała pani Marzena, mama dwunastolatki. Bardzo szybko okazało się, że kolegami dwunastolatki nie są jej rówieśnicy. A w wiadomościach znajdowały się propozycje, jakie składają pedofile. Wśród setek informacji, znajdowały się też oferty spotkań oraz nie nadające się do publikacji zdjęcia. - W ciągu weekendu dostaliśmy około czterdziestu zdjęć o różnej treści - stwierdziła pani Marzena.

"Tu przecież chodzi o dzieci"

Wszystko przekazano prokuraturze. W lutym śledczy dostali od rodziców dwunastolatki jej telefon, numery telefonów i zdjęcia, które wysyłali pedofile, a także ich adresy e-mailowe i adresy, pod którymi chcieli się spotkać. W sumie było to kilka osób.

Mając te informacje do czerwca śledczy zatrzymali tylko jedną osobę. - Pani prokurator powiedziała, że wszystkich zboczeńców w kraju nie dadzą rady złapać. Ale tu przecież chodzi o dzieci - dziwi się pani Marzena. Próbowaliśmy zapytać śledczą, prowadzącą sprawę, skąd bierze się ta opieszałość prokuratury. - Nie jestem uprawniona, by odbywać z panem jakiekolwiek rozmowy telefoniczne - odpowiedziała nam prokurator.

"Ona chciała popełnić samobójstwo"

Śledczy nie informują, jakie czynności wykonali do tej pory, ale wiadomo, że mają szereg możliwości, by szybko namierzyć pedofila. - Prokuratura ma specjalne oddziały do spraw cyberprzestępczości. Ma specjalistów i informatyków, którzy potrafią wejść w interakcje z takimi osobami - informuje prawnik Sylwia Gregorczyk-Abram. Jednak, jak się okazuje, w tym przypadku ponad trzy miesiące śledztwa to za mało, by złapać sprawców. Co więcej, przed przesłuchaniem 12-latki, śledczy nawet nie zajrzeli do jej telefonu, który wcześniej zabezpieczyli. Dowody dostarczyła sama rodzina. - Nie dość, że byłam w szoku, po tym co zobaczyłam na tych zdjęciach, to jeszcze nie otrzymaliśmy żadnej pomocy, a dodatkowo nachodzono naszą córkę. Ona chciała popełnić samobójstwo. Były dwie próby - mówi pani Marzena. Rodzice mają dostęp do internetowego konta córki. Gromadzą kolejne dowody. Bo pedofile nadal piszą i składają propozycje.

Autor: Dariusz Prosiecki / Źródło: Fakty TVN

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

Lekarze, księża i darczyńcy, którzy ofiarowują pieniądze, ratują ludzkie życia w Afryce. W Zambii udało się doposażyć dwa szpitale. Trafiają do nich chorzy i ofiary ataków dzikich zwierząt - wśród nich dzieci, ukąszone przez węże lub pogryzione przez hipopotamy i krokodyle.

Polscy lekarze pomagają mieszkańcom Mozambiku, Zambii i Zimbabwe. "Udało nam się otworzyć oddział ortopedyczny"

Polscy lekarze pomagają mieszkańcom Mozambiku, Zambii i Zimbabwe. "Udało nam się otworzyć oddział ortopedyczny"

Źródło:
Fakty TVN

Hodowle psów, często pseudohodowle, nie są wystarczająco uregulowane. Nawet jeśli się zarejestrują, to nikt ich nie sprawdza - chyba że wyjdzie na jaw, że taka hodowla to umieralnia albo nawet cmentarz. Wtedy jest już często za późno. Obrońcy zwierząt apelują do Sejmu, by to zmienił.

Pseudohodowle wciąż mają się dobrze. Niepotrzebne psy w jednej z nich zostały skazane na śmierć z głodu w piwnicy

Pseudohodowle wciąż mają się dobrze. Niepotrzebne psy w jednej z nich zostały skazane na śmierć z głodu w piwnicy

Źródło:
Fakty TVN

Wojewódzki Szpital Psychiatryczny w Gdańsku przygotował cykl filmów edukacyjnych, które poruszają kluczowe kwestie zdrowia psychicznego młodych ludzi. W materiałach znajdują się praktyczne informacje dla nauczycieli, rodziców, ale też uczniów. Szpital podzielił się tymi nagraniami z pomorskimi szkołami z nadzieją, że pomogą zrozumieć i wspierać młode osoby w kryzysie zdrowia psychicznego.

Dzieci nie poradzą sobie z depresją bez wsparcia. Gdański szpital edukuje, jak rozpoznać, że go potrzebują

Dzieci nie poradzą sobie z depresją bez wsparcia. Gdański szpital edukuje, jak rozpoznać, że go potrzebują

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Nadal nie wiadomo, co z subwencją dla Prawa i Sprawiedliwości. Wszyscy członkowie PKW pracują nad odpowiedzią dla ministra finansów, który poprosił o interpretację ostatniej uchwały. Już wiadomo, że odpowiedzi będą niejednomyślne.

Nad odpowiedzią dla ministra finansów pracują wszyscy członkowie PKW. "Atmosfera jest średnia"

Nad odpowiedzią dla ministra finansów pracują wszyscy członkowie PKW. "Atmosfera jest średnia"

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Są politycy, są ludzie, którzy wykorzystują podżeganie do nienawiści do zdobywania władzy, a potem utrzymywania jej do podziału Polaków - zauważyła w "Faktach po Faktach" w TVN24 Magdalena Adamowicz, europosłanka Koalicji Obywatelskiej. W programie odniosła się m.in. do rocznicy śmierci swojego męża Pawła Adamowicza, jak i niedawnych gróźb wobec szefa Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy Jurka Owsiaka oraz prezydentki Gdańska Aleksandry Dulkiewicz.

Adamowicz: Paweł nie był jedyną ofiarą wojny polsko-polskiej

Adamowicz: Paweł nie był jedyną ofiarą wojny polsko-polskiej

Źródło:
TVN24

Do tej pory przyzwyczailiśmy się do życia w świecie liberalnym, gdzie prawo międzynarodowe jest przestrzegane, teraz ten czas się kończy - powiedział w "Faktach po Faktach" były minister spraw zagranicznych w rządzie PiS Jacek Czaputowicz, odpowiadając na pytanie, co się zmieni po inauguracji prezydentury Donalda Trumpa w USA. Były szef MSZ dodał, że Trump "przychodzi w dużo gorszej sytuacji" niż, gdy kończył swoją poprzednią kadencję w 2020 roku.

Donald Trump "musi przyjąć te zasady gry, które w międzyczasie się wytworzyły"

Donald Trump "musi przyjąć te zasady gry, które w międzyczasie się wytworzyły"

Źródło:
TVN24

Nadzieja, ale też strach i niepewność towarzyszą rodzinom zakładników przetrzymywanych w Strefie Gazy. Bliscy osób uprowadzonych przez Hamas wierzą, że zawieszenie broni wejdzie w życie i ich koszmar się skończy. W pierwszej fazie terroryści mają uwolnić 33 osoby. Według "The Times of Israel" wśród nich może znajdować się dwoje dzieci - bracia Kfir i Ariel, którzy zostali porwani z kibucu Nir Oz.

Dwóch małych chłopców może zostać uwolnionych przez Hamas, o ile wciąż żyją. "To jak jazda kolejką górską"

Dwóch małych chłopców może zostać uwolnionych przez Hamas, o ile wciąż żyją. "To jak jazda kolejką górską"

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Oczy całego świata przez najbliższe dni zwrócone będą na Waszyngton, gdzie w poniedziałek w samo południe, czyli o godzinie 18 w Polsce, Donald Trump zostanie zaprzysiężony na 47. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Zazwyczaj ta uroczystość jest wyłącznie dla Amerykanów, a obce państwa reprezentują ambasadorzy. Donald Trump uwielbia łamać schematy, zatem zaprosił na inaugurację wybranych zagranicznych polityków. Według portalu "Politico" to lista nazwisk stworzona według bardzo konkretnego klucza. Jest na niej też były premier Polski, Mateusz Morawiecki.

Donald Trump zrywa z tradycją i zaprasza na swoją drugą inaugurację wybranych polityków z zagranicy

Donald Trump zrywa z tradycją i zaprasza na swoją drugą inaugurację wybranych polityków z zagranicy

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS

Inauguracja nowego prezydenta to w Waszyngtonie zawsze ważny dzień - ten najbliższy poniedziałek ma być szczególnie wyjątkowy. Już porównuje się ten dzień z inauguracją drugiej kadencji Ronalda Reagana, bo w 1985 roku też było wyjątkowo zimno. Według prognoz w poniedziałek 20 stycznia w Waszyngtonie będzie wiało, a temperatura odczuwalna wyniesie nawet -20 stopni Celsjusza. Donald Trump zdecydował, że jego druga inauguracja zostanie przeniesiona do budynku Kapitolu.

W dniu inauguracji Donalda Trumpa w Waszyngtonie ma być bardzo zimno. Uroczystość zostanie przeniesiona

W dniu inauguracji Donalda Trumpa w Waszyngtonie ma być bardzo zimno. Uroczystość zostanie przeniesiona

Źródło:
Fakty o Świecie TVN24 BiS